Julian Nagelsmann odkrył karty przed meczem ze Szwajcarią, ujawniając skład wyjściowy oraz role kilku kluczowych zawodników po powrotach.
Selekcjoner reprezentacji Niemiec, czyli Julian Nagelsmann, wyjątkowo otwarcie mówił o planowanym składzie na piątkowy mecz towarzyski ze Szwajcarią podczas konferencji prasowej.
W środku obrony od pierwszej minuty wystąpią Nico Schlotterbeck i Jonathan Tah, natomiast Antonio Ruediger, który wrócił do kadry po wyleczeniu kontuzji ścięgna udowego, rozpocznie spotkanie na ławce rezerwowych.
– Jona i Schlotti zagrają w wyjściowym składzie. Ruediger wypowiedział się publicznie, zobowiązał się i obiecał, że da z siebie wszystko, niezależnie od swojej roli. Jego treningi przebiegały dobrze. Bardzo docenia to, co Schlotti i Jona zrobili pod jego nieobecność. Akceptuje swoją sytuację – wyjaśnił Nagelsmann.
W środku pola selekcjoner musi reagować na absencje Aleksandara Pavlovicia i Felixa Nmechy. W efekcie Angelo Stiller zagra obok Leona Goretzki.
– Angelo wyjdzie w pierwszym składzie obok Leona. To szczególna sytuacja, że dwaj obecnie najstabilniejsi defensywni pomocnicy są nieobecni i musieliśmy zareagować. Dlatego zmieniliśmy profil i zrobiliśmy to z Angelo – dodał Nagelsmann.
Szansę od pierwszej minuty otrzyma także Kai Havertz.
– Kai wyjdzie w pierwszym składzie jutro. Chcemy dać mu minuty; dobrze trenował i dobrze nam zrobi. Potrzebuje z nami odpowiedniego rytmu – podsumował selekcjoner.
Komentarze