DieRoten.pl
REKLAMA


Fatalne liczby Bayernu w 2026 roku

fot. PodStadionem.pl

Bayern Monachium zremisował 2:2 z Hamburger SV, co wywołało mieszane emocje. Mimo trudności, Bayern nie powinien panikować, mimo słabszego startu drugiej części sezonu.

Bayern Monachium nie zdołał pokonać Hamburger SV, remisując 2:2 w sobotni wieczór. Mimo dominacji na boisku i wielu strzałów na słupek, „Bawarczycy” musieli zadowolić się jednym punktem.

REKLAMA

Kibice Bayernu byli niezadowoleni z decyzji sędziów, a także z faktu, że lider Bundesligi nie potrafił utrzymać przewagi. Z kolei kibice Hamburga, znajdujący się w strefie spadkowej, świętowali wywalczony cenny remis.

Mimo słabszego wyniku, Bayern nie ma powodów do paniki. Po 21 dniach z intensywnym grafikiem (siedem meczów) zmęczenie i nerwowość mogły wpłynąć na wynik. Bayern ma wciąż szansę pobić rekord 101 bramek z sezonu 1971/72. Jednakże…

Początek drugiej części sezonu to najgorszy start „Bawarczyków” od sezonu 2014/15, ale z perspektywy czasu mecz z Hamburgiem będzie traktowany jako chwilowy trudny moment, który zbuduje siłę drużyny w nadchodzącej walce o trofea.

 

Źródło: Opta
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...