Świetny rozwój Lennarta Karla nie pozostaje niezauważony poza Monachium. 18-letni ofensywny zawodnik Bayernu po przebiciu się do pierwszego zespołu znalazł się na radarze największych klubów w Europie. W ostatnim czasie szczególnie dużo mówi się o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt.

Do tych informacji odniósł się Christian Falk, szef działu piłkarskiego „Bilda”. Dziennikarz potwierdził, że „Królewscy” rzeczywiście obserwują wychowanka Bayernu.

Każdy topowy klub obserwuje Lennarta Karla. Real Madryt również ma go na oku przekazał Falk.

Hiszpanie mają przede wszystkim analizować sytuację kontraktową młodego Niemca. Real chce wiedzieć, czy w przyszłości może pojawić się możliwość rozpoczęcia rozmów z zawodnikiem. Na ten moment nie ma jednak żadnych konkretów ani negocjacji pomiędzy stronami.

Bayern znajduje się przy tym w komfortowej sytuacji. Karl jest związany z rekordowym mistrzem Niemiec kontraktem obowiązującym do lata 2029 roku, dlatego monachijczycy nie znajdują się pod presją czasu.

Spekulacje dodatkowo napędzają wcześniejsze słowa samego zawodnika. Karl na początku roku otwarcie przyznał, że Real Madryt jest jego wymarzonym klubem. Nie oznacza to jednak, że obecnie planuje odejście z Monachium.

Dla Bayernu najważniejszy pozostaje dalszy rozwój 18-latka. Karl wywalczył już miejsce w pierwszym zespole i należy do największych talentów w klubie. Zainteresowanie Realu jest więc na razie przede wszystkim kolejnym potwierdzeniem, jak wysoko młody Niemiec jest oceniany na europejskim rynku.

Źródło Sport Bild
Udostępnij