Numerem jeden jest rzecz jasna Robert Lewandowski, który do niedawna miał za swojego zastępcę utalentowanego Joshuę Zirkzee. Jednakże zatrudnienie Erica Maxima Choupo-Motinga nieco wpłynęło na hierarchię napastników w Monachium.

REKLAMA

Po zakontraktowaniu 31-latka monachijczycy próbowali jeszcze wypożyczyć młodego Holendra, ale zwyczajnie zabrakło czasu i 19-latek nie zmienił otoczenia klubowego. Niemniej jednak w niedawnym wywiadzie dla „TZ”, dyrektor sportowy 1. FC Koeln, czyli Horst Heldt potwierdził, że pytał w sierpniu FCB o możliwość wypożyczenia snajpera.

− Mieliśmy kontakt. Wymieniłem się pomysłami z Hasanem Salihamidzicem i Hansim Flickiem, ale to był zły czas. Rozmawialiśmy tuż po tym, jak Bayern rozbił Barcelonę 8:2. Najpierw pogratulowałem zwycięstwa, a potem spytałem o Zirkzee – powiedział Heldt.

− W tamtym momencie Bayern nie chciał go jednak wypożyczać, ale zostało to odłożone na późniejszy czas w trakcie letniego okienka. Pod koniec okienka było już jednak dla nas za późno. Zdarza się – mówił dalej dyr. sportowy Kolonii.

Holender raczej nie otrzyma zbyt wielu okazji na grę w bieżącej rundzie jesiennej – w związku z tym istnieje jakaś szansa, że Zirkzee być może zostanie wypożyczony do Kolonii przy następnej okazji?

− To może być dla nas interesujące, aby w przyszłości zatrudnić jednego czy dwóch zawodników, którzy potrzebują praktyki meczowej – podsumował Horst Heldt.

Źródło TZ.de
Udostępnij