23-letni pomocnik niedawno przeszedł kolejny zabieg usunięcia metalowej płytki ze stopy i obecnie pracuje w Monachium nad powrotem do gry.
REKLAMA
O sytuację zawodnika pytany był ostatnio uli Hoenss, który podkreslił, że klub podszedł do problemów zdrowotnych zawodnika z dużą wyrozumiałością, ale czas na powrót do kluczowej roli w zespole nieubłaganie nadchodzi.
– Uważam, że FC Bayern zachował się bardzo fair w kwestii tej kontuzji. Minął już w końcu rok i wykazano wiele cierpliwości. Nadal będzie miał czas, ale musi oczywiście dorównać roli, jaką odgrywał przed urazem. Mam oczywiście nadzieję, że wróci do dawnej formy.
W ostatnich dniach temat “podkręcił” nieco Lothar Matthaeus, który zaznaczył, że “nie ma już miejsca na żadne wymówki” i zawodnik musi w końcu wyrzucić z głowy wspomnienie o kontuzji.
– Presja, o której mówią Matthaeus i inni… nie pomaga ani mu, ani nam – skwitował krótko Hoeness.



Komentarze [11]
REKLAMA
REKLAMA