Według medialnych doniesień jest już przesądzone, że Jonathan Tah trafi tego lata do Bayernu Monachium. Problem jednak jest w tym, że Klubowe Mistrzostwa Świata ruszają już 15 czerwca, a Bayern chciałby mieć do dyspozycji nowego gracza wcześniej.
Jak podał dziennik “TZ”, mistrzowie Niemiec poważnie rozważają zapłatę żądanej przez Leverkusen kwoty, by Tah mógł dołączyć do zespołu już na turniej w USA. Dokładnej sumy nie ujawniono, ale mówi się, że “Aptekarze” oczekują kilku milionów euro.
Bawarczycy bardzo poważnie podchodzą do zbliżającego się Mundialu i nie chodzi oczywiście tylko o prestiż, ale również olbrzymie pieniądze. Premie za wyniki mogą sięgać nawet ponad 100 milionów dolarów! Już za samo zwycięstwo w fazie grupowej FIFA wypłaca po 2 miliony dolarów, za awans do 1/8 finału kolejne 7.5 mln, a za ćwierćfinał aż 13.125 mln. W kolejnych rundach pula nagród jeszcze rośnie.
Tah formalnie pozostaje zawodnikiem Bayeru do 30 czerwca, więc jeśli Bayern nie zapłaci, będzie mógł skorzystać z jego usług dopiero na początku lipca.
Już w ubiegłym roku, kiedy “Die Roten” chcieli pozyskać niemieckiego stopera, relacje między klubami były mocno napięte. Tym razem się dogadają?



Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA