Bayern rusza po Ligę Mistrzów. Czy tym razem droga zaprowadzi do Madrytu?
Bayern Monachium ponownie rozpoczyna walkę o najcenniejsze klubowe trofeum w Europie. Bawarczycy mają jeden cel – dotrzeć wreszcie do wielkiego finału Champions League.
REKLAMA
Wszystkie aktualności na temat Bayernu Monachium.
Bayern Monachium ponownie rozpoczyna walkę o najcenniejsze klubowe trofeum w Europie. Bawarczycy mają jeden cel – dotrzeć wreszcie do wielkiego finału Champions League.
Bayern Monachium rozpoczyna sezon 2026/27 jako mistrz, zdobywca Pucharu i Superpucharu Niemiec. Teraz drużyna Vincenta Kompany'ego zamierza wykonać najtrudniejszy krok – podbić Europę.
Bara Sapoko Ndiaye błyskawicznie przeszedł drogę z afrykańskiej akademii do Bayernu Monachium. Kim jest 18-letni talent, który zachwycił Vincenta Kompany'ego?
Współcześnie gra Bayernu w Lidze Mistrzów jest normą. Droga do wypracowania tej pozycji nie była jednak krótka ani oczywista. Warto zatem prześledzić, jak zespół z Monachium stawiał pierwsze kroki na europejskiej arenie.
Na początku lipca 2026 roku, Bayern Monachium oficjalnie potwierdził transfer Nathaniela Browna, który uchodzi za jeden z największych talentów niemieckiej piłki ostatnich lat.
Bayern Monachium nie kupił kolejnego efektownego nazwiska. Kupił piłkarza, który przez lata budował swoją drogę – od akademii PSV, przez Maroko, aż po mundialową scenę.
Mundial 2026 wykreował nowych bohaterów. Michael Olise zachwyca, a młode talenty wykorzystują turniej jako trampolinę do wielkiej kariery.
Michael Olise to dziś jeden z najlepszych, o ile nienajlepszy piłkarz na piłkarskim globie. Francuz stopniowo budował swoją pozycję w Monachium, aż stał się graczem, bez którego nikt nie wyobraża sobie wyjściowej XI monachijczyków.
Lothar Matthäus ostrzega Bayern przed lekceważeniem rywali. Legenda klubu zgadza się z krytyką Jamala Musiali i radzi, by w hicie z Borussią nie ryzykować zdrowiem Manuela Neuera. Dla Dortmundu priorytetem może być jednak Liga Mistrzów i starcie w Bergamo
W ostatnich miesiącach jest bardzo głośno wokół Lennarta Karla. Wcześniej mówiło się jednak przede wszystkim o popisach 17-latka na boisku, ale od wczoraj tematem numer jeden jest jego wypowiedź z ostatniego spotkania z fanklubem.
Sporo w ostatnich miesiącach mówi się o bawarskiej młodzieży. Niektórzy z zawodników, którzy jeszcze do niedawna typowani byli jako następcy Muellera i spółki, kontynuują już swoje kariery poza Bawarią. Jak na tym wyszli?
Zanim rządy w Bayernie przejął legendarny dziś Kurt Landauer, trzykrotnie prezesem monachijskiego klubu był chemik „o wielkiej wrażliwości i ujmującej otwartości”.
Pochodził z Dortmundu. Był jednym z założycieli dwóch klubów piłkarskich, w tym podobno Bayernu. Został zapamiętany jako rzeźbiarz.
Minęły trzy miesiące od zakończenia poprzedniego sezonu ligowego. Zespoły kończą powoli przygotowania, w każdym doszło do jakichś zmian, powoli krystalizują się pierwsze jedenastki. To oznacza, że sześćdziesiąty trzeci sezon Bundesligi pora zacząć!
Obok Kurta Landauera osobą, która miała ogromny wpływ na kształt Bayernu jako klubu, bez wątpienia był Ulrich „Uli” Hoeness. Postać nieszablonowa, słynąca z kreatywności, przedsiębiorczości i… barwnych wypowiedzi.
Ostatnia część prezentująca sylwetki piłkarzy, którzy grali zarówno dla Bayernu, jak i dla lokalnego rywala – TSV 1860, określanego mianem „Lwów”.
Rok temu o tej porze Bayern miał za sobą najgorszy sezon od lat – trzecie miejsce w Bundeslidze, kompromitacja w Pucharze Niemiec i wstydliwe odpadnięcie w półfinale Ligi Mistrzów po dwóch golach Joselu w końcówce meczu.
Przed nami kolejne sylwetki piłkarzy, którzy grali zarówno dla Bayernu, jak i dla lokalnego rywala – TSV 1860.
W ostatnich latach Bayern Monachium, niegdyś synonim sukcesu i magnes na największe talenty, zdaje się mieć coraz większe problemy z pozyskiwaniem najbardziej popularnych i rozchwytywanych piłkarzy na świecie...