Johan Manzambi jest bez wątpienia jednym z największych
wygranych obecnego sezonu Bundesligi. Środkowy pomocnik SC Freiburg wystąpił
już w 26 meczach ligowych, notując imponujący dorobek. Cztery gole i pięć asyst
z centralnej strefy boiska doskonale obrazują jego rozwój i czynią go jednym z
najbardziej ekscytujących młodych zawodników niemieckiej ekstraklasy.
REKLAMA
Tak dobra forma nie mogła przejść niezauważona. Według
eksperta transferowego Ekrema Konura, Manzambi znalazł się na radarze Bayernu
Monachium, który uważnie monitoruje postępy 20-letniego reprezentanta
Szwajcarii. Mimo to wszystko wskazuje na to, że mistrzowie Niemiec nie są
faworytem w wyścigu o jego podpis.
Zgodnie z doniesieniami Konura, Manzambi jest o krok od
przenosin do Premier League, a transfer do Anglii określany jest wręcz jako
„praktycznie pewny”. Manchester United, Chelsea oraz Arsenal mają regularnie
wysyłać swoich skautów na mecze Freiburga, by obserwować pomocnika z bliska. Szczególnie
duże zainteresowanie ma panować w Manchesterze United, choć ewentualny transfer
rozważany jest dopiero latem.
SC Freiburg znajduje się jednak w komfortowej sytuacji. Klub
przedłużył kontrakt Manzambiego w czerwcu 2025 roku aż do 2030 roku, co daje mu
silną pozycję negocjacyjną. Według Konura kwota transferu może sięgnąć 50–55
milionów euro i byłaby rekordowa w historii klubu. Czy Bayern zdecyduje się na
tak kosztowny ruch – pozostaje otwartym pytaniem.




Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA