Sacha Boey pozostanie w Bayernie Monachium przynajmniej do zimowego okienka transferowego. Jeszcze w ostatnich dniach Bawarczycy próbowali znaleźć Francuzowi nowy klub, ale ostatecznie nie udało się doprowadzić do transferu.

25-latek znalazł się nawet w kadrze na spotkanie Ligi Mistrzów z FK Bodø/Glimt, ale całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych. Po meczu Max Eberl potwierdził, że wobec braku transferu Boey ponownie będzie normalnie częścią zespołu.

Według informacji “TZ”, w ostatnich dniach prowadzone były rozmowy z kilkoma klubami z Saudi Pro League. Sam zawodnik miał być otwarty na przeprowadzkę do Arabii Saudyjskiej, ale ostatecznie nie doszło do porozumienia.

Mimo niepewnej sytuacji Francuza bardzo pozytywnie na jego temat wypowiedział się Joshua Kimmich

— Jest silny fizycznie, szybki i potrafi wyłączyć z gry każdego skrzydłowego — powiedział Kimmich.

Pomocnik Bayernu podkreślił również, że dla Boeya kluczowe będzie teraz zachowanie zdrowia i złapanie regularności. Jeśli Francuzowi uda się uniknąć kolejnych urazów, zdaniem Kimmicha może ponownie stać się pełnoprawną częścią zespołu Vincenta Kompany’ego.

Źródło TZ
Udostępnij