Przyszłość Harry’ego Kane’a pozostaje jednym z najważniejszych tematów w Monachium. Obecna umowa napastnika z Bayernem obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, ale obie strony rozpoczęły już konkretne rozmowy dotyczące jej przedłużenia. Kane po zwycięstwie 5:0 nad Bodø/Glimt zdradził, na jakim etapie znajdują się negocjacje.

– Rozmawialiśmy kilka tygodni temu i kilka razy w tym tygodniu. Jak już mówiłem, kontrakt nie powstaje z dnia na dzień – potrzeba czasu na jego przetrawienie i zastanowienie się, jak możemy go najlepiej wykorzystać dla wszystkich zaangażowanych. Nie spodziewam się, że uda się to w ciągu najbliższego tygodnia czy dwóch, ale mam nadzieję, że w ciągu jednego lub dwóch miesięcy będziemy tam, gdzie chcemy być – powiedział Kane.

Anglik podkreślił jednocześnie, że negocjacje nie wpływają na jego koncentrację na wydarzeniach boiskowych.

– Teraz jestem zadowolony. Chcę tylko skupić się na boisku, strzelać gole i pomagać drużynie, a klub tego ode mnie oczekuje. Trudno mi z wami o tym rozmawiać, ponieważ to poufne informacje. Jestem pewien, że z czasem poznacie szczegóły i otrzymacie odpowiedzi, których szukacie – podsumował Harry Kane.

Kane zakończył swoją wypowiedź ważną deklaracją: rozmowy z Bayernem przebiegają dobrze. Na podpisanie umowy trzeba będzie jeszcze poczekać, jednak sam napastnik wskazał, że przełom może nastąpić w ciągu najbliższego miesiąca lub dwóch. 

Źródło Sky
Udostępnij