Potencjalnych celów transferowych FCB na nadchodzący sezon wymienia się wielu, ale prawie zawsze powtarzają się takie nazwiska jak Sane, Upamecano oraz Havertz. Niemniej jednak pojawienie się nowego stopera z pewnością wiązałoby się z odejściem Jerome'a Boatenga.

REKLAMA

Ostatnio na temat rosłego defensora wypowiedział się Thomas Helmer. Były zawodnik Bayernu nie ukrywa, że pod wodzą Hansiego Flicka mistrz Świata z 2018 roku odzyskał pewność siebie i znowu prezentuje się na bardzo wysokim poziomie.

‒ Przez dłuższy czas nie można było sobie wyobrazić Boatenga w FCB, ale pod wodzą Flicka znowu stał się ważnym filarem. W ostatnich miesiącach radził sobie bardzo dobrze. Można go tylko pochwalić. Był już skreślony, ale powrócił do żywych. Słowa uznania! Przeciwko jego przyszłości w FCB jest niewiele argumentów teraz. Być może w klubie zastanawiają się nad tym. W osobie Boatenga, wiesz co posiadasz w składzie ‒ stwierdził Helmer.

Mimo wszystko Thomas Helmer jest przekonany, że jeśli Bayern posiada możliwość sprowadzenia do siebie Dayota Upamecano z ekipy RB Lipsk, to monachijczycy powinni się na niego skusić bez chwili zastanowienia, podobnie zresztą jak w przypadku Kaia Havertza.

Upamecano jest obecnie jednym z najlepszych stoperów w lidze. Posiada szybkość, warunki fizyczne - uwielbiam go. Jeśli możesz go mieć, to musisz uderzać. To samo tyczy się Havertza z Bayeru 04. Pozyskałbym go do Bayernu natychmiast ‒ powiedział Helmer.

‒ Nie było przeciwwskazań, aby nie przedłużać umowy z Hansim. Zespół jest w świetnej formie i gra wielką piłkę. Przed pandemią żaden klub nie miał z nimi szans. Podoba mi się sposób bycia Flicka w mediach. Zasłużył sobie na nową umowę ‒ podsumował były piłkarz Bayernu.

Źródło AZ
Udostępnij