Były zawodnik "Die Roten", Owen Hargreaves, ocenił sezon Bayernu i wskazał, czego brakuje drużynie Vincenta Kompany'ego. Były pomocnik wskazuje pozycje, które wymagają wzmocnienia.
W rozmowie z “Eurosport”, Hargreaves nie szczędził pochwał pod adresem Bayernu i Vincenta Kompany’ego. Podkreślił, że Bawarczycy rozegrali naprawdę mocną kampanię, a ich ofensywa należała do najgroźniejszych w całej Europie.
– Kiedy jakaś drużyna odpada, zawsze pada pytanie: czego jej brakowało? Bayern pod Vincentem Kompany’m rozegrał niesamowicie mocny sezon, ale Paryż w kluczowych momentach był po prostu o krok przed nimi – ocenił 45-letni Hargreaves.
Według byłego reprezentanta Anglii problemem nie była jakość w pierwszym składzie, ale głębia kadry.
— Moim zdaniem potrzebują dwóch pomocników – stwierdził wprost.
Zwrócił szczególną uwagę na brak dynamicznego, silnego atletycznie zawodnika na pozycję numer “sześć”. Zasugerował nawet konkretne nazwisko. Jako kandydata do tej roli wymienił Johana Manzambiego z SC Freiburg.
– To dobry zawodnik, który może grać na wielu różnych pozycjach – powiedział Hargreaves.
Hargreaves widzi też potrzebę wzmocnienia ataku.
– Za Harrym potrzebny jest ktoś, kto go zastąpi. Ma 32 lata i nie może grać w każdym spotkaniu – stwierdził Hargreaves.
– Teraz dużo mówi się o Anthonym Gordonie . Dałby drużynie elastyczność na wszystkich pozycjach ofensywnych.
– Bayern nie potrzebuje wiele. Potrzebuje zawodników na te szczególne momenty, takie jak mecze z PSG, którzy wtedy zrobią różnicę – podsumował.
REKLAMA
Komentarze