W Bayernie Monachium nikt nie zamierza ukrywać się za bezpiecznymi deklaracjami. Vincent Kompany już podczas letniego tournée po Azji jasno zakomunikował, że jednym z jego najważniejszych celów na nowy sezon jest wygranie Ligi Mistrzów.

Jak informuje „Sport Bild”, takie podejście 40-latka spotkało się z dużym uznaniem wewnątrz klubu. Zarówno członkowie zarządu, jak i rady nadzorczej mają być zachwyceni sposobem, w jaki Kompany publicznie przedstawia swoje ambicje.

W Monachium jego słowa nie są traktowane jako niepotrzebne nakładanie presji na drużynę. Wręcz przeciwnie – władze Bayernu mają uważać, że trener doskonale rozumie filozofię klubu. Przy Saebener Strasse od szkoleniowca oczekuje się bowiem nie tylko zwycięstw, ale również odwagi w stawianiu najwyższych celów.

Bayern ostatni raz wygrał Ligę Mistrzów w 2020 roku. W poprzednim sezonie zespół Kompany’ego dotarł do półfinału, gdzie jego drogę zakończyło Paris Saint-Germain.

Teraz poprzeczka została zawieszona jeszcze wyżej. Kompany nie zamierza tego ukrywać – celem jest europejski tron. I właśnie taka mentalność ma szczególnie imponować najważniejszym osobom w Bayernie.

Źródło Sport Bild
Udostępnij