Nie wydaje mi się, że Flick chce wracać do Monachium, po tym, w jakiej atmosferze odchodził. Poza tym faktycznie sportowo nic za nim już nie stoi, wiele wskazuje na to, że to był trochę drugi di Matteo.
@Abzyrl bo chyba jednak nieco gorszy obrońca, ale pewniejszy, a nie cudowny 95% czasu, któremu w kluczowym momencie odcina myślenie. Jak Kimowi i Upamecano.
Moim zdaniem to nie jest tak całkowicie nierealne. Pytanie czy Pepa nie kłuje od lat fakt, że przyszedł do Niemiec wygrać LM, a tego nie zrobił...
No i liga angielska będzie ciekawsza, w końcu.
Uli już spalił mosty za Tuchelem, bo nie potrafił trzymać języka za zębami.
Tuchel też pali powoli mosty. Najpierw kocha zespół z Upamecano włącznie, kiedy zawala mu ćwierćfinał LM, a teraz jak Kim zawala dwumecz, to po nim jedzie w mediach.
Niby co się ma udać z tego?
Jeżeli tu przyjdzie jakiś Schmidt (i to za 30 baniek xD) to zaraz go zwolni szatnia :)
Uli ma dobre relacje z Guardiolą. Zagadać! Może przyciągniemy Pepa rywalizacją z Leverkusen i tym, że Pep ciągle ma coś do załatwienia w Monachium - wygrać LM z Bayernem.
Moim zdaniem Eberl przejechał się na jednym - na założeniu, że Monachium to atrakcyjne miejsce do pracy. A po bośniackiej erze wcale tak nie jest.
Na moje wyjście jest jedno - utalentowany trener i bardzo duża przebudowa. Czekanie rok na Kloppa czy kogo tam chcecie jest głupie - za rok w Monachium nie musi być atrakcyjniej.
Ale Ty widzisz, że nikt nie chce przyjść do Monachium? Alonso i Julek to były główne cele, to nie wypaliło de facto z przyczyn niezależnych od Eberla, a raczej tego, że Bayern to wieloletni, zaniedbany burdel.
I nie przywiązywałbym takiej uwagi do spekulacji mediów, bo Ty na tej podstawie budujesz całą narrację. Gdyby każdy news był prawdziwy, to mielibyśmy tu już Mourinho i Zidane'a. Jedyne co mogę zarzucić Eberlowi to zbyt dużą pewność siebie w sprawie Rangnicka, wyszło to bardzo źle.
W ogóle Eberl jest tu od niedawna, Freund na razie zaliczył jedno okienko - zimowe - i faktycznie średnie, a Ty już masz całą narrację jak kiepscy oni są :') podstawą do oceny będzie okienko letnie. Na razie lista zarzutów nie jest zbyt długa.
Xabi za rok do Realu. To niemal pewne. Nagelsmann chyba też odpuści. Będzie się szykował do MŚ. Klopp nie lubi Bayernu. Mam przeczucie, że wróci do Dortmundu.
Jak kończyli nasi trenerzy:
Carlo - zwolniony przez szatnię. Moim zdaniem z nim była szansa na uszatka, bo gość umie je wygrywać. Ale zespół się obraził i poszedł do Hoenessa.
Jupp - panicznie ściągany na dokończenie sezonu.
Kovac - gość był fatalny, uparty, podejmujący głupie decyzje. Zwolniony, na co wpływ też, jak zwykle, miała szatni.
Flick - zrobił genialne wyniki, potem było już coraz gorzej. Nie dostał żadnych wzmocnień i dyrektor sportowy podkładał mu kłody pod nogi. Nie dał rady pracować w toksycznej atmosferze i odszedł.
Nagelsmann - trener zatrudniony na lata, za ogromne pieniądze, wywalony w panice przez Hasanka, kiedy graliśmy na trzech frontach, bo topniała przewaga nad Dortmundem w lidze.
Tuchel - abstrahując od zmiany stylu gry, głupich wypowiedzi, fatalnych meczów, de facto też zwolniony przez szatnię. Magicznie zaczęliśmy grać dużo lepiej, kiedy Eberl potwierdził, że Tuchel na pewno odchodzi po sezonie.
Dlaczego jakikolwiek trener miałby tu przyjść? Powyższy obrazek pokazuje jasno, że Bayern to nie jest w tym momencie poważny klub.
@Barthyren on chyba nie będzie chciał do Monachium. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że wspominał o pracy w La Liga. Nazwisko ciekawe, ale też wymagałoby sporej przebudowy zespołu.
A kto został na rynku?
Zidane, który nie traktuje sprawy poważnie, bo od lat nie chciało się mu nauczyć angielskiego. Do tego jego real grał paskudnie.
Flick, który jest ogromnym ryzykiem, bo żeby go tu chcieć trzeba niezłe fikołki logiczne porobić i udawać, że ostatnie 3 lata nie miały miejsca. Do tego on tu i tak nie chce przyjść, po tym, jak został chamsko wypchnięty z klubu przez Hasanka.
Jest jeszcze Mourinho, ale bądźmy poważni. Papszun też jest na rynku :)
Ahahahahah xD oto długodystansowe efekty pracy Hasana... Nikt nie chce już przyjść do Bayernu :') śmiech przez łzy...
Z całego serca życzę Kane'owi trofeów, ale może być ciężko w Monachium. Proces milanizacji trwa.
@Simon89 ale to Barca znowu wygra LM, a nie Kielce. Niestety. I mówię to jako kibic niedzielny, który raz na jakiś czas obejrzy mecz w tv i śledzi wyniki. Ale raz zdarzyło mi się jechać na mecz LM z Aalborgiem spod Gdańska do Kielc i zaraz po meczu nocnym pociągiem bezpośrednio do roboty na rano :) załapałem się na fotki z Alexem, Dylanem i Arkiem Moryto :)
Przed meczem zwracałem uwagę, nie tylko zresztą ja, że głównym winowajcą będzie Tuchel, który takich amatorów jak Kim zamiast na Eintracht to wystawia na real, bo ryzykuje kontuzją de Ligta... O tym, że Kim walnie babola, to wiedzieli chyba wszyscy:) to już tradycja, zawsze jakaś sierota zawali nam dwumecz :) kiedyś po tym, co odwalili Raphinia i Ulreich Uli chyba mówił, że dosyć tego... I co? Kim na papierze wyglądał ciekawie, ale jednak to 50 mln w błoto...
"Tylko skończony idiota może skreślać Bayern w rewanżu w Madrycie" pisał @tapczan... Tylko widzisz, problem w tym, że mecze z tymi szczurami nie są normalne. Po kolei wszyscy byli lepsi - Lipsk, City, Bayern i co? Nieważne, że grają brzydko, nudno, wręcz antyfutbol, oportunistycznie, nie przystająco do wielkich zespołów - zdobywają tak trofea. Za tydzień znowu będziemy lepsi, a real wciśnie przypadkowe farfocla + jakiś Upa/kim/mazraoui odwali coś idiotycznego i tyle będzie :) ja nie potrafię Realu szanować, obrzydzają mi futbol, nie mógłbym płacić fortuny za bilety, żeby oglądać tak mierną i zwyczajnie nijaką piłkę.
2:2 to z obroną Kim - Dier dobry rezultat. Trzeba wykorzystać w Madrycie to, że real kolejny mecz nic nie zagrał. Może skończy im się fart i liczenie na to, że przeciwnik popełni błędy, albo uda im się wcisnąć jakiegoś przypadkowego farfocla?
Ja się stresuję przed meczem, ale głównie dlatego, że ostatnio jak odpadaliśmy, to w dziwnych okolicznościach, a kiedy nastała era var, to liczyłem na rewanż, kiedy będziemy w formie... No i wpadliśmy na brzydko grający, ale przepychający wygrane real w momencie, kiedy gramy najgorszą piłkę od lat... więc na papierze szykuje się kolejna klęska. Z drugiej strony - rewanż z Lazio i dwumecz z Arsenalem też na papierze były porażkami.
Jeżeli Upa/Kim walnie dziś babola, no to Tuchel na dywanik... mecz z Eintrachtem nie był tak ważny, żeby ryzykować głupie kontuzje.
Nie potrafię pojąć dwóch rzeczy...
Po pierwsze: dlaczego u nas takim problemem od lat są kontuzje? To nie przypadek, że wspominany tu Lucas nie miał do tej pory kontuzji w PSG... czemu nikt z tym nic nie robi? Kolejny ważny dwumecz z realem i szykuje się wystawienie bomby zegarowej Dayota "red card" Upamecano...
Po drugie: czy ktoś może wytłumaczył Tuchelowi, że Leverkusen oficjalnie jest mistrzem, mamy pewne miejsce w LM tak na dobrą sprawę i mecz z Eintrachtem jest o nic w porównaniu do dwumeczu w LM? Ten chłop nie potrafi w ogóle rotować? Brak Laimera i de Ligta to w tej sytuacji zbyt poważne osłabienie.
@jastrzab123 dlaczego nie mogliśmy rotować składem? Zwłaszcza, że Stuttgart grał z Leverkusen, więc na 3 punkty nie mieli szans, a Dortmund walczył z Lipskiem.
Ktoś tam ma świadomość, że została nam już tylko LM?
Loew jest wypalony.
@BaltazarGabka akurat Carlo zwolniła szatnia. Moim zdaniem była szansa na uszatka, jak z realem.
Nie wydaje mi się, że Flick chce wracać do Monachium, po tym, w jakiej atmosferze odchodził. Poza tym faktycznie sportowo nic za nim już nie stoi, wiele wskazuje na to, że to był trochę drugi di Matteo.
@Alistair real powinien skończyć sezon już z Lipskiem i 10 razy z City. Mimo nijakiej piłki zawsze się jakoś prześlizgną do następnej rundy.
Klasyk, u nas zawsze kontuzji mnogo :)
Już zejdźcie z tego Mourinho... Z nim byłaby szansa na trofeum. Liga Europy albo coś
Na Arsenal było chyba podobnie. No ale real to nie jest normalny zespół, oni nic nie grają, a wygrywają LM :)
@FCB4ever2014 na razie nie widać, że idzie ku dobremu.
Może być podobnie.
Ja nie zapomnę komentarza Szpakowskiego podczas finału na Wembley :) chłop nawet nie próbował być neutralny
To kto dzisiaj z kontuzją przed meczem z Madrytem?
@Abzyrl bo chyba jednak nieco gorszy obrońca, ale pewniejszy, a nie cudowny 95% czasu, któremu w kluczowym momencie odcina myślenie. Jak Kimowi i Upamecano.
@Alistair może ktoś na poważnie chce się zabrać za to 115 chyba zarzutów finansowych City, Pep o tym wie i ucieka z tonącego okrętu.
@Matilegolas może poczeka z kadrą, aż załatwi właśnie z Bayernem niedokończone sprawy - wygra LM. Może ma trochę ambicji.
Moim zdaniem to nie jest tak całkowicie nierealne. Pytanie czy Pepa nie kłuje od lat fakt, że przyszedł do Niemiec wygrać LM, a tego nie zrobił...
No i liga angielska będzie ciekawsza, w końcu.
Coś czuję, że popełni... Tuchel jest mądrzejszy od wszystkich
Tylko dla kogoś, kto zakłada różowe okulary i udaje, że 3 ostatnie lata nie miały miejsca.
Alonso Real. Wygra Bundesligę dwa razy, czego ma szukać jeszcze w Bayernie?
Uli już spalił mosty za Tuchelem, bo nie potrafił trzymać języka za zębami.
Tuchel też pali powoli mosty. Najpierw kocha zespół z Upamecano włącznie, kiedy zawala mu ćwierćfinał LM, a teraz jak Kim zawala dwumecz, to po nim jedzie w mediach.
Niby co się ma udać z tego?
Jestem ciekaw z kim się skompromitujemy w PN.
@hoven rozmowy były potwierdzane z Alonso, Julkiem i Rangnickiem.
Jeżeli tu przyjdzie jakiś Schmidt (i to za 30 baniek xD) to zaraz go zwolni szatnia :)
Uli ma dobre relacje z Guardiolą. Zagadać! Może przyciągniemy Pepa rywalizacją z Leverkusen i tym, że Pep ciągle ma coś do załatwienia w Monachium - wygrać LM z Bayernem.
Moim zdaniem Eberl przejechał się na jednym - na założeniu, że Monachium to atrakcyjne miejsce do pracy. A po bośniackiej erze wcale tak nie jest.
Na moje wyjście jest jedno - utalentowany trener i bardzo duża przebudowa. Czekanie rok na Kloppa czy kogo tam chcecie jest głupie - za rok w Monachium nie musi być atrakcyjniej.
Ale Ty widzisz, że nikt nie chce przyjść do Monachium? Alonso i Julek to były główne cele, to nie wypaliło de facto z przyczyn niezależnych od Eberla, a raczej tego, że Bayern to wieloletni, zaniedbany burdel.
I nie przywiązywałbym takiej uwagi do spekulacji mediów, bo Ty na tej podstawie budujesz całą narrację. Gdyby każdy news był prawdziwy, to mielibyśmy tu już Mourinho i Zidane'a. Jedyne co mogę zarzucić Eberlowi to zbyt dużą pewność siebie w sprawie Rangnicka, wyszło to bardzo źle.
W ogóle Eberl jest tu od niedawna, Freund na razie zaliczył jedno okienko - zimowe - i faktycznie średnie, a Ty już masz całą narrację jak kiepscy oni są :') podstawą do oceny będzie okienko letnie. Na razie lista zarzutów nie jest zbyt długa.
Za Flickiem nie stoją specjalnie racjonalne argumenty :/ a poza tym on tu nie chce i wcale się mu nie dziwię
Upa nie lepszy, a jeszcze czerwo złapie.
Vinicius powinien łapać żółte kartki za symulki, no ale...
Flick to myślenie życzeniowe, trzeba by udawać, że 3 ostatnich lat nie było. Spore ryzyko.
To kto w końcu według Ciebie?
Zarząd zaskoczony, kibice nie xD
I znowu mamy odpadać z PN z trzecioligowcem?
Xabi za rok do Realu. To niemal pewne. Nagelsmann chyba też odpuści. Będzie się szykował do MŚ. Klopp nie lubi Bayernu. Mam przeczucie, że wróci do Dortmundu.
De Zerbi chyba już gdzieś się wypowiadał, że zostaje w Anglii.
Jak kończyli nasi trenerzy:
Carlo - zwolniony przez szatnię. Moim zdaniem z nim była szansa na uszatka, bo gość umie je wygrywać. Ale zespół się obraził i poszedł do Hoenessa.
Jupp - panicznie ściągany na dokończenie sezonu.
Kovac - gość był fatalny, uparty, podejmujący głupie decyzje. Zwolniony, na co wpływ też, jak zwykle, miała szatni.
Flick - zrobił genialne wyniki, potem było już coraz gorzej. Nie dostał żadnych wzmocnień i dyrektor sportowy podkładał mu kłody pod nogi. Nie dał rady pracować w toksycznej atmosferze i odszedł.
Nagelsmann - trener zatrudniony na lata, za ogromne pieniądze, wywalony w panice przez Hasanka, kiedy graliśmy na trzech frontach, bo topniała przewaga nad Dortmundem w lidze.
Tuchel - abstrahując od zmiany stylu gry, głupich wypowiedzi, fatalnych meczów, de facto też zwolniony przez szatnię. Magicznie zaczęliśmy grać dużo lepiej, kiedy Eberl potwierdził, że Tuchel na pewno odchodzi po sezonie.
Dlaczego jakikolwiek trener miałby tu przyjść? Powyższy obrazek pokazuje jasno, że Bayern to nie jest w tym momencie poważny klub.
@Barthyren on chyba nie będzie chciał do Monachium. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że wspominał o pracy w La Liga. Nazwisko ciekawe, ale też wymagałoby sporej przebudowy zespołu.
A kto został na rynku?
Zidane, który nie traktuje sprawy poważnie, bo od lat nie chciało się mu nauczyć angielskiego. Do tego jego real grał paskudnie.
Flick, który jest ogromnym ryzykiem, bo żeby go tu chcieć trzeba niezłe fikołki logiczne porobić i udawać, że ostatnie 3 lata nie miały miejsca. Do tego on tu i tak nie chce przyjść, po tym, jak został chamsko wypchnięty z klubu przez Hasanka.
Jest jeszcze Mourinho, ale bądźmy poważni. Papszun też jest na rynku :)
Ahahahahah xD oto długodystansowe efekty pracy Hasana... Nikt nie chce już przyjść do Bayernu :') śmiech przez łzy...
Z całego serca życzę Kane'owi trofeów, ale może być ciężko w Monachium. Proces milanizacji trwa.
Trochę im zazdroszczę gry z PSG, a tak musimy z tymi szczurami z Madrytu się męczyć :/
Uczciwie :) ale super, że w końcu punkty dla ligi robi ktoś inny, nie tylko Bayern
Jednak już oficjalnie? Brawo!
Nie wiem czy na papierze remisu nie brakuje jeszcze albo przynajmniej remisu Aston Villi.
@Simon89 ale to Barca znowu wygra LM, a nie Kielce. Niestety. I mówię to jako kibic niedzielny, który raz na jakiś czas obejrzy mecz w tv i śledzi wyniki. Ale raz zdarzyło mi się jechać na mecz LM z Aalborgiem spod Gdańska do Kielc i zaraz po meczu nocnym pociągiem bezpośrednio do roboty na rano :) załapałem się na fotki z Alexem, Dylanem i Arkiem Moryto :)
Skąd ta pewność? Nic ciekawego PSG nie grało.
Nic nie zgarną
Nieźle teraz sędziowie ograli Kielce :) zatrzymali im piłkę meczową :)
Nie ma żadnej klątwy Kane'a.
Czyżby Lucas kontuzja? Wykrakaliśmy :D:D:D
Raczej pewny. Sędzia pomoże i realowi i szejkom. To nie jest kwestia braku wiary w Bayern.
Piękne przyjęcie Fullkruga.
@Simon89 jak znam Kielce to jak zrobią sobie przewagę punktową, to zaraz głupią złapią karę i wszystko zaprzepaszczą.
U nas jest od lat problem i nikt z tym nic nie robi.
Ja będę za PSG. Ogólnie jako klub mniej ich szanuję, bogatych szejków, ale mam dość prześlizgiwania się realu rok w rok i liczenia na farta i sędziów.
Czy dziwne? Trzeci raz z rzędu rewanż jest na Bernabeu :) Dortmund też poprzedni rewanż grał w Hiszpanii :)
A mogłyby być fajne wzmocnienia za te pieniądze...
Oby dziś Dortmund ograł Paryż.
Nic się nie stało, za rok znowu może pomóc odpaść z LM :)
@Sonny żaden, niech Tuchel stanie w obronie.
@FCB4ever2014 od goli byli Kane, Sane Muller, Musiala i Goretzka.
Ja miałem zawał jak szły podania do Kima parę minut przed końcem meczu, kiedy rozgrywaliśmy piłkę na własnej połowie...
Zwykły pajac, zero respektu. Dobry w symulacjach, osioł :)
Może zespół poczuje sportową złość o ten niesprawiedliwy remis...
@hoven a Tuchel jeszcze chciał Araujo za 100 baniek, który też ma wylewy :)
Mógł Neuer wyjść, ale chyba nie dogadał się z Kimem
Bez de Ligta?
Szykuje się kolejny babol Kima :) a może znowu Upa ośmieszy Bayern :)
Lewy ma rację. O przebudowie wiedzą wszyscy, ale zaraz będzie pojazd na niego:)
Przed meczem zwracałem uwagę, nie tylko zresztą ja, że głównym winowajcą będzie Tuchel, który takich amatorów jak Kim zamiast na Eintracht to wystawia na real, bo ryzykuje kontuzją de Ligta... O tym, że Kim walnie babola, to wiedzieli chyba wszyscy:) to już tradycja, zawsze jakaś sierota zawali nam dwumecz :) kiedyś po tym, co odwalili Raphinia i Ulreich Uli chyba mówił, że dosyć tego... I co? Kim na papierze wyglądał ciekawie, ale jednak to 50 mln w błoto...
"Tylko skończony idiota może skreślać Bayern w rewanżu w Madrycie" pisał @tapczan... Tylko widzisz, problem w tym, że mecze z tymi szczurami nie są normalne. Po kolei wszyscy byli lepsi - Lipsk, City, Bayern i co? Nieważne, że grają brzydko, nudno, wręcz antyfutbol, oportunistycznie, nie przystająco do wielkich zespołów - zdobywają tak trofea. Za tydzień znowu będziemy lepsi, a real wciśnie przypadkowe farfocla + jakiś Upa/kim/mazraoui odwali coś idiotycznego i tyle będzie :) ja nie potrafię Realu szanować, obrzydzają mi futbol, nie mógłbym płacić fortuny za bilety, żeby oglądać tak mierną i zwyczajnie nijaką piłkę.
Oby. Niestety, dwumecze z realem rządzą się swoimi prawami.
Bo Tuchel się odkleił i gdzieś zapomniał, że w Bundeslidze już o nic nie gramy.
Laimer klasa. Dobry rzemieślnik i walczak z jajami.
Przecież jakby grał upa to byłoby to samo... I jeszcze by dostał czerwo.
2:2 to z obroną Kim - Dier dobry rezultat. Trzeba wykorzystać w Madrycie to, że real kolejny mecz nic nie zagrał. Może skończy im się fart i liczenie na to, że przeciwnik popełni błędy, albo uda im się wcisnąć jakiegoś przypadkowego farfocla?
@dickinosn85 real nic nie gra, wszystko zależy od nas.
Case Lewego z 2017
Srealik też mógłby coś wygrać normalnie, a nie liczyć, że przez kontuzje przeciwnik będzie musiał grać amatorem.
Nie mogę tego oglądać. Kolejny dwumecz ze srealem, którego nie wygramy przez sabotażystów w składzie.
Ten amator nie mógł grać z Frankfurtem???
I tak mieliśmy grać z tymi madryckimi pajacami
Tak z perspektywy niedzielnego kibica strasznie nijaki mecz. I Polsat 40zl za takie "widowisko" chce.
Nikt się nie zachwyca nad tym antyfutbolem :)
@ironmaidenpl City
To prawda, ale wolałbym odpaść z kimś innym.
Jaki ten mecz jest nudny.
A Lipsk i City nie były lepsze? Real ma taki oportunistyczny styl, godzien małego klubu, ale przynosi trofea.
Mamy większe posiadanie piłki. Mieliśmy pokonać sreal tuchelballem, a gramy trochę inaczej
@ironmaidenpl nie musisz
No przecież to normalne. A jak było z City?
Śmiecinius akurat dostał prosta patelnie :)
Jak Ancelo odejdzie i Bayern się odbuduje. Trafiliśmy na zły moment.
Śmieci madryckie
A ten osioł vini przed chwilą leżał i płakał :) a tu nagle takie turbo :) zwykły żałosny śmieć.
Obrzydliwa gra srealu, jak zwykle.
Vinicius powinien dostać żółtą za symulkę.
@admin zdążymy z sondą "Czy Kim walnie babola"? :')
Ja się stresuję przed meczem, ale głównie dlatego, że ostatnio jak odpadaliśmy, to w dziwnych okolicznościach, a kiedy nastała era var, to liczyłem na rewanż, kiedy będziemy w formie... No i wpadliśmy na brzydko grający, ale przepychający wygrane real w momencie, kiedy gramy najgorszą piłkę od lat... więc na papierze szykuje się kolejna klęska. Z drugiej strony - rewanż z Lazio i dwumecz z Arsenalem też na papierze były porażkami.
Jeżeli Upa/Kim walnie dziś babola, no to Tuchel na dywanik... mecz z Eintrachtem nie był tak ważny, żeby ryzykować głupie kontuzje.
@BavarianDude mało kto tęskni za księciem baboli.
Jak jutro wyjdzie Upa i znowu odwali babola, to niech polecą głowy.
U nich bieda piszczy. W lato chyba po dźwignie finansową będę sięgać :')
Ja się martwię o poziom sędziowania.
Jak wypadną ze składu to na dywanik Tuchela wezwać, a potem zrobić gruntowne śledztwo w sprawie wiecznych kontuzji.
Mnie też to już wnerwia...
Nie potrafię pojąć dwóch rzeczy...
Po pierwsze: dlaczego u nas takim problemem od lat są kontuzje? To nie przypadek, że wspominany tu Lucas nie miał do tej pory kontuzji w PSG... czemu nikt z tym nic nie robi? Kolejny ważny dwumecz z realem i szykuje się wystawienie bomby zegarowej Dayota "red card" Upamecano...
Po drugie: czy ktoś może wytłumaczył Tuchelowi, że Leverkusen oficjalnie jest mistrzem, mamy pewne miejsce w LM tak na dobrą sprawę i mecz z Eintrachtem jest o nic w porównaniu do dwumeczu w LM? Ten chłop nie potrafi w ogóle rotować? Brak Laimera i de Ligta to w tej sytuacji zbyt poważne osłabienie.
@jastrzab123 dlaczego nie mogliśmy rotować składem? Zwłaszcza, że Stuttgart grał z Leverkusen, więc na 3 punkty nie mieli szans, a Dortmund walczył z Lipskiem.
Ktoś tam ma świadomość, że została nam już tylko LM?
To miał drugi Mourinho, a wyszło jak wyszło.