Joshua Kimmich uspokoił kibiców po urazie, którego doznał
podczas środowego treningu reprezentacji Niemiec. Kapitan kadry podzielił się
krótką informacją na Instagramie, publikując zdjęcie, na którym siedzi z nogą
unieruchomioną po kontuzji kostki. „Niestety, na razie to moje miejsce pracy” –
napisał, dodając, że jego celem jest powrót na boisko już w poniedziałek.
Niemiecki Związek Piłki Nożnej (DFB) poinformował w czwartek
rano, że Kimmich nie wystąpi w piątkowym meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata
z Luksemburgiem. Uraz kostki wyklucza go z gry do odwołania, jednak według wstępnych
ocen sztabu medycznego kontuzja nie jest poważna. Sam zawodnik podkreślił w
mediach społecznościowych, że „da z siebie wszystko”, aby być gotowym na
poniedziałkowe starcie ze Słowacją.
Mecz ze Słowacją, stanowiący ostatnie spotkanie Niemców w
tej części eliminacji, odbędzie się na Red Bull Arenie w Lipsku. Kimmich, który
pozostaje jednym z kluczowych liderów kadry, jest ważnym elementem planu
Juliana Nagelsmanna przed zbliżającym się finałowym etapem kwalifikacji.
Niemcy liczą na szybki powrót kapitana, który mimo braku
możliwości gry w piątek, nadal uczestniczy w zgrupowaniu i kontynuuje leczenie
pod opieką sztabu reprezentacji.




Komentarze [7]
REKLAMA
REKLAMA