Bayern Monachium od dłuższego czasu monitoruje sytuację Bradleya
Barcoli i nie ukrywa, że skrzydłowy Paris Saint-Germain należy do grona
najbardziej cenionych zawodników na swojej pozycji. Według najnowszych
doniesień „Bawarczycy” ponownie kontaktowali się z otoczeniem 23-latka, chcąc
poznać jego plany dotyczące przyszłości.
REKLAMA
Na ten moment nie doszło jednak do konkretnych negocjacji
z PSG. Francuz pozostaje związany kontraktem do 2028 roku, ale rozmowy w
sprawie jego przedłużenia nie zostały rozpoczęte, co może stopniowo obniżać
jego wartość rynkową.
Problemem dla Bayernu pozostaje przede wszystkim cena. W
Monachium uznano, że transfer Barcoli tego lata byłby zbyt kosztowny, podczas
gdy Liverpool wydaje się gotowy przeznaczyć ogromne środki na sprowadzenie
reprezentanta Francji. Po spodziewanym transferze Yana Diomandé do Realu Madryt,
„The Reds” szukają nowego skrzydłowego i Barcola stał się jednym z ich głównych
celów.
W Bayernie temat nie został jednak definitywnie
zamknięty. W klubie zdają sobie sprawę, że w dłuższej perspektywie mogą
pojawić się pytania dotyczące przyszłości Michaela Olise. Jeśli Francuz nie
przedłuży w przyszłości kontraktu, Barcola pozostaje jednym z wymarzonych
kandydatów do wzmocnienia ofensywy.
Na razie wszystko wskazuje jednak na to, że mistrzowie
Niemiec będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Jeśli Liverpool dopnie transfer
jeszcze tego lata, droga do sprowadzenia Barcoli stanie się dla Bayernu
znacznie bardziej skomplikowana. Jeśli natomiast skrzydłowy pozostanie w
Paryżu, temat jego przeprowadzki do Monachium może powrócić w jednym z
kolejnych okien transferowych.




Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA