23-latek udzielił obszernego wywiadu francuskiemu “L’Équipe”, gdzie szczerze opowiadał o niezwykle trudnym ostatnim roku.
REKLAMA
– Początkowo nie wiedziałem, jak zareaguje moja noga. Trzeba było jednak myśleć pozytywnie i po prostu zaufać całemu procesowi.
– O aspekcie mentalnym mógłbym rozmawiać przez godzinę. Najtrudniejsze w tym wszystkim jest pragnienie błyskawicznego powrotu na swój dawny poziom, wiedząc jednocześnie, że to po prostu nie wydarza się z dnia na dzień.
Reprezentant Niemiec przyznał, że ma również spore wymagania co do swojej osoby i wydaje się, że nie jest zadowolony ze swojej dyspozycji.
– Mogło być gorzej. Mam jednak ogromne wymagania co do tego, gdzie chciałbym obecnie być. A prawda jest taka, że to jeszcze nie jest to miejsce, co w jakimś stopniu umniejsza moje obecne szczęście.
– Mój czas jeszcze nadejdzie – dodał.




Komentarze [9]
REKLAMA
REKLAMA