Luis Díaz zapisuje się w historii Bayernu Monachium – jego bramka w Berlinie została Bramką Roku 2025, potwierdzając siłę zespołu Vincenta Kompany’ego.
Luty 2026 roku przynosi w Monachium moment refleksji, ale i dumy. Bayern, prowadzony w sezonie 2025/26 przez Vincenta Kompany’ego, nie tylko walczy o najwyższe cele sportowe, lecz także konsekwentnie buduje swoją tożsamość opartą na intensywności, charakterze i indywidualnej jakości. Symbolicznym potwierdzeniem tej drogi jest wyróżnienie dla Luisa Díaza, którego bramka została wybrana Bramką Roku 2025 przez kibiców programu „Sportschau”.
Nagrodzony gol padł w listopadowym, wyjazdowym meczu Bundesligi przeciwko 1. FC Union Berlin, zakończonym remisem 2:2. Przy stanie 0:1 Kolumbijczyk wziął na siebie odpowiedzialność. Po lekko przesuniętym podaniu Josipa Stanišicia, Díaz wślizgiem uratował piłkę przed opuszczeniem boiska, minął Janika Haberera i z linii końcowej posłał futbolówkę obok bezradnego Frederika Ronnowa. Była to bramka instynktu, techniki i nieustępliwości — dokładnie tych cech, które Kompany chce widzieć w swoim Bayernie.
Max Eberl nie krył dumy, podkreślając znaczenie tego wyróżnienia:
– Jesteśmy bardzo dumni, że Luis Díaz został uhonorowany nagrodą „Bramki Roku”. W końcu to właśnie bramki są istotą futbolu – a wszyscy uwielbiamy oglądać te szczególnie piękne. W tym przypadku „Lucho” nie tylko strzelił spektakularną bramkę – ta bramka sama w sobie jest dziełem sztuki, świadczącym o niezwykłym zaangażowaniu i pasji, z jaką gra w piłkę nożną. Luis Díaz jest absolutnym atutem dla Bayernu i całej Bundesligi. Gratulujemy tego niesamowitego gola. W zeszłym roku kibice wybrali Harry’ego Kane’a, teraz jest to „Lucho” – Bramki Roku powoli stają się specjalnością FCB.
Díaz dołącza tym samym do elitarnego grona legend klubu, takich jak Gerd Mueller, Lothar Matthaeus czy Giovane Élber. Fakt, że Bayern zdobywa tę nagrodę drugi rok z rzędu — po triumfie Harry’ego Kane’a — pokazuje, że ofensywna jakość nie jest przypadkiem, lecz efektem przemyślanej wizji sportowej.
W sezonie, w którym Bayern szuka pełnej dominacji pod wodzą Kompany’ego, Bramka Roku staje się nie tylko trofeum indywidualnym, ale także znakiem, że monachijska maszyna znów pracuje na najwyższych obrotach.
Komentarze