Dobre występy w barwach Bawarczyków zaowocowały dla Ndiaye powołaniem do reprezentacji Senegalu na niedawne Mistrzostwa Świata. Podczas turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku zanotował jedno spotkanie.

REKLAMA

Radości z dopięcia tego transferu nie ukrywa dyrektor sportowy Bayernu, Christoph Freund.

— Bara ma świetny charakter. W bardzo krótkim czasie odnalazł się w zupełnie nowym środowisku i szybko zyskał duże uznanie w zespole. Obserwowaliśmy go od dawna. Był kapitanem swojej drużyny i w ostatnich 24 miesiącach zanotował imponujący rozwój, który kontynuował w Monachium. Jako środkowy pomocnik żyje ze swojej dynamiki i szybkości z piłką przy nodze, jest inteligentny boiskowo, a także wyjątkowy poza nim. Mówi już dobrze po niemiecku i w bardzo krótkim czasie zintegrował się z naszym zespołem.

W podobnym tonie wypowiedział się Jochen Sauer, dyrektor ds. rozwoju młodzieży i szef projektu Red&Gold Football, podkreślając modelowy przebieg rozwoju zawodnika.

— Iealnie wpisuje się w nasze podejście do zrównoważonego rozwoju: oferowanie międzynarodowym talentom optymalnego środowiska w ich ojczyźnie, stwarzanie nowych bodźców we właściwym czasie poprzez treningi próbne w Europie, dawanie im sceny i umożliwianie w ten sposób skoku do piłki zawodowej. Osobiście cieszę się, że pozyskaliśmy dla klubu zawodnika o doskonałym charakterze, który będzie również bardzo dobrym ambasadorem Red&Gold.

Dla samego 18-latka podpisanie długoletniego kontraktu w stolicy Bawarii to ogromny krok w karierze i spełnienie dziecięcych marzeń.

— To dla mnie i całej mojej rodziny bardzo duży dzień. Chcę każdego dnia uczyć się w Bayernie od tych wszystkich wspaniałych piłkarzy i próbować pomagać drużynie. Spełniło się moje marzenie. Jestem bardzo szczęśliwy i chcę być również przykładem dla innych młodych graczy, takich jak moi koledzy z zespołu Gambinos Stars, że można trafić do jednej z największych drużyn na świecie – podsumował Bara Sapoko Ndiaye.


Źródło fcbayern.com
Udostępnij