40-letni były piłkarz bawarskiej drużyny na początku sezonu został zatrudniony jako asystent Carlo Ancelottiego. Sprawa może skomplikować się po zwolnieniu Włocha, bowiem Heynckes zapowiedział, iż ma wizje swojego sztabu. Na tą chwilę nic nie wspominał o Willym.
Heynckes od razu zaznaczył, że do sztabu chce ściągnąć swoich dawnych asystentów w osobach Petera Hermanna oraz Hermanna Gerlanda. Do sztabu ma wrócić także doktor Holger Broich, który zajmuje się wytrzymałością i z Juppem pracował już za czasów pobytu w Leverkusen.
Sam Sagnol bardzo chce pozostać przy Saebener Strasse, jednak w tej chwili ciężko będzie znaleźć mu miejsce, z którego będzie zadowolony. Francuz nie chciałby w ten sposób kończyć swojej przygody z FCB, choć jego kontakt ważny jest aż do 2019 roku. Możliwe, że już w najbliższych dniach działacze będą rozmawiać z Sagnolem o przyszłości.
REKLAMA




Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA