Informacje te potwierdził niemiecki magazyn „Kicker”, który ma nie tylko najświeższe informacje w sprawie francuskiego skrzydłowego, ale i jego wieloletniego kompana – Arjena Robbena.

Podczas gdy Francuz pozostanie w Monachium do 2019 roku, to kwestia przyszłości holenderskiego skrzydłowego nadal pozostaje sprawą otwartą – Arjen Robben nie zdecydował się jeszcze ostatecznie czy chce przedłużyć swoją umowę z Bayernem o kolejny rok.

Jak czytamy dalej sam Holender nie pójdzie w ślady Ribery’ego i wstrzyma się z ostateczną decyzją na co najmniej dwa tygodnie. Wedle doniesień 34-latek pragnie poczekać do finału Pucharu Niemiec – dopiero po jego zakończeniu Arjen ma się zdecydować.

Mimo wszystko Bayern Monachium pozostaje głównym wyborem i priorytetem holenderskiego pomocnika, który wraz z Franckiem przez wiele lat święcił sukcesy w zespole „Gwiazdy Południa”.

Franck Ribery trafił do drużyny FCB latem 2007 roku i od tego okresu zdobył między innymi osiem tytułów mistrza Niemiec oraz Ligę Mistrzów. W trwającym obecnie sezonie 35-latek rozegrał 32 spotkania, zaś jego dorobek to 6 bramek oraz 6 asyst.

Z kolei wychowanek Groningen gra w Bayernie Monachium dwa lata krócej niż jego starszy o rok kolega z Francji. Robben podobnie jak Ribery święcił wiele sukcesów z FCB (siedem tytułów mistrzowskich Niemiec, cztery Puchary Niemiec czy LM). Jeśli pod lupę weźmiemy jego liczby z tego sezonu to mowa o 34 spotkaniach, 7 bramkach i 12 asystach.

Źródło Kicker.de
Udostępnij