Po dzisiejszych słowach Uliego Hoenessa podczas konferencji prasowej w Singapurze odnośnie wyboru nowego dyrektora sportowego, w niemieckich mediach wybuchła wielka burza.

REKLAMA

Prezydent FCB już na wstępie zaprzeczył jakoby Philipp Lahm miał objąć fotel dyrektora sportowego. Jednym z głównych kandydatów do zajęcia tego ważnego stanowiska w klubie był Oliver Kahn, jednakże „Sport Bild” błyskawicznie poinformował, że „Tytan” miał odmówić FCB.

Doniesienia te zostały także potwierdzone przez Hoenessa, który w rozmowie z dziennikarzem podkreślił, że Kahn dosyć klarowanie wyraził swoje zdanie na temat możliwości objęcia tej funkcji w Bayernie.

Oliver Kahn dał nam jasno do zrozumienia, że nie chce obejmować stanowiska dyrektora sportowego w naszym zespole. Dlatego też nie jest w ogóle brany pod uwagę – potwierdził Hoeness.

Źródło SportBild / Twitter
Udostępnij