Bayern Monachium jest jak zawsze głodny tutułów. Środkowy obrońca Dante twierdzi, że nigdy nie mogą być zadowoleni, dopóki nie zdobędą trofeum. Jednak zwycięstwo przeciwko Borussi Dortmund nie zagwarantuje niczego, poza 7 punktową przewagą w tabeli Bundesligi.

REKLAMA

Prosto ze zgrupowania reprezentacji Brazylii i po debiucie jako kapitan, Dante udziela wywiadu serwisowi bundesliga.com na temat sobotniego meczu.

bundesliga.com: Panie Dante, czy mecz przeciwko Borussi Dortmund będzie meczem roku w Bundeslidze?

Dante: Nie, nie powiedziałbym tak. Nic nie będzie jasne jeśli wygramy, bedziemy mieli jednak 7 punktów więcej, niż druga drużyna.

bundesliga.com: Będzie to jednak wielka psychologiczna przewaga, prawda?

Dante: Zgadza się. Będziemy w stanie podchodzić do kolejnych gier bardziej zrelaksowani, spokojni. Należy jednak pamiętać, że po sobotnim meczu czeka nas 21 spotkań w Bundeslidze, wszystko się może jeszcze zdarzyć.

bundesliga.com: Jak ważny jest mecz przeciwko Dortmundowi?

Dante: Chcemy znowu udowodnić, że jesteśmy numerem jeden w Niemczech. Na ten moment jesteśmy w wyśmienitej formie i chcemy, aby tak zostało w meczu z BVB. Pokażemy, że jesteśmy najjlepsi. Aby tak się jednak stało musimy być w szczytowej formie. Na stadionie panować będzie gorąca atmosfera i z pewnością przykuje to nieco nasza uwagę, ale to są mecze jakie kochamy. Dla takich spotkań gramy w piłkę.

bundesliga.com: Jak myślisz, co zadecyduje o spotkaniu na Signal Iduna Park?

Dante: Musimy być sprytni i grać inteligenty football. Nie możemy głupio tracić piłki w środkowym sektorze boiska, gdyż Dortmund gra świetnie z kontry i mogą to wykorzystać z niewiarygodnym spokojem. Będziemy musieli naciskać BVB i wywierać na nich presję od samego początku. Musimy być czujni w obronie i sprawić, żeby poczuli naszą obecność. Jest to dla mnie bardzo ważne. W ten sposób mamy naprawde duże szanse, aby wygrać.  Fizycznie powinniśmy wyglądać solidnie. Mentalnie musimy wejść do gry pełni wiary.

REKLAMA

bundesliga.com: To będzie szczególnie wyjątkowa okazja dla Mario Götze.Jak myślisz, jakiego rodzaju powitanie otrzyma?

Dante: To zawsze dziwne uczucie, gdy wrócisz do domu po raz pierwszy, lecz przygotujemy się do tego spotkania na 100% naszych możliwości i będziemy wspierać Mario. Jestem pewien, że da z siebie wszystko i poradzi sobie z presją.

bundesliga.com:  Jakie wnioski możesz wyciągnąć po upływie jednej trzeciej sezonu?

Dante: Jesteśmy niepokonani po dwunastu meczach i zasługujemy, żeby być na szczycie. Trudno być jeszcze lepszym, ale gdy grasz dla Bayernu Monachium, nigdy nie jesteś w pełni zadowolony, dopóki nie dostaniesz do ręki trofeum. Chcemy wygrywać każdy mecz. Musimy trzymać się w ryzach i przeć do przodu. Nie możemy sobie pozwolić na relaks. Jesteśmy dumni z naszego miejsca w tabeli,ale nasza pozycja na koniec sezonu jest najważniejsza. Chcemy wygrać wszystko jeszcze raz. 

bundesliga.com: A dla Ciebie osobiście?

Dante: Doznałem kontuzji stopy, lecz szybko się wykurowałem. Nie miałem dużo wolnego czasu , gdyż występowałem w Pucharze Konfederacji, jednak czuje sie świetnie.  To nie jest jeszcze czas, w którym mój glód sukcesów został zaspokojony.

 

 

Źródło
Udostępnij