Już jutro “Die Roten” zmierzą się z siódmą drużyną koreańskiej ekstraklasy, Jeju SK.
REKLAMA
— Bardzo się cieszę, że mogę tu być z drużyną, to dla mnie bardzo ważny czas w Korei. Jutro gramy z Jeju SK i będziemy mogli się jeszcze wiele od siebie nauczyć. Cieszę się na jutrzejszy dzień — powiedział koreański obrońca.
Kim przy okazji podkreślał również rolę Vincenta Kompany’ego w jego rozwoju.
— Vinnie też był obrońcą, mogę wiele od niego wynieść. Jest otwarty, przyjazny i profesjonalny.
Nie brakło też tematu rywali reprezentanta Korei w walce o pierwszy skład w klubie. Póki co, Kim wydaje się trzecim wyborem…
—Bardzo się cieszę, że mogę mierzyć się z Jonathanem Tah i Dayotem Upamecano. Każdego sezonu w Bayernie mamy dużą rywalizację o miejsca w składzie, ale też dobre relacje. Dużo rozmawiamy o różnych sytuacjach, dlatego jestem bardzo zadowolony, mogę się wiele nauczyć.
— Jako zawodnik jestem bardzo szczęśliwy, że jestem w Bayernie i bardzo zadowolony. Rozegrałem kilka meczów i zawsze dawałem tam z siebie wszystko, zostawiając wszystko na boisku. Mam nadzieję, że w tym sezonie otrzymam od trenera wiele okazji do gry i że będę mógł zostać.




Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA