Bawarczycy przystąpią do tego pojedynku po dwóch przekonujących zwycięstwach. W ostatnią niedzielę pokonali na wyjeździe SC Freiburg 3-1, a w środę nie pozostawili większych szans Magdeburgowi, wygrywając w Pucharze Niemiec aż 6-1.
Tym razem poprzeczka pójdzie jednak wyraźnie w górę. Na Allianz Arenę przyjedzie Borussia Dortmund, która po siedmiu kolejkach ma dokładnie taki sam dorobek jak monachijczycy. Obie drużyny zanotowały po pięć zwycięstw i dwa remisy, a Bayern prowadzi dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu.
Rywal
Podopieczni Niko Kovaca rozpoczęli ligowy sezon bez porażki i wydaje się, że siłą BVB jest gra w defensywie. Dość powiedzieć, że w siedmiu spotkaniach stracili ledwie cztery bramki, a aż pięciokrotnie zachowali czyste konto.
Nie oznacza to jednak, że dortmundczycy uniknęli ostatnio problemów. W Bundeslidze podzielili się punktami z Werderem Brema oraz Unionem Berlin, ale przed tygodniem wrócili na zwycięską ścieżkę. Pokonali Eintracht Frankfurt 1-0, a decydującą bramkę zdobył w 80. minucie Maximilian Beier.
Znacznie więcej emocji przyniósł ich wtorkowy pojedynek w Pucharze Niemiec. Borussia prowadziła z Werderem już 2-0, ale pozwoliła rywalom odrobić straty. Ostatecznie awans zapewnił jej Marcel Sabitzer, który w doliczonym czasie gry trafił z rzutu wolnego na 3-2.
— Nie będziemy mieć piłki częściej niż Bayern Monachium. Będziemy musieli dużo biegać i podwajać, a nawet potrajać krycie rywali. Jesteśmy jednak Borussią Dortmund i jedziemy tam z własnymi ambicjami — powiedział przed spotkaniem szkoleniowiec BVB.
Sytuacja kadrowa
Bayern ponownie będzie musiał sobie radzić bez Manuela Neuera. Kapitan wciąż odczuwa ból stopy i wszystko wskazuje zatem na kolejny występ Jonasa Urbiga.
Nieco lepiej wyglądają perspektywy Joshuy Kimmicha. Pomocnik, który był ostatnio nieobecny z powodu żałoby w rodzinie, miał w piątek wrócić do treningów z zespołem. Decyzja dotycząca jego udziału w spotkaniu miała zapaść po zajęciach i rozmowie ze sztabem.
Danks nie ukrywa jednak, że pomimo osłabień monachijczycy są gotowi na kolejne wyzwanie.
— To wielki mecz, na który patrzy cały świat. Jesteśmy na niego gotowi — powiedział Anglik.
Lista nieobecnych
Przewidywane składy
Dortmund: Kobel – Anton, Schlotterbeck (c), Bensebaini – Ryerson, Veerman, Nmecha, Svensson – Bellingham, Beier – Guirassy
Niedostępni: Can, Karetsas, Konstantelias, Lerma
Ciekawostki
- Bayern i Borussia to jedyne zespoły, które w obecnym sezonie Bundesligi nie zaznały jeszcze porażki
- Monachijczycy pozostają niepokonani od 22 ligowych spotkań. W ostatnich 50 meczach Bundesligi przegrali tylko raz
- Bayern zdobył aż 18 bramek w pierwszych trzech domowych spotkaniach obecnego sezonu ligowego. To rekord Bundesligi
- Borussia zachowała czyste konto w pięciu z siedmiu kolejek, wyrównując swój klubowy rekord z sezonów 2017/18 oraz 2020/21
- Michael Olise ma już sześć bramek i trzy asysty w obecnym sezonie Bundesligi. W trzech z ostatnich czterech ligowych występów notował zarówno gola, jak i asystę
- Połowa z dwunastu ligowych bramek Borussii padła po 80. minucie
Historia
Ostatnie bezpośrednie pojedynki przemawiają za Bayernem. W poprzednim sezonie monachijczycy wygrali oba ligowe spotkania, w tym w Monachium 2-1.
Po raz ostatni zespoły zmierzyły się w sierpniu w meczu o Superpuchar im. Franza Beckenbauera. Bawarczycy ponownie okazali się lepsi, zwyciężając na stadionie Borussii 2-1.
Co więcej, w ostatnich 17 oficjalnych spotkaniach z BVB Bayern przegrał tylko raz i odniósł 13 zwycięstw.
Gdzie zobaczyć mecz Bayern – Borussia Dortmund?
Spotkanie Bayern Monachium – Borussia Dortmund odbędzie się w sobotę, 31 października, o godzinie 18:30 na Allianz Arenie. Transmisję przeprowadzi Eleven Sports 1.




Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA