Lennart Karl lubi najwyraźniej szum wokół swojej osoby. Wcześniej reakcje wywołały słowa nastolatka, a po wczorajszym wieczorze sporo mówi się o jego...ubiorze.
18-latek z powodu naciągnięcia mięśnia uda oglądał mecz z trybun, gdzie zwracał uwagę swoim…różowym strojem. Sytuacja o tyle bardziej zaskakująca, że Joshua Kimmich w mediach społecznościowych wyraźnie zaapelował do wszystkich kibiców, żeby przyszli na mecz ubrani na czerwono.
Po końcowym gwizdku młody pomocnik wszedł na murawę i świętował awans razem z kolegami przed trybuną kibiców, skacząc z radości mimo kontuzji. Całą sytuację skomentował Michael Ballack, były kapitan reprezentacji Niemiec i menedżer Karla, który w środę pracował jako ekspert “DAZN”.
— To, że w ogóle skacze, to już za dużo. Ale można to złożyć na karb euforii i młodości — powiedział Ballack.
— Dostanie swoje w szatni, jestem tego pewny — skomentował strój swojego podopiecznego.
Gdy prowadząca program zapytała, czy Karl może spodziewać się osobnej wiadomości od swojego menedżera, Ballack odpowiedział krótko i jednoznacznie.
— Z pewnością — rzucił bez chwili wahania.
Nieco łagodniej sytuację skomentował kolega Karla z drużyny, Aleksandar Pavlović.
— Zna się tego chłopaka. Lubi się wyróżniać. Dziś znowu to widać — powiedział Pavlović z uśmiechem.
My jednak życzymy młodego zawodnikowi, żeby więcej mówiło się o jego postawie na boisku…
Komentarze