Po tym jak wysypał się transfer Floriana Wirtza, Bayern Monachium pragnie pozyskać kogoś nowego do ofensywy. Media wymieniają kilku kandydatów.

REKLAMA

Jednym z nich jest Rafael Leao z AC Milanu, który dla wielu kibiców jest wymarzonym transferem na skrzydło. Spore grono ekspertów jest również przekonanych, że Portugalczyk może być „game changerem” jak było to w przypadku Michaela Olise.

Jak jednak poinformowali dziennikarze „La Gazzetta dello Sport”, włoski klub miał podjąć decyzję, która nie zadowoli fanów FCB, jak i kierownictwa sportowego „Die Roten”. Jak się okazuje, Rafael jest nietykalny i nie na sprzedaż w letnim okienku transferowym.

Jedną z osób, która miała wpływ na taką decyzję jest nowy trener Maximilian Allegri, który jest wręcz przekonany, że Leao może być jednym z najważniejszych i najlepszych graczy we włoskiej Serie A. Reprezentant Portugalii ma także stać się jednym z głównych liderów.

Ponadto według dziennikarzy wyżej wspomnianego źródła, sam zawodnik również nie naciska na transfer i nie ma „parcia” na zmianę otoczenia klubowego.

Źródło La Gazzetta dello Sport
Udostępnij