Przypomnijmy raz jeszcze − skrzydłowy Stade Rennes skłaniał się przez cały czas na transafer do Bayernu Monachium, ale koniec końców Francuz podjął decyzję przeciwko monachijczykom.

REKLAMA

Skrzydłowy miał zdecydować, że preferuje pozostanie w ojczyźnie i grę dla Paris Saint-Germain, które również walczyło o jego usługi przez wiele tygodni. Tym samym Bayern Monachium wycofał się z wyścigu o podpis srebrnego medalisty Letnich Igrzysk Olimpijskich.

Co do samego zawodnika, wczoraj po meczu z WSG Tirol o kilka słów na jego temat poproszono dyrektora sportowego rekordowego mistrza Niemiec, czyli Christopha Freunda.

− Był bardzo interesującym zawodnikiem. Jesteśmy jednak bardzo zadowoleni ze składu, jakim dysponujemy – powiedział Freund w rozmowie dla „AZ”.

Mówi się, że w związku z odmową Desire Doue, monachijczycy nie zamierzają wcale gorączko poszukiwać kogoś nowego. Niewykluczone, że tego lata na Allianz Arenę nie trafi już żaden ofensywny zawodnik, chyba że odszedłby ktoś z ataku FCB.


Źródło AZ
Udostępnij