Bayern chce przedłużyć kontrakt z Konradem Laimerem, ale negocjacje utknęły w martwym punkcie. Austriak żąda zdecydowanie wyższej pensji, a za kulisami pojawiają się głosy, że jego oczekiwania są..."bezczelne".
Konrad Laimer jest jednym z najbardziej pracowitych i wszechstronnych zawodników Bayernu Monachium. To mieszanka, która w stolicy Bawarii jest niezwykle wysoko ceniona.
Kontrakt Austriaka wygasa dopiero wprawdzie w 2027 roku, ale sternicy “Die Roten” myślą już o jego przedłużeniu. Problem w tym, że negocjacje nie idą po myśli żadnej ze stron. Laimer oczekuje znacznie wyższego wynagrodzenia, a Bayern na razie wstrzymał rozmowy.
— Były rozmowy, ale na razie to tyle i to nie jest nic złego, bez żalu i bez złych intencji — powiedział Max Eberl cytowany w “Sport1”.
Za kulisami mówi się jednak coś innego. Według medialnych doniesień żądania Laimera są w klubie określane jako “bezczelne”. W podobny sposób opisywano ponoć oczekiwania Leroya Sane w ubiegłym roku.
Sytuację Laimera ma osłabiać też fakt, że Bayern aktywnie szuka wzmocnień na pozycje, które Austriak zajmuje. Josip Stanišić wywalczył sobie mocną pozycję w drużynie, a Noel Aseko ma wrócić z wypożyczenia i również on może walczyć o miejsca na boku defensywy
Co więcej, według informacji “Sport1”, Bayern rozgląda się za kolejnym bocznym obrońcą.
Komentarze