DieRoten.pl

To już dziś! Bayern Monachium podejmie na własnym podwórku Borussię Dortmund, która do stolicy Bawarii przyleciała w mocno osłabiony składzie.

W historii pojedynków Bayernu z Borussią Dortmund, byliśmy świadkami wielu arcyciekawych starć, w których to nie zawsze monachijczycy byli górą. Z okazji dzisiejszego „Der Klassikera” przedstawiamy kilka najciekawszych klasyków, które miały miejsce pomiędzy FCB a BVB.

#8 Bayern Monachium 11:1 Borussia Dortmund − 16. kolejka, 1971/72

Od lat pojedynki „Bawarczyków” z „Die Borussen” uchodzą za wielkie widowisko  mogliście o tym przeczytać już wcześniej, ale dla starszych kibiców obu zespołów najbardziej w pamięci zapadł z pewnością pamiętny mecz z sezonu 1971/72. 27 listopada 1971 roku to data, która dla wielu starszych kibiców klubu z Zagłębia Ruhry jest bardzo bolesna, gdyż tego dnia w ramach 16. kolejki Bundesligi Gerd Mueller, Franz Beckenbauer i spółka rozgromili dortmundczyków aż 11:1! Na domiar wszystkiego BVB w tym samym sezonie spadło do drugiej ligi. Dla FCB strzelali: Gerd Mueller (4), Uli Hoeness (2), Hoffmann, Beckenbauer, Breitner oraz Roth (2).

#7 Bayern Monachium 6:0 Borussia Dortmund − 28. kolejka, 2017/18

 Takiego pogromu tamtego dnia nie spodziewał się nikt. Dokładnie 31 marca 2018 roku podopieczni legendarnego Juppa Heynckesa rozbili swoich rywali z Dortmundu na Allianz Arenie aż 6:0. Prawdziwy koncert dali między innymi Franck Ribery, James Rodriguez oraz Robert Lewandowski. Podopieczni Petera Stoegera pozostawieni bez jakichkolwiek szans, przyjmowali cios za ciosem, zaś bramki dla FCB zdobywali tamtego marcowego wieczoru Lewandowski (3), James, Mueller oraz Ribery.

#6 Bayern Monachium 4:0 Borussia Dortmund − 11. kolejka, 2019/20

Pojedynek ten z całą pewnością zapadł w pamięci Hansiego Flicka, dla którego był to debiut jako trener Bayernu w rozgrywkach niemieckiej Bundesligi. Mistrzowie Niemiec mimo wcześniejszego kryzysu, po mistrzowsku rozprawili się z dortmundczykami i rozbili ich na własnym podwórku aż 4:0. Na listę strzelców tego dnia wpisywali się kolejno Robert Lewandowski, Serge Gnabry, ponownie Lewandowski oraz Mats Hummels (samobójcze trafienie).

#5 Borussia Dortmund 4:4 Bayern Monachium  32. kolejka, 1982/83

Ten pojedynek z całą pewnością przeszedł do historii Bundesligi. Choć pierwsza połowa zakończyła się skromnym”, to w drugiej części spotkania kibice na wypełnionym po brzegi Westfalenstadion oglądali jeszcze 6 bramek. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 4:4, zaś bramki dla FCB zdobywali kolejno Dieter Hoeness, Udo Horsmann, Klaus Augenthaler oraz Karl-Heinz Rummenigge.

#4 Borussia Dortmund 1:0 Bayern Monachium  30. kolejka, 2011/12

Ten mecz z całą pewnością zapadł w pamięci kibiców obu drużyn. Dortmundczycy pokonali 1:0 swoich rywali z Monachium w arcyważnym pojedynku, który jak się później okazało zadecydował o losach mistrzostwa Niemiec. Jedyną bramkę dla BVB zdobył po pięknym uderzeniu piętką Robert Lewandowski. Co więcej w 86. minucie spotkania monachijczycy mogli wyrównać, gdyby tylko Arjen Robben wykorzystał rzut karny…

#3 Bayern Monachium 2:1 Borussia Dortmund − 10. kolejka, 2014/15

Choć Arjenowi Robbenowi zdarzyły się mniej udane pojedynki przeciwko Borussii, to większość z nich z całą pewnością należało zaliczyć do bardzo udanych. Tak było ponad cztery lata temu, kiedy to Bayern pod wodzą Pepa Guardioli. Bramkę na wagę zwycięstwa na pięć minut przed końcem spotkania na Allianz Arenie zdobył z rzutu karnego Arjen Robben, który przed dwoma laty w równie ważnym meczu nie wykorzystał jedenastki.

#2 Borussia Dortmund 5:2 Bayern Monachium − Finał Pucharu Niemiec, 2011/12

Kto powiedział, że tylko kibice Bayernu mogą być dumni z przeszłości swojego klubu? Jeszcze nie tak dawno temu, bo w sezonie 2011/12 w finale Pucharu Niemiec Borussia bez najmniejszych problemów ograła „Dumę Bawarii" 5-2. Warto pamiętać, że tego dnia Robert Lewandowski grający jeszcze w BVB strzelił przyszłym pracodawcą trzy bramki, a Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski zaliczyli po jednej asyście. Bez wątpienia ta noc należała do Polaków.

#1 Bayern Monachium 2:1 Borussia Dortmund − Finał Ligi Mistrzów, 2012/13

Bez wątpienia był to najwspanialszy wieczór w karierze niejednego z zawodników Bayernu Monachium. Tego majowego wieczoru podopieczni Juppa Heynckesa dokonali wielkiej rzeczy i spełnili swoje największe marzenie − pokonując Borussię w finale Ligi Mistrzów zdobyli swój piąty Puchar LM w historii! Gdyby tego było mało − bramkę na wagę triumfu w końcówce potyczki na Wembley zdobył nie kto inny, a Arjen Robben! Jakiś czas później Bayern wygrał jeszcze Puchar Niemiec i skompletował pierwszą w historii klubu potrójną koronę!

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (4)

reklama



06.03.2021 16:06
Pamięta się te mecze w ostatnim czasie bo Bayern masakrował Dortmund:)
06.03.2021 15:24
Mnóstwo było takich, które się pamięta, szczególnie w ostatnich 9 latach ;) Dziś raczej się na to nie zanosi, bo ten mecz bezpośrednio o niczym nie decyduje, a i BVB w ostatnich latach mało co osiągnęło. Ale życzę im jak najlepiej, by Bundesligę śledziło się z zapartym tchem od początku do końca.
06.03.2021 12:51
@Michello
Może strzelił te trzy bramki np. Uli Hoenessem (w sensie przy jego użyciu). Kto wie, wówczas by się zgadzało :)
06.03.2021 12:08
tak było. Nie inaczej.
Lecz można unikać błędów ortograficznych przy redagowaniu:
#2 "...jeszcze w BVB strzelił przyszłym pracodawcą trzy bramki..."