Lennart Karl po zwycięstwie nad Freiburgiem podkreślił rosnącą pewność siebie Bayernu i przyznał, że drużyna czuje się niepokonana.
Bayern Monachium odwrócił losy spotkania z SC Freiburg i wygrał 3:2 po dramatycznej końcówce. Bawarczycy przegrywali już 0:2, jednak dzięki świetnej postawie w ostatnich minutach zdołali zdobyć trzy bramki i sięgnąć po komplet punktów. Decydującego gola zdobył Lennart Karl, który po meczu nie ukrywał entuzjazmu.
Młody napastnik został zapytany o znaczenie zwycięstwa w kontekście nadchodzącego ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Realem Madryt:
− Rozmawialiśmy o tym w szatni. To daje nam dużo pewności siebie. To było bardzo ważne. W tej chwili czujemy się nie do pokonania.
Spotkanie było popisem charakteru zespołu Vincenta Kompany’ego, a ważną rolę odegrali młodzi zawodnicy. Tom Bischof zdobył dwie bramki i udowodnił, że zasługuje na większą rolę w drużynie. Karl natomiast ponownie pokazał odwagę, skuteczność i wiarę w decydujących momentach.
Spektakularny powrót przypomniał kibicom inne dramatyczne zwycięstwa Bayernu z przeszłości. Takie triumfy budują morale drużyny, które może okazać się kluczowe przed starciem z Realem Madryt w Lidze Mistrzów.
Komentarze