Bayern traci Lennarta Karla przez uraz, a nieoczekiwanie rośnie szansa dla kolejnego młodego zawodnika czekającego na debiut w pierwszym zespole.
Wczorajsze badania potwierdziły uraz mięśniowy prawego uda
Lennarta Karla. Młody skrzydłowy w ostatnich tygodniach regularnie pojawiał się
w wyjściowej jedenastce i dawał zespołowi dynamikę na bokach boiska.
Jego absencja oznacza ograniczenie rotacji, szczególnie w
intensywnym okresie końcówki sezonu. Klub nie podał oficjalnego terminu
powrotu, jednak według ustaleń „Sky” przerwa powinna potrwać od dwóch do trzech
tygodni.
Sztab szkoleniowy musi więc szukać alternatyw wewnątrz
kadry. Jednym z rozwiązań może być przesunięcie bardziej doświadczonego
zawodnika na skrzydło, ale w Monachium rozważany jest również wariant z
młodzieżą. Kontuzja Karla otwiera bowiem drzwi dla kolejnego talentu, który od
miesięcy czeka na swoją szansę.
Mowa o Guido Della Rovere, osiemnastoletnim pomocniku
występującym w drugiej drużynie od lata 2024 roku. W rezerwach imponuje
mobilnością, odwagą w dryblingu i dobrą pracą bez piłki.
Jeśli otrzyma minuty, może stać się niespodziewanym
beneficjentem problemów kadrowych oraz kolejnym młodym nazwiskiem wprowadzonym
do pierwszego zespołu. Decyzja zapadnie przed najbliższymi meczami ligowymi.
Komentarze