Przed nami 165. "Derby Południa"! Po wielkich emocjach w ostatnią środę, kiedy to "Die Roten" podejmowali Real Madryt, w niedzielę na Allianz Arenie zamelduje się VfB Stuttgart.
Po dzisiejszej niespodziewanej porażce Borussi Dortmund z Hoffenheim, Bawarczycy są już niemal pewni 35. tytułu mistrzowskiego. Do pełni szczęścia brakuje…jednego punktu.
Świetne ostatnio nastroje w bawarskim obozie będą starali się z pewnością nieco popsuć zawodnicy ze Stuttgartu, którzy walczą o miejsce premiowane w kolejnej edycji prestiżowej Ligi Mistrzów.
Rywal
Podopieczni Sebestiana Hoenessa przed 30. kolejką zajmują e. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 56 punktów (17 zwycięstw, 5 remisów i 7 porażek), a w ostatniej kolejce pokonali HSV Hamburg 4-0.
Wszyscy na MHP Arena doskonale jednak zdają sobie sprawę, że w niedzielę czeka ich zadanie znacznie trudniejsze.
— Gratulację dla nich za występ przeciwko Realowi Madryt. Zasługują na grę w półfinale Ligi Mistrzów. Bayern gra we własnej lidze w Bundeslidze. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby cokolwiek z stamtąd wywieźć. Potrzebujemy odwagi, wiary i efektywności w ataku — powiedział Sebastian Hoeness.
W tym zadaniu nie wspomoże swoich kolegów zdecydowanie najskuteczniejszy zawodnik VfB — Deniz Undav, który jest zawieszony za żółte kartki. 29-letni reprezentant Niemiec w obecnym sezonie może się pochwalić imponującym dorobkiem — 23 bramki oraz 14 asyst (we wszystkich rozgrywkach)!
— Spodziewam się intensywnej walki. Stuttgart jest silny nie tylko pod względem gry kombinacyjnej, ale i fizycznie. Mogą też być groźni po długich piłkach. Mają drugą najlepszą ofensywę w lidze. To też będzie dobry mecz dla kibiców. Będzie się działo — mówił o swoich rywalach trener FCB, Vincent Kompany.
Sytuacja kadrowa
Vincent Kompany na sobotniej konferencji prasowej potwierdził, że sytuacja kadrowa “Die Roten” się nie zmieniła i spotkanie opuszczą ci sami zawodnicy, którzy nie mogli zagrać z Realem.
Lista nieobecnych
Przewidywane składy
Bayern: Neuer (c) – Stanišić, Upamecano, Kim, Davies – Kimmich, Goretzka – Olise, Musiala, Diaz – Kane
Stuttgart: Nuebel – Assignon, Jeltsch, Chabot, Hendriks – Karazor (c), Stiller – Leweling, Nartey, Fuehrich – Demirović
Ciekawostki
- Po 29 kolejkach Bayern ma 76 punktów. To trzeci najlepszy wynik w historii klubu, a więcej “Die Roten” mieli na tym etapie sezonu tylko w sezonach 2012/13 i 2013/14 (po 78 punktów)
- Trzeci najlepszy wynik w swojej historii (w erze trzech punktów za zwycięstwo) ma także VfB (56 punktów)
- Bayern wygrał z VfB 72 z 113 meczów w Bundeslidze. Więcej zwycięstw z jednym rywalem nie ma żaden klub w historii ligi
- Bayern ma już 105 goli w tym sezonie j jest to nowy rekord wszech czasów Bundesligi (poprzedni: 101, sezon 1971/72)
- Bayern oddał 251 strzałów co jest najlepszym wynikiem w lidze. Stuttgart jest drugi z wynikiem 175
- VfB trafił do siatki w ostatnich 18 wyjazdowych meczach z rzędu (wyrównany rekord klubowy)
- Stuttgart zdobył 34 gole na wyjazdach, co jest nowym rekordem klubowym. Więcej w topowych europejskich ligach ma tylko Bayern (49)
- Po raz pierwszy od sezonu 2004/05 dwóch zawodników jednego klubu przekroczyło w tej samej kampanii granicę 30 bezpośrednich udziałów przy golach (Harry Kane i Michael Olise). Wcześniej dokonali tego tylko Edin Džeko i Grafite z Wolfsburga (2008/09)
- Michael Olise potrzebuje jednej asysty, by zbliżyć się do rekordu Thomasa Muellera: 21 asyst w sezonie 2019/20
- Jamal Musiala może zagrać swój 150. mecz w Bundeslidze w barwach Bayernu i byłby tym samym drugim najmłodszym zawodnikiem w historii klubu, który osiągnął ten pułap (po Ulim Hoenessie)
- Vincent Kompany ma szansę wygrać swój 50. mecz w Bundeslidze. Belg osiągnąłby to po 64. meczach. Szybciej “pięćdziesiątkę” osiągnął Pep Guardiola (61)
Historia
Jak wspomnieliśmy wcześniej będą to już 165. spotkanie pomiędzy tymi zespołami w historii.
W ostatnim meczu podczas rundy wiosennej padł niespodziewanie wysoki rezultat (5-0), ale trzeba uczciwie przyznać, że przez większość meczu zawodnicy Hoenessa starali się nawiązać równorzędną walkę, ale wejście w drugiej połowie gry na boisko Harry’ego Kane’a ostatecznie dobiło gospodarzy.
Natomiast w ostatnim sezonie, w Monachium wygrał również wysoko Bayern (4-0), a hat-trickiem popisał się wtedy Harry Kane.
Komentarze