Podczas ostatniego swojego wywiadu chorwacki trener odniósł się między innymi do tematu odpadnięcia niemieckiej reprezentacji narodowej z mistrzostw Świata w Rosji. Kovac starał się wytłumaczyć głównie co było powodem katastrofy Niemiec na Mundialu.

– Jestem całkowicie zaskoczony, smutny a także nieco zdumiony. Byłoby błędem myśleć, że przyczyną odpadnięcia Niemiec jest tylko jeden powód – powiedział Niko Kovac.

– To co było mocną stroną Niemiec w 2014 roku to ich jedność oraz kolektywny futbol. W tym roku przyszło mi oglądać zespół indywidualności. Jedność w ogóle nie istniała, na boisku nie było komunikacji – mówił dalej.

– Nie może tak być, że bronią tylko obrońcy. To ryzykowne, pochłania czas i jest dla piłkarzy wyczerpujące. Bronienie się w piłce polega na współpracy całego zespołu, począwszy od napastników – dodał Chorwat.

Zdaniem nowego trenera Bayernu w grze mistrzów Świata z 2014 roku było zbyt wiele podań i posiadania piłki. Wbrew temu co pisze prasa na całym świecie, Niko jest przekonany, że Joachim Loew jest odpowiednim terenem, który może przeprowadzić zmianę pokoleniową w niemieckiej kadrze.

– W trzeciej strefie boiska ruch był zbyt mały, brakowało pomysłów. W ich grze wymieniano zbyt wiele piłek, zbyt bardzo chcieli zdominować swoich rywali posiadaniem. Brakowało zagrożenia w ataku – kontynuował Niko Kovac.

– Nadal widzę w Jogim Loewie odpowiedniego człowieka do przeprowadzenia wymiany pokoleniowej w kadrze. Udowodnił to w 2010 roku wprowadzając takich graczy jak Neuer, Oezil, Mueller itd., podbnie zresztą przed rokiem, kiedy jego młoda i dynamiczna jedenastka wygrała Puchar Konfederacji – zakończył.

Źródło Twitter
Udostępnij