Juergen Klopp jest coraz bliżej powrotu do reprezentacji Niemiec. DFB ma przygotować dla niego wyjątkową ofertę obejmującą mundial 2030.
Juergen Klopp może wkrótce ponownie pojawić się na ławce
trenerskiej, tym razem w roli selekcjonera reprezentacji Niemiec. Według
informacji „Bilda” przedstawiciele DFB planują podróż do Nowego Jorku, aby
doprowadzić do finalizacji rozmów z byłym szkoleniowcem Liverpoolu.
Na czele delegacji mają stanąć prezes federacji Bernd
Neuendorf oraz wiceprezes Hans-Joachim Watzke. Celem spotkania jest
przekonanie Kloppa do objęcia kadry przed kolejnymi wielkimi turniejami.
Według doniesień oferta ma obejmować czteroletni kontrakt
obowiązujący do 2030 roku, czyli obejmujący również mistrzostwa świata w
2030 roku. Wynagrodzenie niemieckiego szkoleniowca miałoby przekroczyć pensję
Juliana Nagelsmanna, który obecnie zarabia około 7 milionów euro rocznie.
Klopp nie miałby jednak pracować sam. W jego sztabie niemal
na pewno znaleźliby się jego wieloletni współpracownicy Peter Krawietz oraz
Pepijn Lijnders, a zainteresowanie dołączeniem do projektu miało wyrazić
również wielu innych trenerów.
Ciekawie wygląda kwestia rozstania Kloppa z Red Bullem. DFB
nie planuje płacić odszkodowania za wcześniejsze rozwiązanie umowy,
ponieważ niemiecki szkoleniowiec miałby pozostać związany z firmą jako
ambasador marki. Dla Red Bulla takie rozwiązanie może być bardziej wartościowe
niż jednorazowa rekompensata finansowa.
Choć Klopp oficjalnie pozostaje poza ławką klubową, jego
powrót do pracy trenerskiej wydaje się coraz bardziej realny. Objęcie
reprezentacji Niemiec byłoby dla niego wyjątkowym projektem – powrotem do
ojczyzny i próbą przywrócenia kadrze dawnej świetności.
Komentarze