Bayern Monachium rozbił Hoffenheim, ale media mówią o...nieobecności w meczowej kadrze Kima Min-jae . Czy to pierwsza ofiara "luksusowego problemu", z jakim musi mierzyć się teraz Vincent Kompany?
Trener Bayernu już wcześniej zapowiadał, że powrót kontuzjowanych graczy wymusi trudne wybory. W rozmowie przed meczem z “DAZN” Belg zasugerował, że to naturalna kolej rzeczy.
– Będzie rotacja, skoro wszyscy są zdrowi. To nie jest tak, że ktoś zrobił coś źle – wyjaśnił Kompany, nie odnosząc się jednak bezpośrednio do sytuacji Kima.
Szkoleniowiec “Die Roten” musi teraz zarządzać “problemem bogactwa”, na który – jak sam przyznawał – czekał od tygodni. Pełna kadra oznacza, że wewnętrzna rywalizacja o miejsce w składzie wkracza na najwyższy poziom.
W starciu z Hoffenheim Kompany zdecydował się posadzić na ławce tylko jednego nominalnego środkowego obrońcę – Hirokiego Ito. Decyzję tę skomentował ekspert DAZN, Michael Ballack.
– Kiedy przegląda się ławkę rezerwowych, to on ma oczywiście niesamowicie dobre alternatywy. Ma Ito, który jest środkowym obrońcą, ostatnio grał na lewej stronie, jest więc wszechstronny – zauważył były pomocnik Bayernu.
— Ale nie mieć żadnego klasycznego trzeciego obrońcy? Zwłaszcza że Min-jae w ostatnich tygodniach radził sobie dobrze. To dla niego z pewnością trudna sytuacja – podsumował ekspert.
Komentarze