Były reprezentant Niemiec Niklas Süle rozpoczyna nowy rozdział po zakończeniu zawodowej kariery. Zamiast wielkich stadionów wybrał lokalny klub, stawiając na radość z gry.
Niklas Suele zakończył piłkarską karierę po sezonie 2025/26.
Decyzja doświadczonego defensora była podyktowana problemami zdrowotnymi, które
uniemożliwiły mu dalsze występy na najwyższym poziomie. Niewielu spodziewało
się jednak, że jego kolejny krok okaże się tak zaskakujący.
Były zawodnik Borussii Dortmund postanowił dołączyć do SV
Tiefenbach, zespołu występującego w niemieckiej Kreislidze. Transfer odbił się
szerokim echem, ponieważ jeszcze kilka miesięcy wcześniej Suele rywalizował w
rozgrywkach Ligi Mistrzów. Dla niewielkiego klubu to bez wątpienia najbardziej
prestiżowe wzmocnienie w jego historii.
30-latek podkreśla, że tym razem nie kierował się sportowymi
ambicjami ani finansami. Najważniejsza okazała się możliwość ponownego
czerpania przyjemności z piłki nożnej oraz gra u boku bliskich przyjaciół.
Dwóch z nich reprezentuje już barwy SV Tiefenbach, a jeden pełni funkcję
szkoleniowca.
W rozmowie dla niemieckich mediów, Suele przyznał, że po trzynastu latach
spędzonych w profesjonalnym futbolu chce spojrzeć na piłkę z zupełnie innej
perspektywy. Jak zaznaczył, marzy o grze, w której najważniejsze pozostają
emocje, koleżeństwo i satysfakcja z każdego meczu. To właśnie te wartości
przekonały go do rozpoczęcia nowego etapu w lokalnym klubie.
Komentarze