Lennart Karl pokazał się z dobrej strony we wczorajszym spotkaniu z Finlandią i w Niemczech rozpoczęła się już dyskusja, czy nastolatek zapewnił sobie tym samym miejsce w wyjściowej jedenastce na mundial.
18-latek grał odważnie i swoimi indywidualnymi akcjami raz za razem sprawiał ogromne problemy fińskiej defensywie. Swój występ przypieczętował asystą przy trafieniu Deniza Undava na 3-0.
Po meczu nasz 18-latek został zapytany przez dziennikarzy, co oznacza dla niego tak “bezczelna” i odważna gra.
– Umiejętności! Po prostu trzeba szukać gry jeden na jednego i niczym się nie przejmować. Dawać z siebie wszystko w każdej akcji. Nie chodzi mi o to, żeby robić sobie żarty z rywali, ale chcę po prostu przenieść moją radość i fantazję z piłki młodzieżowej na ten poziom. Mam nadzieję, że wszystko wypali.
Występ Karla chwalił również sam selekcjoner, Julian Nagelsmann.
– Zobaczymy, jak to się ułoży w ciągu najbliższych półtora tygodnia. U Lenny’ego oczywiście bardzo dużo wydarzyło się przez ostatnie siedem miesięcy. Dziś zagrał dobrze, dużo próbował. Mimo to wciąż musi przetrawić to wszystko, co teraz na niego spada. W tak młodym wieku to z pewnością jedno z największych wyzwań. Czysto piłkarsko ma jednak wszystko, by zrobić furorę! To po prostu taki „uliczny piłkarz”, którego nie można na siłę wciskać w sztywne, taktyczne ramy.
Odwagę w grze młodego zawodnika docenił także kapitan, Joshua Kimmich.
– Przeniósł na boisko dokładnie to, czego od niego potrzebujemy, i czego ogólnie wymagamy od młodych zawodników. Tego, by byli odważni, brali grę na siebie i podejmowali ryzyko. On nie musi brać na siebie odpowiedzialności, ma się po prostu skupić na swojej grze i dobrze się bawić.
Komentarze