DieRoten.pl

W poniedziałkowe przedpołudnie oficjalnie zaprezentowany został Jupp Heynckes. Jednakże zanim doszło do ogłoszenia powrotu Niemca, to media spekulowały głównie o Tuchelu.

reklama

Uwaga!

Prawdopodobnie używasz wtyczki blokującej wyświetlanie reklam. Wyłączając adblocka (albo podobny system) przyczyniasz się do rozwoju DieRoten.pl i sprawiasz, że portal z miesiąca na miesiąc staje się coraz lepszy.
Jeśli uważasz, że któraś reklama jest uciążliwa proszę skorzystaj z formularza kontaktowego i daj nam znać.

Z góry dzięki

Przypomnijmy zanim doszło do ogłoszenia, że nowym trenerem bawarskiego zespołu zostanie Heynckes, to media przez dłuższy czas były pewne, że wybór „Bawarczyków” padnie ostatecznie na Thomasa Tuchela.

Rzeczywistość okazała się jednak zgoła inaksza, albowiem wedle spekulacji zarząd Bayernu miał być niezdecydowany w przypadku byłego trenera Borusii Dortmund, dlatego też skorzystano z „pewniejszej” opcji, czyli Juppa Heynckesa.

Z najnowszych doniesień niemieckiego magazynu „Kicker” możemy się jednak dowiedzieć, że Thomas Tuchel wciąż pozostaje głównym kandydatem jeśli chodzi o przejęcie stołka trenerskiego latem przyszłego roku.

Co więcej jak możemy się dowiedzieć wkrótce może również dojść do zawarcia porozumienia pomiędzy Bayernem a Tuchelem w sprawie objęcia Bayernu, po tym jak swoją pracę zakończy Heynckes.

Dziennikarze podkreślają również, że Karl-Heinz Rummenigge oraz Uli Hoeness mieli rozmawiać z Tuchelem zaraz po tym jak zwolniony został Carlo Ancelotti (wizyta Tuchela w Monachium). Jednakże podczas tamtego spotkania obie strony nie zawarły porozumienia.

źródło: Kicker

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (4)

reklama



13.10.2017 13:05
Mam nadzieję że w przyszłym roku będzie naszym szkoleniowcem, Niemiec, doświadczony. Czego więcej chcieć?
12.10.2017 21:26
Nie chce mi się wierzyć, co stało na przeszkodzie by objął Bayern teraz?
12.10.2017 10:50
Plusy są takie, że ma niemal rok by dobrze poznać klub. Minusy są takie że będzie równy rok bez trenerki (o ile do nas przyjdzie).
Ale może zakończmy te plotki, pismaki niech dadzą Juppowi w spokoju pracować zamiast rozpraszać zawodników przyszłym trenerem.
12.10.2017 09:44
Trochę kiepsko,że będzie okrągły rok bez pracy w zawodzie.
Natomiast im dłużej ten utalentowany przecież szkoleniowiec będzie bez klubu,tym szanse,że czeka na koniec sezonu żeby objąć Bayern,będą rosły.

reklama

reklama