W ubiegły weekend swoje kolejne spotkanie na krajowym podwórku w sezonie 2023/2024 rozegrały zawodniczki pierwszego zespołu Bayernu Monachium.
Tym razem podopiecznym Alexandra Strausa przyszło rywalizować w rozgrywkach żeńskiego Pucharu Niemiec.
Rywalkami FCB Frauen była ekipa Eintrachtu Frankfurt, czyli czwarta obecnie siła w kobiecej piłce w Niemczech. Koniec końców zacięty bój na stadionie Campusu zakończył się remisem 1:1 po 120 minutach gry, po czym odbył się konkurs rzutów karnych.
Ostatecznie to Lea Schueller i spółka radziły sobie lepiej i pokonały SGE 3:1, zaś trzy rzuty karne obroniła Maria Luisa Grohs. Co do awansu do finału DFB Pokal, gratulacje monachijkom złożył prezydent bawarskiego klubu, czyli Herbert Hainer.
− Gratulacje dla naszej kobiecej drużyny! Dla naszych pań! To był ciężki mecz i prawdziwa walka o Puchar, w której wszystkie zawodniczki musiały dać z siebie wszystko – powiedział Hainer.
− Nasz zespół pokazał nerwy ze stali i zasłużył na awans do finału. Marzenie o pierwszym kobiecym dublecie Bayernu jest żywe - ta drużyna ma wszystko, czego potrzeba, aby przejść do historii. Teraz z niecierpliwością czekamy na finał z VfL Wolfsburg – podsumował Herbert Hainer.
REKLAMA
Komentarze