DieRoten.pl
REKLAMA


Matthaeus staje w obronie Karla. "Też chciałem grać w Realu"

fot. vitaliivitleo / Photogenica

Wypowiedź Lennarta Karla o wymarzonym Realu Madryt wywołała burzę. Teraz głos w tej sprawie zabrał Lothar Matthaeus, który staje po stronie 17-latka i przyznaje, że miał podobne marzenie.

Legendarny Niemiec podchodzi do sprawy ze stoickim spokojem i pełnym zrozumieniem.

REKLAMA

— Dobrze, jeśli ktoś już w wieku 17 lat ma pewność siebie. Wyznaczanie sobie celów nie ma nic wspólnego z zarozumiałością. Uważam, że to szczere, ale nie zuchwałe czy aroganckie. Real Madryt po prostu ma taki mit. Bayern Monachium stoi na podobnym poziomie, ale często w życiu chce się też spróbować czegoś nowego – pisze Matthaeus w swojej kolumnie dla “Sky”.

Legenda Bayernu przypomina, że przypadki takie jak Thomas Mueller, który całe życie spędza w jednym klubie, są wyjątkowe.

— Każdy ma jakiś cel. Również Robert Lewandowski poszedł do Barcelony, by po prostu zaznać zmiany otoczenia, nowego doświadczenia. Nie zawsze chodzi tylko o pieniądze, ale też o nowe wyzwanie, by znów się odświeżyć. Posiadanie marzeń to normalna rzecz.

Na koniec Matthäus podzielił się bardzo osobistą anegdotą, która pokazuje, że również i on chciał grać w Realu.

— Ja też chętnie zagrałbym dla Królewskich. W sezonie 1990/91 zostałem Piłkarzem Roku na Świecie i nagle u moich drzwi stanął Real Madryt. Chętnie bym tam poszedł, ale miałem ważny kontrakt. Dlatego wtedy nic z tego nie wyszło. Ja i Real byliśmy dogadani, ale Inter Mediolan nie chciał mnie puścić za wysoką kwotę odstępnego.


Źródło: Sky
admin

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...