Przypominamy, że holenderski obrońca został ściągnięty na Allianz Arenę przez ówczesnego dyrektora sportowego FCB – Hasana Salihamidzica – w związku z trudną sytuacją kadrową monachijczyków w obronie.

Niemniej jednak po pół roku gry dla Bayernu, szefowie nie zdecydowali się na przedłużać kontraktu z Blindem, po czym ten trafił do Girony w Hiszpanii, gdzie mimo wszystko defensor radzi sobie wraz z kolegami wręcz znakomicie. Co do czasu spędzonego w Monachium, Daley wspomina go bardzo dobrze.

− Byłem w Bayernie tylko przez sześć miesięcy i trudno było dostać uczciwą szansę. Zaakceptowałem swoją rolę, ponieważ byłem tam tylko przez tak krótki czas. To był bardzo interesujący czas i coś wyjątkowego być małą częścią tego klubu – powiedział Blind.

Holender w dalszej części rozmowy zdradził również, iż ma nadzieję, że Ligę Mistrzów wygrają w tym sezonie jego koledzy z Bayernu.

− Oczywiście mam nadzieję, że wygrają Ligę Mistrzów i myślę, że właśnie to mają nadzieję zrobić, aby uratować sezon. Ponieważ myślę, że bardzo trudno będzie złapać Leverkusen, biorąc pod uwagę ich przewagę. Ale zawsze trzeba wierzyć - tak jak w zeszłym roku. W ostatniej kolejce wszystko może się zdarzyć! – podsumował Daley Blind.


Źródło RAN
Udostępnij