Nie brakowało emocji w trakcie, ale również i po wczorajszym spotkaniu w Hamburgu. Piłkarze i sztab Bayernu mieli ogromne pretensje do sędziego Harma Osmersa, który podjął kilka — delikatnie rzecz ujmując — kontrowersyjnych decyzji...
Według relacji “Bilda”, zaraz po zakończeniu spotkania część sztabu trenerskiego Bayernu udała się pod szatnię arbitrów, gdzie doszło do głośnych i ostrych dyskusji z sędzią Osmersem. W całym zamieszaniu brał udział również Harry Kane. Anglik, przechodząc obok całej sytuacji i kręcąc głową z niedowierzaniem, miał powiedzieć na głos:
— Najgorszy, z jakim miałem do czynienia we futbolu.
Złości nie krył również dyrektor sportowy Max Eberl, który w pomeczowym wywiadzie dla “Sky” również odniósł się do pracy sędziego.
— Musieliśmy walczyć z ogromnymi przeciwnościami. Ze stadionem, który stoi murem za swoją drużyną. Z sędzią, który z mojego punktu widzenia był nieco przytłoczony i który wiele sytuacji ocenił źle. Taka jest moja opinia – powiedział Eberl.
Wypada mieć nadzieję, że po kolejnym spotkaniu będzie głównie mówiło się o dokonaniach samych zawodników, a nie decyzjach arbitra…
Komentarze