Vincent Kompany miał zastrzeżenia do dwóch kluczowych momentów meczu. Pierwszym był gol Joao Nevesa, kiedy sędzia — zdaniem Belga — niesłusznie przyznał wcześniej rzut rożny po strzale Desirr Doue. Tego właśnie stały fragment gry wykorzystał Neves.

REKLAMA

Znacznie więcej emocji wzbudził jednak rzut karny przyznany PSG tuż przed przerwą.

— Rzut karny uważam za wysoce dyskusyjny. Wygląda na to, że piłka trafiła najpierw w ciało, a potem w rękę i w takim przypadku nie ma jedenastki — powiedział trener Bayernu po meczu.

Joshua Kimmich poszedł nawet dalej i wprost zaapelował o zmianę przepisów.

— To nie jest w duchu sportu. To naprawdę irytujące. Myślę, że można by dostosować przepisy tak, żeby nie każde zagranie ręką w polu karnym było rzutem karnym. Kara jest bardzo dotkliwa, szczególnie w półfinale Ligi Mistrzów — powiedział kapitan reprezentacji Niemiec.


Źródło TZ
Udostępnij