Sytuację oficjalnie skomentował Giorgio Chiellini, dyrektor Juventusu.
– Vlahović do samego końca był przywiązany do Juve. Jednak przy kwotach, których żąda, nie zostanie we Włoszech – wyjaśnił.
Z doniesień mediów wynika, że Serb oczekiwał rocznej pensji na poziomie 8 milionów euro netto, a do tego domagał się prowizji i bonusu za sam podpis.
W ostatnim sezonie napastnik miał niemałe kłopoty ze zdrowiem i rozegrał ledwie 23 mecze, w których zdobył 10 bramek.
Obecnie mówi się, że Serb prowadzi już rozmowy z innymi europejskimi klubami i ponoć nie wyklucza również przeprowadzki do Arabii Saudyjskiej. Swoje zainteresowanie miał wyrazić również Bayern Monachium.




Komentarze [8]
REKLAMA
REKLAMA