REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Union Berlin żadnej "wyprzedaży" nie zrobi, bo jest to po prostu drużyna złożona z bardzo przeciętnych zawodników i - może poza Beckerem, który też do wybitnych nie należy - próżno szukać tam kogoś, kto mógłby jakąś wielką karierę zrobić w innym klubie. Obecnie dobrze wyglądają jako zespół, nieźle ustawia ich Fischer, ale koniec końców sukcesem dla nich będzie utrzymanie miejsca gwarantującego występy w europejskich pucharach. Oczywiście, że spuchną - nie ma co do tego żadnych wątpliwości. To, że już wczoraj nie udało się ich z tego pierwszego miejsca zluzować jest tylko odroczeniem.

Czy tam istnieje zainteresowanie Gundoganem, czy nie - nie zmienia faktu, że Kimmich powinien mieć zastępcę o podobnej charakterystyce, który dałby mu zwyczajnie odetchnąć.

W zasadzie jak niżej - poza Svenem ciężko się do kogokolwiek przyczepić. Brawo dla zespołu za niezwykle pewne zwycięstwo nad kolejnym przeciwnikiem (po Freiburgu i Hoffenheim), który przed rozpoczęciem spotkania wydawał się być w całkiem niezłej formie.

Pod względem budowy zespołu dzielą nas obecnie lata świetlne. Ja już bym się tak nad nimi nie pastwił, to nie jest dla Bayernu w Europie obecnie ŻADEN rywal.

Daleki jestem od tego, by De Ligta wyłącznie chwalić, ale wczoraj zagrał po prostu po profesorsku. Oby tak dalej!

Zbyt niska ocena De Ligta. Jak dla mnie bronił po prostu wzorowo.

De Ligt zagrał jak Pan Profesor. Nie będzie miał łatwo Lucas po powrocie - cieszy jednak, że mamy obecnie takie "problemy".

Panowie Profesorowie. Obyś Julek szedł właśnie w tę stronę!

Szkoda jedynie tych żółtych kartek. Pilnować się!

Jak napisał niżej @tapczan - ja również nie sądziłem, że kiedykolwiek to napiszę - jeśli Choupo jest teraz w formie, to właśnie on powinien grać. To wciąż bardzo przeciętny piłkarz, ale jeśli ma to być z korzyścią dla Bayernu, to będę w stanie przełknąć wszystko. Jego obecną dyspozycję (prawdopodobnie nigdy wcześniej, ani nigdy później w takiej nie będzie) trzeba jednak wykorzystać.

W tym momencie kwestia awansu (choć należałoby raczej zapytać "Jakiego k... awansu?") nie jest zależna od nich. Przy całym szacunku dla Viktorii - jest to mimo wszystko jedna z najsłabszych ekip w całej LM i Inter, mając świadomość że grają o wyjście z grupy, problemów mieć nie powinien. Nasz mecz może być już wyłącznie o prestiż.

Cieszy, że Jamal pokazuje klasę również w wypowiedziach. Inna sprawa, że się z tą konkretną nie zgadzam. :)

Bardzo fajnie, że BVB już z awansem i Lipsk dotrwał ze zwycięstwem (nad nie byle kim) do końca spotkania, choć oni o wyjście z grupy muszą jeszcze walczyć. Oby tylko w fazie pucharowej nie było oklepu, co już niestety się zdarzało. Dziś natomiast liczę na spokojną wygraną 1:0, 2:1. Z racji tego, iż w bramce będzie Sven obrona musi zagrać z pełną koncentracją i być ustawiona nieco niżej.

Dziwnie spokojny jestem. Wróć - zrelaksowany. Być może dlatego, że awans już jest, a i pierwsze miejsce niezwykle prawdopodobne. Zdaję sobie jednak sprawę, że sam mecz tych drużyn jest tym z gatunku prestiżowych i ewentualna porażka Bayernu da niesamowitą pożywkę mediom w Polsce, nawet przy świadomości że Barcelony w LM już nie będzie. Jeśli jednak zagramy na swoim normalnym poziomie, to wygramy - mamy więcej atutów.

A według mnie był to całkiem udany mecz, biorąc pod uwagę tryb oszczędnościowy włączony w drugiej połowie i bardzo udaną grę obronną. No ale dobrze, że nawet w przypadku takich spotkań zawodnicy mają świadomość, że są duże rezerwy.

@vaterland
To prawda, aczkolwiek z drugiej strony ciężko mówić wyłącznie o farcie, jeżeli eliminuje się po drodze PSG, Chelsea, City i w finale wygrywa z Liverpoolem. Drabinkę mieli mimo wszystko zabójczą.

@obiektywizm
Nikt tu nie ma zamiaru umniejszać ostatniej formie Erica, ale mówienie że "nie ma rzeczy, której Choupo nie potrafiłby zrobić" jest - powtarzam - kurtuazją level hard. :)

Kurtuazja level hard.

Ostatnie mecze jednak ma udane. Oby jak najdłużej!

Oby Mane szybko wrócił na właściwe tory, ale na ten moment nie jest po prostu w formie, niezależnie od tego czy ktoś chciał mu dać odpocząć, czy nie.

Ja bym najwyższą ocenę dał dzisiaj nie zawodnikowi - choć dobre zawody rozegrali np. Upa z De Ligtem - ale Julkowi. Nie tylko świetnie taktycznie ustawił zespół (tak, że Hoffe nie miało nic do powiedzenia), ale i w kwestiach indywidualnych: pokazał Mane, że nie jest nietykalny, sadzając go od początku na ławce i dał minuty Telowi oraz Gravenberchowi (obaj nie zawojowali boiska, ale ważne że w ogóle grali). A Senegalczyka zapamiętam niestety z kilku prostych strat, złego przyjęcia piłki, gdy odskakiwała mu na kilka metrów, a także z pudła do pustej bramki. Nie wyobrażam sobie, żeby on w takiej formie wyszedł na Barcelonę, a mocno wątpliwe że coś się przez te kilka dni zmieni.

Druga połowa była już nieco usypiająca (a My włączyliśmy tryb oszczędny), ale zwycięstwo jak najbardziej zasłużone. Dobra gra obronna, Hoffenheim nie miało praktycznie nic do powiedzenia.

Bardzo fajnie, że Julek dał Mane w końcu do zrozumienia, że nie jest nietykalny, a to jest Bayern.

Dziękujemy.

Czyli tak jak pisałem przy okazji Kopa Trophy - tutaj niestety również zadziałała nazwa "Barcelona". Wypada się jedynie uśmiechnąć.

Nie taka kontuzja straszna, jak ją malowano, aczkolwiek wciąż zalecałbym rozwagę. Wolałbym, żeby Sane pauzował jeden mecz dłużej, ale uraz wyleczył do końca.

Czy gramy chimerycznie? Cóż, może za duże słowo, ale z pewnością czasem nie wiadomo czego się po Nas spodziewać. Odkąd prowadzi Nas Julek potrafimy roznieść przeciwnika (albo i kilku z rzędu), by za chwilę - myśląc, że Nasza forma jest już niemal wybitna - stracić punkty z niżej notowanym rywalem, grając przy tym kompletnie na innym poziomie niż w poprzedzających takie spotkanie tygodniach. W ubiegłym sezonie też już tak bywało. Porażki/remisy nadchodzą w dość dziwnych momentach, gdy nie są konsekwencją dłużej trwającej słabej dyspozycji. Należy mieć nadzieję, że na wiosnę wszystko już na dobre się ustabilizuje i na najważniejsze mecze sezonu Bayern będzie przygotowany lepiej niż rok wstecz. A i w BL te głupie straty punktów muszą trafiać się rzadziej.

Ja też Lautaro bym tutaj nie chciał, nie takiego napastnika Nam trzeba. Ale z tym Dżeko to nieźle ktoś musiał wypalić - to już nawet nie podchodzi pod "plotkę".

No i nie można było z nimi tak też w lidze? Bardzo dobry mecz Czupo i Davies'a. Przydałoby się Julkowi gdzieś tam do ucha szepnąć, że Mane naprawdę nie musi każdego spotkania rozpoczynać od pierwszej minuty, na ten moment jest Naszym najsłabszym graczem ofensywnym.

To nie ma żadnego znaczenia, taki zespół jak Bayern powinien bez problemu wygrywać z drużynami pokroju Augsburga niezależnie od tego kto stoi w bramce przeciwnika.

W LM awans już pewny, a w BL i PN nawet bez Sane i tak wyprzedzamy wszystkich jeśli chodzi potencjał sportowy. Powinniśmy sobie spokojnie poradzić, choć niewątpliwie wielka szkoda, zwłaszcza biorąc pod uwagę dyspozycję w jakiej się znajdował.

Nieco bardziej powinni być zmartwieni (i modlić się o szybki powrót) ludzie związani z kadrą, która cierpi ostatnio na niedobór piłkarzy ofensywnych w tak dobrej formie.

@oli1993
Prawdopodobnie dlatego, że zwyciężył już rok temu.

Generalnie zestawienie trofeum Jaszyna też całkiem śmieszne. Ja rozumiem, że Manu nie podbił z Bayernem Europy, ale z dużym uśmiechem patrzy się na niektórych golkiperów, którzy go wyprzedzili (Trapp, Maignan, Mendy)...

Nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem tego transferu, ale jeżeli jego sprowadzenie miałoby mieć charakter poszerzenia składu, wzmocnienia ławki i nie zamykałoby tematu zakupu napastnika do pierwszego składu, to czemu nie.

Swoją drogą ciekawe jak będzie wyglądało ostateczne zestawienie Golden Boy. Nie zdziwiłbym się, gdyby tam również nazwy "Real" i "Barcelona" zadziałały na wyobraźnię niektórych...

W tej formie był jednym z motorów napędowych Bayernu, wielka szkoda.

Thuram mógłby być jedynie na zmianę - za Choupo. Mam jednak obawy, czy transfer Francuza nie zamknie poszukiwań "9" z prawdziwego zdarzenia. Ktoś po prostu może uznać, że to w zupełności wystarczy. No ale zobaczymy.

Co do Tela - jasne, że pewnie nie raz jeszcze otrzyma szansę, ale jak widzę gdy na kilkanaście minut przed końcem rozstrzygniętego meczu przeciwko drużynie ze strefy spadkowej na boisko wchodzi do niczego nie potrzebujący już gry Kameruńczyk, to zastanawiam się jak duże braki musi mieć Mathys (inna sprawa, że taka decyzja z pewnością go nie podbudowała)... I kiedyś faktycznie trzeba będzie pomyśleć o wypożyczeniu. Podobna sytuacja jest z resztą z Gravenberch'em, który momentami jest już kompletnie pomijany.

Aż tak łatwego spotkania się nie spodziewałem. Brawo za efektowną grę i zwycięstwo.

"Choupo-Goating" - made my evening. :):):)

Na razie bez większych problemów, ale koncentrację należy wreszcie zachować do końca.

Teraz to już Tel na trybunach wyląduje. ;)

I żeby nie było - Czupo może dzisiaj nawet hat-tricka strzelić. Piszę jedynie o potrzebie rozwijania młodego piłkarza, który jest ponoć największym talentem na tej pozycji w Europie (choć decyzje Julka konsekwentnie temu zaprzeczają).

@Matilegolas
Nikt od Tela nie oczekuje cudów, on po prostu potrzebuje minut i gry. Smutne jest natomiast, że zamiast niego gra 33-letni gość, który nie potrzebuje już do NICZEGO rytmu meczowego i po sezonie odchodzi.

Straszne beztalencie musi być jednak z tego Tela.

Nazwa "Real" niejednemu piłkarzowi może zawrócić w głowie, oby Phonzie nigdy do tej grupy nie należał.

I chyba nikt nie ma więcej przedstawicieli niż BL. Szkoda kontuzji Wirtza, bo wyglądałoby to jeszcze bardziej okazale.

Dla mnie o wiele ważniejsze jest to, czy jakikolwiek młodzian z tej drużyny będzie w stanie się przebić w przyszłości do dorosłej piłki. Aczkolwiek kolejna strata punktów chluby nie przynosi - z pewnością. Na ten moment takie to mamy "talenty". :)

@karolina96
Tak, na to ich ponoć nie stać - jak to z resztą powiedział ostatnio Agnelli: "Mamy do niego pełne zaufanie". Ale może być ich stać na dodatkowe wzmocnienia. Czego nie rozumiesz? :)

Edytowano : 2022-10-13 09:31:31

@tapczan
Jeżeli Inter przegrałby u siebie z Viktorią, to naprawdę zasługiwałby na miano największych frajerów dekady. Dla nich ten mecz jest tak naprawdę spotkaniem o wyjście z grupy. Po prostu. Remis również tego nie przekreśla, no ale w perspektywie mecz w Monachium z Naszymi potworami. ;)

@Kimas
"I żeby nie było za te dwa stracone gole z tak słabym zespołem powinna być bura od trenera."

Po części sam do tego doprowadził, a w pewnym momencie Nasza obrona wyglądała tak: Mazraoui-Pavard-Stanisic-Wanner. Słabo się robi od samego patrzenia na ten zestaw. :)

Inna sprawa, że ten mecz był już wygrany i graliśmy na mniej niż pół gwizdka.

@karolina96
Ponieważ istnieje coś takiego jak racjonalna ekonomia i wg jej założeń dług nie jest wyłącznie czystą stratą (a w przypadku klubów jest to nader widoczne), śmiem twierdzić, że... nic wielkiego się nie stanie. Tzn. pisząc wprost - powiększy się jedynie ich zobowiązanie. Jasne, że będzie to cios finansowy, ale bardziej się tam przebąkuje o kolejnych wzmocnieniach, a mniej o cięciu kosztów i oddawaniu zawodników, przynajmniej w Juve. Gdyby było inaczej, masowa wyprzedaż miałaby miejsce już dawno. Choć takiego Chiesę również bym przytulił, ciekawe jednak jak będzie wyglądał po ciężkiej kontuzji.

Ale fakt, dla ich budżetów LE może być mimo wszystko groźna (by nie napisać "zabójcza").

Tomek z dystansem, jak zawsze.

Brawo za awans i pewne zwycięstwo (choć koncentracji momentami znów brakowało, ale to po prostu kwestia gry dwa tempa niżej). Szkoda porażki Eintrachtu i kompromitacji Leverkusen - ci drudzy mogą skończyć bez jakichkolwiek pucharów na wiosnę. Remis Barcelony mnie kompletnie nie podnieca - jeśli będą grać w LE, to ich problem.

Bez większego kłopotu, brawo za awans do kolejnej rundy. Kompromitacja Leverkusen i porażka Eintrachtu cieszą już nieco mniej... Wynik Barcelony mnie jakoś nie podnieca, jeśli wejdą do LE, to ich problem.

Bez problemów. Widzę jednak, że Ulreich ma dużą ochotę żeby pomóc Czechom strzelić bramkę honorową.

@Mort
Zasłużony i z talentem, potrzebujący minut do rozwoju.

Na pewno nie można ich zlekceważyć (wczorajszy dzień pokazał, że faworyci nie mogą sobie dopisywać trzech punktów przed meczem), ale jeśli zagramy na swoim normalnym poziomie i przy pełnej koncentracji, to niestety ale nie widzę dla Czechów szans na ugranie czegokolwiek.

Dysponujemy o wiele wyższym potencjałem i kulturą piłkarską od Pilzna i dzisiejszy mecz powinien zakończyć się Naszym pewnym zwycięstwem, mimo osłabień.

@Prezes42
Jakiś czas temu mówiono, że Allegri ma na tyle dobrze obwarowany kontrakt, że jest tam w zasadzie przyspawany do stołka. Swoją drogą ciężko mi uwierzyć, żeby Maccabi urwała punkty zarówno Benfice i PSG, a Juventus zdobył z nimi komplet punktów, więc można śmiało napisać że Stara Dama jest już jedną nogą w LE (co dla ich budżetu może się okazać zabójcze).

Cóż, nie przekonuje mnie ta opcja, ale jest... tańsza. :)

@Patryk233
To naturalne, że piłkarz bez żadnej przyszłości w tym klubie otrzymuje szanse do gry, kosztem Tela? Ty to piszesz poważnie? :)

@karolina96
Jeżeli zamiast niego w rozstrzygniętym już meczu przeciwko drużynie, która wówczas znajdowała się w strefie spadkowej (Leverkusen) wchodzi na ostatnie kilkanaście minut ktoś, kto DO NICZEGO nie potrzebuje minut, to by znaczyło że nie tyle "ma jakieś braki", ale jest po prostu beztalenciem. Sytuacja z resztą powtórzyła się kilkakrotnie, a okazje by dać młodemu niezwykle potrzebne dla rozwoju chwile na boisku były po prostu IDEALNE. Wypożyczyć, bo chłopa marnujemy. I nie gadać bzdur, że ma "pełne zaufanie", bo to na ten moment po prostu śmieszne.

Edytowano : 2022-10-11 15:33:12

A do innych geniuszy - on nie ma grać po to, by strzelać seryjnie bramki, dryblować kilku rywali, asystować przy kilku golach. On ma po prostu GRAĆ.

Abstrahując już od tego, że Bellingham powinien dostać drugą żółtą - nawet grając 11 na 11 przeciwko nierównej, chaotycznej i frajerskiej Borussii powinniśmy ten mecz po prostu wygrać. Pretensje możemy mieć tylko do siebie. Pytanie kiedy w końcu te wszystkie "winy", "żale", "chęci poprawy" itd. zostaną przekute w czyny. Znów liczymy na właściwą formę na wiosnę? :)

Moim zdaniem lepiej, żeby zagrał 33-letni Kameruńczyk, któremu kończy się kontrakt i który nie ma już szans na rozwój. Po co Telowi jakieś minuty?

"Ponadto szefostwo oraz sztab szkoleniowy w pełni ufają 17-letni Mathysowi Telowi..."

To było dobre. :):):) Zwłaszcza z tym sztabem szkoleniowym (Julek itd.) :D

@josh1982
Doliczając również, że BVB w tym sezonie gra niezwykle chaotycznie, bez pomysłu i - o czym wspominałem przed meczem - wstydem by było stracić z takim zespołem punkty. Niestety potrafimy nawet to.

Co do Moukoko - patrząc na to jak gra ostatnio (również przeciwko Sevilli, gdzie miał kilka naprawdę fajnych zagrań) - faktycznie ma potencjał. A Nasz Potencjał wciąż musi ustępować miejsca pewnemu Kameruńczykowi.

Zdrowia chłopie, bo jesteś potrzebny. A jak napisał niżej @tapczan - fakt, wszyscy się mogą 'wykoronować' przed MŚ.

P.S. Ja myślę, że to wciąż przenoszą kobiety (Żono, nie czytaj), bo każdy normalny mężczyzna z gorączką nie wyjdzie z domu. ;)

Dać już temu spokój i skupić się wreszcie na własnych problemach, aby podobne błędy z koncentracją nie przydarzały się w przyszłości. Ciężko będzie, bo takich zapewnień słyszeliśmy/czytaliśmy już multum.

@mariuszwr80
Biorąc pod uwagę przywiązanie Juliana do dużych nazwisk niezależnie od ich formy (vide Gnabry, Mane) oraz fakt, że obecnie w hierarchii atakujących młody Francuz jest za Choupo, mocno wątpliwe by dał szansę akurat Telowi kosztem kogokolwiek.

Jakoś w wypowiedziach Naszych nie widzę, żebyśmy strasznie cisnęli na sędziowanie. Śmieszyło mnie szukanie "sprawiedliwości" u arbitra po meczu Inter-Barcelona (zwłaszcza przez media w Polsce), śmieszy mnie i teraz. Trzeba się wziąć w garść i patrzeć na własne błędy, próbując je szybko wyeliminować.

Mane po raz kolejny jednym ze słabszych, ale wciąż w podstawie u Julka, prawdopodobnie za nazwisko. Już od jakiegoś czasu przydałby się Senegalczykowi odpoczynek.

Oczywiście, że sami. Nie żaden sędzia, kosmici itd. Mecz można było zamknąć wcześniej i ostatnie minuty rozgrywać już na spokojnie.

Słaby mecz w Naszym wykonaniu. BVB niczego wielkiego nie zagrała i można było spokojnie wywieźć trzy punkty, bez oglądania się np. na sędziego. Szkoda.

Sędzia z pewnością swoje trzy grosze dołożył, ale nikt Nam nie zabraniał zagrać po prostu lepiej. Zwalanie wszystkiego na arbitra jest słabą wymówką.

Nie wierzę...

Dobrze, że znów Choupo a nie Tel. Niech zbiera minuty, niech się rozwija.

Nie gramy wybitnego meczu, ale prowadzimy - to najważniejsze.

Pod warunkiem, że on w ogóle zagra, bo E.T. może zechcieć postawić na światowej klasy napastnika w postaci Modeste.

BVB na razie gra w BL niezwykle chaotycznie i w większości balansuje na krawędzi zwycięstwa/porażki. Wstyd by było z nimi dziś stracić punkty.

Jego zasługi są w zasadzie bezcenne. Z chęcią powitam go z powrotem w Monachium, coby wykonał dla Nas jeszcze niejedną misję.

@tapczan
Na czarnych spodenkach nic nie widać. No chyba, że ktoś podczas meczu zapragnie być Linekerem. ;)

Poza tym jak dla mnie BVB to nie do końca prawdziwy sprawdzian. Oni grają w tym sezonie tak chaotycznie i bez pomysłu, że grzechem by było z nimi stracić punkty. Aczkolwiek kolejne zwycięstwo przybliży z pewnością do wyjścia na prostą, a to teraz najważniejsze.

Inaczej powiedzieć przecież nie może. Mnie osobiście natomiast Julek musi w końcu czymś przekonać, bym tego pełnego zaufania do jego osoby nabrał. Odrobinę jeszcze za wcześnie by o kryzysie mówić w czasie przeszłym, kolejne mecze dadzą nieco więcej informacji. Ale sama reakcja (na ten moment) jak najbardziej na plus.

Jeśli miałbym wybór Kane/Lautaro, wolałbym Kane'a. Nie tylko chodzi o wzrost (cobyśmy znów przy stałych fragmentach gry byli groźniejsi), ale i klasę. Co do Tela - ostatnie spotkania pokazują, że jest on chyba niżej w hierarchii Juliana od Choupo-Motinga. Ma mnóstwo czasu, ale te minuty które zbierał teraz Kameruńczyk jemu przydałyby się o wiele bardziej.

Dobrze, że Union w końcu zapunktował w LE (choć oni są wciąż w dość trudnej sytuacji), brawa również dla Freiburga. Wicelider BL ma dużą szansę wyjść z pierwszego miejsca w grupie.

Umiejętności posiada z pewnością ogromne, kluczowa u niego jest jednak stabilizacja. Zbyt często miewał wahania formy (również przez kontuzje), ale jeśli stanie się bardziej równy możemy mieć z niego wiele pociechy.

Ja w nim kompletnie nie dostrzegam potencjału do tego, by mógł w przyszłości zawojować Europę. Przy obecnej sytuacji (co wspomniał niżej @Marienplatz ) podziwiam jednak jego optymizm i wiarę we własne możliwości - tego nikt nie zabrania.

Powodzenia Xabi, gorzej w BL już chyba Leverkusen grać nie może.

Brawo dla klubów z BL, szkoda jedynie tego karnego Schicka w meczu przeciwko Porto - spotkanie mogłoby się wtedy zupełnie inaczej potoczyć. Cieszy też, że Eintracht (przynajmniej na ten moment) nie jest zwykłym dostarczycielem punktów i chociaż na tę LE być może się załapie. :)

Życzyłbym również tego komentującym tutaj, aby jakiś Barcelon, Dortmundów i innych Realów było we wpisach mniej, niż Bayernu.

Bardziej niż jakiekolwiek rekordy interesuje mnie przygotowanie dobrej formy na decydujące fazy w LM.

To chyba jest oczywista oczywistość. Po części nawet szkoda mi trochę Czechów, bo trafili naprawdę do zabójczej grupy.

Takie oceny (i jeszcze wyższe) chciałbym widzieć jak najczęściej.

@Kimas
Ja nie mam nic przeciwko rozmowie o Barcelonie, bo - jak słusznie zauważyłeś - są Naszym rywalem w grupie. Czasem "rozmowa" może przybrać jednak zbyt duże rozmiary i prawdopodobnie jest tu więcej komentarzy nt. ich meczu z Interem, niż Naszego (a nawet wielu Naszych wygranych meczów). Inna sprawa, że spotkanie z Pilznem było na tyle lekkie, że wielkiej dyskusji nie wymaga.

Czy Inter sprawił niespodziankę? Myślę, że to są drużyny na podobnym poziomie i trzy punkty dla Mediolanu były wkalkulowane.

@Gwzd44
Kompletnie mi to zwisa czy Barcelona, czy Inter znajdą się w LE. Patrzę wyłącznie na Bayern i najważniejsze, żebyśmy wyszli z grupy na pierwszym miejscu. Ale fakt - tego trofeum Lewandowski w swoim dorobku jeszcze nie ma. :)

W sumie nie wiem czemu ten mecz Barcelony wywołuje tutaj takie poruszenie. Żeby "dopiec" Lewandowskiemu? Żeby polskie media zamilkły? Mnie osobiście jest kompletnie obojętne kto razem z Nami z tej grupy awansuje, a najkorzystniejszymi dla Nas wynikami w meczach Barcy z Interem byłyby dwa remisy (dzięki czemu prawdopodobnie już w następnej kolejce zagwarantowalibyśmy sobie pierwsze miejsce).

Chciałem remis dziś, jak i w rewanżu Interu z Barcą (co by było dla Nas najbardziej korzystne). Ale w sumie takim wynikiem również nie pogardzę. :)

W meczu Interu z Barcą życzyłbym sobie remis. W rewanżu z resztą też. :)

@Sven
Tel nie ma "przybliżać się do składu takimi strzałami", tylko jak najczęściej dostawać szansę. Zmiana w 46 minucie powinna brzmieć: Musiala Out, Tel In, by zakomunikować światu (a przede wszystkim młodemu), że to w NIM są pokładane nadzieje, a nie w 33-letnim Kameruńczyku u schyłku kariery. Kolejne spotkanie z resztą, gdzie to właśnie Eric jest stawiany wyżej. Może po prostu wydaliśmy kupę kasy na całkowite beztalencie? ;)

Lekko, łatwo i przyjemnie.

Dobrze, że wszedł Choupo, niech zbiera minuty, potrzebne do jego dalszego rozwoju. A ten stary Tel niech siedzi.

Ponieważ zewsząd w kierunku Julka płyną pieśni pochwalne śmiem twierdzić zatem, że Tel nie ma w ogóle talentu i potężne braki techniczne/mentalne/fizyczne.

E tam, ja bym wybrał Choupo - on potrzebuje minut do rozwoju.

Determinacja godna podziwu, ale - jak wielce szanowny przedmówca raczył wspomnieć - reszta zespołu powinna podążyć śladami. Sam Jamal to za mało (a i on z racji wieku wahania formy mieć może).

@tapczan
Naprawdę sądzisz, że ja patrzę wyłącznie na to co dzieje się w Internecie? :)