Jak można było się spodziewać, głównym tematem dyskusji było przede wszystkim ostatnie zakażenie koronawirusem w zespole niemieckiej reprezentacji narodowej i konsekwencje tego wydarzenia.

Oliver Bierhoff potwierdził doniesienia prasowe, że zakażonym graczem jest Niklas Suele. Ponadto czwórka jego kolegów zgodnie z informacjami „Bilda” i innych źródeł, również opuściła zgrupowanie i została poddana domowej izolacji (mowa o Kimmichu, Gnabrym, Musiali i Adeyemim).

Stosunkowo późno dowiedzieliśmy się, że to Niklas Suele został zakażony. Niki był podwójnie zaszczepiony. Przyleciał z 9 zawodnikami w samolocie. W rezultacie Suele i czterech innych zawodników musiało udać się na kwarantannę – powiedział Bierhoff. 

− Czterech pozostałych graczy z tego samolotu będzie traktowanych w sposób szczególny. Będą na przykład siedzieć odizolowani przy stole, ale nie muszą opuszczać zgrupowania – dodał Niemiec. 

− O dziwo, nie słyszałem jeszcze, żeby Thomas Mueller coś powiedział, ale myślę, że to nastąpi. Sytuacja nie jest łatwa dla graczy, ale nie zauważyłem jakiejś wielkiej konsternacji. Atmosfera jest luźna, a wszystko odbywa się w sposób profesjonalny – mówił dalej. 

Ile z kolei potrwa kwarantanna danych piłkarzy? Lekarz klubowy Tim Meyer podkreślił, iż wszystko będzie zależało od kilku czynników, zaś głównym będzie decyzja danego Departamentu Zdrowia.

− Wyraziłem już swoją osobistą opinię na temat szczepień. Jak długa potrwa kwarantanna? To wszystko zależy od Departamentu Zdrowia. Poza to zależy również od testów i od tego, czy są jakieś objawy – podsumował Meyer.

Źródło DFB TV
Udostępnij