@FanOd2006 nic się nie namęczyliśmy. W lidze i pucharze gnietliśmy, 3 razy półfinał LM. Z czego z realem dał faktycznie ciała, z Barceloną miał pecha, a z Atletico to wszyscy widzieliśmy jak było. To był ostatni trener w Bayernie, który gwarantował stabilność. A w LM z City też się chyba nauczył grać, rok temu wygrana, a w tym roku dominacja nad realem, który w swoim stylu prześliznął się.
Ale wiem, że to nierealne :(
@pelart kim Ty w ogóle jesteś xD ok, daj znać o "błędach na korzyść Bayernu" w 2018, na pewno coś przebiło rękę tego buraka Marcelo XD
@tapczan nic dodać, nic ująć. Nie ma co wchodzić w dyskusję z takim typem. To jest niesamowite, że przyjdzie taki troll, rzuci pustym hasłem i myśli, że ktoś mu przytaknie xd gdyby nie był trollem, to by czytał komentarze użytkowników i wiedział, że wszyscy widzieli, że w rewanżu Bayern był słabszy od realu (tak jak real od City czy Lipska), na papierze przegrał zasłużenie, ale, jak zwykle, doszło do kontrowersji i smrodów wokół "królewskich", a Marciniak miał przy tym swoją cegiełkę. Jeśli straci mecz otwarcia euro to mam nadzieję, że ten gość pierwszy poleci do UEFA na skargę, że Marciniak był super w tym meczu XD
Po meczach realu zawsze zostaje smród i tyle. Sio na ich stronę :)
Co tu robią kibice realu? W 2018 też byliśmy "zdezelowanym samochodem"? Albo w pierwszym meczu z realem? Puknij się w łeb.
Boey ma kontuzję, a Zaragoza problemy z adaptacją. Ale jak ich oddamy za szybko, to potem możemy żałować. Zwłaszcza Zaragozy. Reszta zgoda generalnie, ja bym oddał jeszcze Kane'a do realu albo City, żeby jakieś trofeum zdobył, bo z Bayernem o to ciężko.
@Barthyren oglądałem te mecze i pamiętam komentarze na stronie. Gra brzydka, aż zęby bolały. Sekstet tego nie zasłoni, ani marna kadra. Zero postępów w grze obronnej od 3 lat. Mam nadzieję, że wysnuł jakieś wnioski po kompromitacji w reprezentacji, bo jak nie, to za rok też poleci i będzie gadane, że co rok zwalniamy trenerów ;/
@Barthyren dosłownie. Brudny zespół. Nie wiem jak się można nimi zachwycać, jest to dla mnie niepojęte. Brzydki styl, kontrowersje, pomoc sędziowska, niesportowe zagrania, kupa farta, pomoc sędziowska...
Nikt Ci na to nie odpowie, ja też się nie doczekałem odpowiedzi. Wybór Flicka to wybór na zasadzie "udało się 4 lata temu, może teraz też" xd najbardziej mnie niepokoi, że nikt za niego nie chciał umierać w kadrze, a liczymy na to, że w Bayernie będzie inaczej. Na jakiej podstawie? XD
Zobaczymy, co będzie.
Na pocieszenie - nie my pierwsi byliśmy lepsi od realu w dwumeczu i odpadliśmy. Większość ich wygranych LM kończyła się jakimś smrodem... bardzo bym chciał, żeby kiedyś wyszły papiery, że nie były to do końca czyste edycje, ale raczej nie ma na to szans...
Co do ręki marcelo - ten osioł, kojarzę, że po meczu wypowiadał się, jak mu to zarzucano i nie było karnego, że "to smak piłki nożnej" czy coś takiego... xD zwykły pajac, jeden z tych piłkarzy z IQ poniżej 80
Obie strony są zdesperowane, więc skończymy z Flickiem. Na logikę nie ma co liczyć na dobre wyniki. W kadrze Kimmich i reszta nie chcieli za niego umierać, czemu mieliby to robić w Monachium?
Ja nie zapomnę, jak UEFA broniła się rękami i nogami przed VARem. Teraz wiemy, czemu. Wczoraj byłoby wyrównanie dużo szybciej, po tym jak Nacho powalił Kimmicha i nie zobaczył nawet kartki.
@hoven rozumiem niepokój, wygląda to źle, ale jeszcze nie trzeba panikować. Tu są wieloletnie zaniedbania, których nie naprawisz ot tak. Nie chcesz dostrzec, że decyzja o odejściu Tuchela padła na tyle wcześniej, że był czas na szukanie nowego trenera. Były jasne plany - Alonso, Julek, potem Rangnick. Co ma zrobić Eberl, który chyba nie spodziewał się, że do Monachium, do tego bałaganu, nikt nie będzie chciał przyjść? Przystawić komuś pistolet do głowy? Tu w Monachium mamy stajnię Augiasza i musimy się liczyć, że nie będzie łatwo i przyjemnie z przebudową. Że sukcesy nie przyjdą od razu. Sam tyle razy krytykowałeś Hasana i myślisz, że ten bałagan sprzątnie się pstryknięciem palców? Jasne, źle wyszło, że Eberl za dużo mówił w mediach, ale też nie wiemy, jak przebiegały rozmowy z trenerami. Trzeba szerzej spojrzeć na ten problem.
Tak, był. Bo nie dał szansy na ten VAR, a spalony, nawet jeśli był (bo ja czytam o tym, że nie był), to był zbyt minimalny, żeby to odgwizdać bez puszczenia akcji.
Nieważne, co by było. Mecz musi być prowadzony uczciwie. Moim zdaniem, nawet gdyby padło na 2:2, to w dogrywce byśmy nie dali rady - nie było kim grać. Nie dowiemy się już teraz. Wiemy tylko, że już kolejny raz dwumecz z realem kończy się kontrowersjami. Nic dziwnego, że to wkurza.
Ironia losu - kibice realu tłumaczą, że może i były kontrowersje, ale na boisku byli lepsi i słusznie awansowali.
Szkoda, że nie zwracali uwagi na to, że dziś Bayern grał "cudowną piłkę" właśnie w stylu realu. Jakoś im ten żałosny styl nie przeszkadzał z Lipskiem, City czy w dwumeczach z Bayernem w 2017 czy 2018. Niezłe klapki na oczach.
Jedno mnie paradoksalnie cieszy. Że na boisku na awans bardziej zasługiwał real, jednak dominowali w meczu. Gdybyśmy odpadli grając od nich lepiej, jak w pierwszym meczu, albo w 2018 czy nawet 2017, to by bolało bardziej.
Najbardziej podoba mi się wypowiedź Mullera.
"Nie oglądał video. Nie dał sobie okazji, żeby na to spojrzeć. To naprawdę dziwne, żeby w takiej sytuacji gwizdać tak szybko, Ale tutaj w Madrycie zdarza się to często. Kilka lat temu było tak samo, ale to było przed VAR-em"
Mam nadzieję, że Karl i Uli zadziałają i pozbawią Marciniaka ważnych meczów na Euro
Masz fanów realu w robocie? Możesz im tylko współczuć. Ja bym miał wyrzuty sumienia i nie mógłbym spać, gdyby Bayern nie potrafił normalnie pokonać rywala, bez kontrowersji.
Ale burza wokół tego osła Marciniaka xdd gość musi lubić realik, że zaryzykował m. in. z tą akcją de Ligta, bo może mu się oberwać. Ale trzeba oddać perezowi, że jak na starego, skąpego dziada, to musi zajebiście laski robić i smarować hajsem w uefie, bo to kolejny raz, kiedy szczury madryckie przechodzą w kontrowersjach sędziowskich do finału, gdzie też pewnie coś przykrego spotka Dortmund ze strony mafii sędziowskiej
Nie mogę spać. Za bardzo uwierzyłem wczoraj przy 1:0, że może się udać i gdzieś te emocje wróciły.
Nie byłem już w stanie oglądać tego antyfutbolu x obu stron (jak kibice srealu mogę się jarać takim syfem? XD), kiedy tylko zobaczyłem szmatę Neuera. Od razu wyłączyłem, bo to było ponad moje nerwy. Zaczynała się "magia realu" czyli gol z przypadku, nie jakaś normalna akcja. To musiał być niezrozumiały błąd rywala, błąd sędziego (o co trudno bez var) lub kontrowersyjny karny. Te szczury nie potrafią inaczej. Nie było już co oglądać, bo partacz Tuchel odwalił najgłupsze zmiany, jakie tylko mógł. Odebrał Kane'owi trofeum, nie pozwolił mu o nie powalczyć. A tu jeszcze czytam, że była kontrowersja z jakimś spalonym na koniec. Brzmi jak mecz ze srealikiem, który nie może być normalnym meczem.
Oczywiście przyczyn porażki z tymi śmietnikami jest więcej. To niewykorzystane okazje chociażby i brak jakości w kadrze.
Szczury z Madrytu obrzydziły mi piłkę. Już wczoraj postanowiłem, a teraz tylko się w tym upewniam, że więcej meczu z tym białym robactwem oglądać nie będę. To nie ma wiele wspólnego z piłką, gdzie tu się emocjonować i wierzyć, jak bez trudu można przewidzieć co się stanie? Współczuję Dortmundowi grać z tymi pajacami, bo niestety, ale wynik już znamy. LM dla srealu jest tak oczywista jak mistrzostwo Anglii dla City. Nuda i smród po każdej edycji LM wygranej przez tych pajaców. Szkoda, że nie mogą po prostu wygrywać wyraźnie swoim meczów i pokazać, że są najlepsi.
To co wyjątkowo przykre, to nawet nie to, że odpadamy ze szczurami 4 raz z rzędu, z czego 3 ostatnie razy po jakichś kontrowersjach, ale to, że nie widać perspektyw przed Bayernem. To są lata. zaniedbań, przypudrowane Lizboną, która mogła być jedynie jakimś wyjątkiem wywołanym pandemią, formą wypracowaną w trudnych warunkach. Nie ma żadnego trenera na horyzoncie, a w kadrze jest straszliwy bałagan. Gnabry - out. No nie można polegać na kimś, kto ciągle się leczy. Kane - out. Z szacunku dla niego. Niech pomyśli, czy chce wygrać LM i wtedy dogadać się z realem, czy woli mistrzostwo Anglii - i oddać go do City. Ma gwarancję tych trofeów, chyba, że Pep odejdzie. Żeby skończyła się era prześlizgiwania się prześcieradeł w LM nie wiem, co się musi stać, ale chyba odejście Carlo lub Pereza, który zawsze gdzieś tam obciąga pod stołem w UEFA, a jednocześnie zdradza ją na boku dając d...y z inwestorami z superligi. Niech się tam wynosi, weźmie ze sobą Barcelonę i gnije sobie tam.
Żałość goni żałość.
W każdym razie koniec sezonu. Prawda jest taka, że mógł się już skończyć z lazio, bo takiego paskudztwa jak za tuchela nie graliśmy nigdy :) ze szczurami kiedyś weźmiemy rewanż, na razie niech borki sobie trzepią :)
Jeszcze byśmy strzelili i uefa miałaby problem, jak to teraz wycofać. Marciniak dostanie nagrodę. I tak robił co mógł - jak z tą sprawą z dwiema piłkami na boisku i udawanie, że nie widzi faulu na Kimmichu. Ale za grubymi nićmi to było szyte i musiał się ugiąć.
Perez obciągnął komu trzeba i śmietniki w finale :)
Ja już jestem spokojny, bo nie stało się nic, czego nie można było przewidzieć. Do Neuera nie mam żalu, ale nie wiem kto zatrudni tego amatora w dresie jako trenera potem :) powinni go tam obić w szatni za sabotaż :)
Jedno na plus - że nie ma tego bólu, że byliśmy lepsi. Chcieliśmy zagrać jak te śmierdzące szczury z Madrytu, ale zabrakło jednego, czego te śmietniki mają pod dostatkiem - nieskończonych pokładów farta.
Finał sobie daruję. Trzymam kciuki za Dortmund, ale będzie jak zwykle, a ja więcej nie pozwolę sobie na zmarnowanie wieczoru, kiedy można zrobić coś pożytecznego, na te hiszpańskie glisty.
Ja wyłączyłem po tym przypadkowym, jak zwykle golu, bo to było logiczne, że śmietniki strzela na 2:1. Za dużo meczów widziałem, żeby się oszukiwać, żeby ktoś inny prócz tego madryckiego robactwa mógł mieć farta.
Tuchel okazał się polglowkiem, ale chyba paradoksalnie największy mam żal, że tak długo mieliśmy szanse, bo szopka się ciągnęła prawie 90 minut.
Akurat Glasner zna się na robocie.
Nie ma żadnego powodu, żeby myśleć, że będzie inaczej :/
Tuchel mógł rotować na pozbawione znaczenia mecze ligowe.
Tez mi wzmocnienie xD
@FanOd2006 nic się nie namęczyliśmy. W lidze i pucharze gnietliśmy, 3 razy półfinał LM. Z czego z realem dał faktycznie ciała, z Barceloną miał pecha, a z Atletico to wszyscy widzieliśmy jak było. To był ostatni trener w Bayernie, który gwarantował stabilność. A w LM z City też się chyba nauczył grać, rok temu wygrana, a w tym roku dominacja nad realem, który w swoim stylu prześliznął się.
Ale wiem, że to nierealne :(
Pytanie czy wróciło Mia San Mia, przez którego brak Gerland odszedł...
Nie był lepszy od drugiego sezonu Juliana. Nie zapominajmy, że Julkowi wtedy brutalnie przerwano, kiedy był na wszystkich frontach.
Ja się trochę łudzę, że niby gadamy z Flickiem, a pracujemy nad bombą i przyjdzie Guardiola....
Obawiam się, że Flick zna tylko jeden styl gry...
Opcja F, dosłownie i w przenośni :)
Z tego, co ktoś tu wrzucił, to podobno Flick rozmawia z United. Wydyma nas tak jak Julek? :)
@admin +1, ludzie strasznie przekręcają to przysłowie
@pelart kim Ty w ogóle jesteś xD ok, daj znać o "błędach na korzyść Bayernu" w 2018, na pewno coś przebiło rękę tego buraka Marcelo XD
@tapczan nic dodać, nic ująć. Nie ma co wchodzić w dyskusję z takim typem. To jest niesamowite, że przyjdzie taki troll, rzuci pustym hasłem i myśli, że ktoś mu przytaknie xd gdyby nie był trollem, to by czytał komentarze użytkowników i wiedział, że wszyscy widzieli, że w rewanżu Bayern był słabszy od realu (tak jak real od City czy Lipska), na papierze przegrał zasłużenie, ale, jak zwykle, doszło do kontrowersji i smrodów wokół "królewskich", a Marciniak miał przy tym swoją cegiełkę. Jeśli straci mecz otwarcia euro to mam nadzieję, że ten gość pierwszy poleci do UEFA na skargę, że Marciniak był super w tym meczu XD
Nie wy jedni zostawiliście serce na boisku z realem, ale epoka szczurów i prześlizgiwania się kiedyś minie.
Po meczach realu zawsze zostaje smród i tyle. Sio na ich stronę :)
Co tu robią kibice realu? W 2018 też byliśmy "zdezelowanym samochodem"? Albo w pierwszym meczu z realem? Puknij się w łeb.
W dupie mam te finały. Wiadomo, że real z urzędu dostanie puchar
Boey ma kontuzję, a Zaragoza problemy z adaptacją. Ale jak ich oddamy za szybko, to potem możemy żałować. Zwłaszcza Zaragozy. Reszta zgoda generalnie, ja bym oddał jeszcze Kane'a do realu albo City, żeby jakieś trofeum zdobył, bo z Bayernem o to ciężko.
Nie mają mu zabrać?
Dokładnie, j...c srealik
Te idealne babole w obronie, to było to.
Ale Leverkusen pokazuje mental, wygrywa bez kontrowersji, a po meczach realu zawsze zostaje smród. To jest ta różnica.
Laimer nic nie musi mówić, bo nie zawiódł.
Awans w smrodzie i kontrowersjach, marzenie każdego dzieciaka :)
No i Leverkusen zaczyna :)
Jak Leverkusen to przerżnie, to wracamy do czasów Frajerkusen XD ale 90 minuta jeszcze przed nami
@Zerafaelo przecież nawet Lipsk dawał im radę.
Też mnie martwi ten brak autorytetu Flicka.
Sezon się skończył i czekam na konkrety. Ustalili coś? Tu już można kadrę planować, bo o nic nie gramy.
@Barthyren a po każdym dwumeczu z nimi pozostaje jakiś smród :)
ojej, jaka szkoda :) ciekawe czy pieniążki od pereza mu to wynagrodzą :)
@Head2007 co
@Barthyren oglądałem te mecze i pamiętam komentarze na stronie. Gra brzydka, aż zęby bolały. Sekstet tego nie zasłoni, ani marna kadra. Zero postępów w grze obronnej od 3 lat. Mam nadzieję, że wysnuł jakieś wnioski po kompromitacji w reprezentacji, bo jak nie, to za rok też poleci i będzie gadane, że co rok zwalniamy trenerów ;/
Bo Pavlovic nie miał już sił biegać. A Tuchel tego nie widział, albo nie chciał widzieć.
@Patryk233 nie ma nikogo, kto byłby chętny na Bayern, nikt nie jest też chętny na Flicka i to bardzo źle wróży... :(
Przecież cały drugi sezon już tej widowiskowej piłki nie było... A trzon Bayernu miał też w kadrze i Niemcy g...o grali.
@Marton niewygodne fakty.
@Patryk233 próbujemy to odbudować dopiero teraz, niestety. Tak się kończy zabawa w obsadzanie stanowisk niekompetentnymi ludźmi.
Perez poprosił Marciniaka, żeby szybciej skończył, bo chce iść spać. Jeszcze by Bayern strzelił i byłoby 2:2 i dogrywka. A chłop już posmarował
@Barthyren dosłownie. Brudny zespół. Nie wiem jak się można nimi zachwycać, jest to dla mnie niepojęte. Brzydki styl, kontrowersje, pomoc sędziowska, niesportowe zagrania, kupa farta, pomoc sędziowska...
Mourinho to jeszcze gorsza opcja.
Po prostu po reprymendzie Karla, Eberl już nie papla, z którym trenerem rozmawiają.
@KeeRay idiota bez honoru i tyle. Mógł już zamknąć mordę, osioł.
@KeeRay real nie jest normalnym zespołem, przecież City ich gwałciło cały mecz, a szczury strzelały... Flick też nie musiałby dać rady.
Nikt Ci na to nie odpowie, ja też się nie doczekałem odpowiedzi. Wybór Flicka to wybór na zasadzie "udało się 4 lata temu, może teraz też" xd najbardziej mnie niepokoi, że nikt za niego nie chciał umierać w kadrze, a liczymy na to, że w Bayernie będzie inaczej. Na jakiej podstawie? XD
Zobaczymy, co będzie.
Na pocieszenie - nie my pierwsi byliśmy lepsi od realu w dwumeczu i odpadliśmy. Większość ich wygranych LM kończyła się jakimś smrodem... bardzo bym chciał, żeby kiedyś wyszły papiery, że nie były to do końca czyste edycje, ale raczej nie ma na to szans...
Co do ręki marcelo - ten osioł, kojarzę, że po meczu wypowiadał się, jak mu to zarzucano i nie było karnego, że "to smak piłki nożnej" czy coś takiego... xD zwykły pajac, jeden z tych piłkarzy z IQ poniżej 80
Czemu? Ja mam nadzieję, że Dortmund ich rozjedzie, ale niestety - skończy się jak zwykle. Nie mam żadnej zawiści do Dortmundu.
https://toiletface.co.uk/product/real-madrid-football-club-novelty-toilet-paper/
Ale kusi xddd
Obie strony są zdesperowane, więc skończymy z Flickiem. Na logikę nie ma co liczyć na dobre wyniki. W kadrze Kimmich i reszta nie chcieli za niego umierać, czemu mieliby to robić w Monachium?
Graliśmy super piłkę przez kilka miesięcy.
@Pir5 graliśmy źle w LM, wyniki był dobry.
Listkiewicz swoje za uszami ma, niech zamknie mordę.
Może i real lepszy, ale jak zwykle po kontrowersjach.
A jak BVB zlekceważą, to i tak coś się wymyśli ze strony sędziów, żeby im pomóc.
Ja nie zapomnę, jak UEFA broniła się rękami i nogami przed VARem. Teraz wiemy, czemu. Wczoraj byłoby wyrównanie dużo szybciej, po tym jak Nacho powalił Kimmicha i nie zobaczył nawet kartki.
@hoven rozumiem niepokój, wygląda to źle, ale jeszcze nie trzeba panikować. Tu są wieloletnie zaniedbania, których nie naprawisz ot tak. Nie chcesz dostrzec, że decyzja o odejściu Tuchela padła na tyle wcześniej, że był czas na szukanie nowego trenera. Były jasne plany - Alonso, Julek, potem Rangnick. Co ma zrobić Eberl, który chyba nie spodziewał się, że do Monachium, do tego bałaganu, nikt nie będzie chciał przyjść? Przystawić komuś pistolet do głowy? Tu w Monachium mamy stajnię Augiasza i musimy się liczyć, że nie będzie łatwo i przyjemnie z przebudową. Że sukcesy nie przyjdą od razu. Sam tyle razy krytykowałeś Hasana i myślisz, że ten bałagan sprzątnie się pstryknięciem palców? Jasne, źle wyszło, że Eberl za dużo mówił w mediach, ale też nie wiemy, jak przebiegały rozmowy z trenerami. Trzeba szerzej spojrzeć na ten problem.
Chyba Tuchel chciał dać prztyczek w nos Goretzce. Innego wytłumaczenia nie widzę.
Tak, był. Bo nie dał szansy na ten VAR, a spalony, nawet jeśli był (bo ja czytam o tym, że nie był), to był zbyt minimalny, żeby to odgwizdać bez puszczenia akcji.
Nieważne, co by było. Mecz musi być prowadzony uczciwie. Moim zdaniem, nawet gdyby padło na 2:2, to w dogrywce byśmy nie dali rady - nie było kim grać. Nie dowiemy się już teraz. Wiemy tylko, że już kolejny raz dwumecz z realem kończy się kontrowersjami. Nic dziwnego, że to wkurza.
Ironia losu - kibice realu tłumaczą, że może i były kontrowersje, ale na boisku byli lepsi i słusznie awansowali.
Szkoda, że nie zwracali uwagi na to, że dziś Bayern grał "cudowną piłkę" właśnie w stylu realu. Jakoś im ten żałosny styl nie przeszkadzał z Lipskiem, City czy w dwumeczach z Bayernem w 2017 czy 2018. Niezłe klapki na oczach.
Jedno mnie paradoksalnie cieszy. Że na boisku na awans bardziej zasługiwał real, jednak dominowali w meczu. Gdybyśmy odpadli grając od nich lepiej, jak w pierwszym meczu, albo w 2018 czy nawet 2017, to by bolało bardziej.
@Simon89 weź wyjdź.
@BavarianDude ciekawe czy są wśród nich tacy, którym jest ciężko i to dostrzegają.
Najbardziej podoba mi się wypowiedź Mullera.
"Nie oglądał video. Nie dał sobie okazji, żeby na to spojrzeć. To naprawdę dziwne, żeby w takiej sytuacji gwizdać tak szybko, Ale tutaj w Madrycie zdarza się to często. Kilka lat temu było tak samo, ale to było przed VAR-em"
Mam nadzieję, że Karl i Uli zadziałają i pozbawią Marciniaka ważnych meczów na Euro
@Simon89 co Ty tu jeszcze robisz xd
Stary, głupi osioł. Dobrze wie, że to był przekręt.
I dobrze. Nie odwala się takich cyrków.
Możesz stąd się wylogować i wrzucić te głupie wypociny na stronę srealu
Masz fanów realu w robocie? Możesz im tylko współczuć. Ja bym miał wyrzuty sumienia i nie mógłbym spać, gdyby Bayern nie potrafił normalnie pokonać rywala, bez kontrowersji.
@Barthyren Ty nie rozumiesz. To jest właśnie magia realu!
Kogo to obchodzi? Koniec sezonu i szykuje się kolejny koszmarny na ten moment.
Ale burza wokół tego osła Marciniaka xdd gość musi lubić realik, że zaryzykował m. in. z tą akcją de Ligta, bo może mu się oberwać. Ale trzeba oddać perezowi, że jak na starego, skąpego dziada, to musi zajebiście laski robić i smarować hajsem w uefie, bo to kolejny raz, kiedy szczury madryckie przechodzą w kontrowersjach sędziowskich do finału, gdzie też pewnie coś przykrego spotka Dortmund ze strony mafii sędziowskiej
J...c real i Tuchela, pozdrawiam
@BAYERNod1995 nie pieprz bzdur, bo nikt by nie miał pretensji, gdyby z czasem Goretzka zmienił Pavlovica.
Wczoraj było widać, że chce się pokazać tym madryckim fujarom
Tez coś czytam, że Marciniak i liniowy przepraszają XDDDD no trudno, nic się nie stało XDDDD a ile perez przysmarował?
XDDDDDDDD stary osioł
Marciniak już udawał, że nie widział faulu na Kimmichu, ale tak mocno protestowaliśmy, że podszedł do varu i nie miał wyboru.
Bundesliga się dawno skończyła
Bo jest partaczem, nie trenerem.
Dlatego liczyłem na dwumecz w innym czasie, bo z Tuchelem to było wiadomo, że się nie uda.
Nie mogę spać. Za bardzo uwierzyłem wczoraj przy 1:0, że może się udać i gdzieś te emocje wróciły.
Nie byłem już w stanie oglądać tego antyfutbolu x obu stron (jak kibice srealu mogę się jarać takim syfem? XD), kiedy tylko zobaczyłem szmatę Neuera. Od razu wyłączyłem, bo to było ponad moje nerwy. Zaczynała się "magia realu" czyli gol z przypadku, nie jakaś normalna akcja. To musiał być niezrozumiały błąd rywala, błąd sędziego (o co trudno bez var) lub kontrowersyjny karny. Te szczury nie potrafią inaczej. Nie było już co oglądać, bo partacz Tuchel odwalił najgłupsze zmiany, jakie tylko mógł. Odebrał Kane'owi trofeum, nie pozwolił mu o nie powalczyć. A tu jeszcze czytam, że była kontrowersja z jakimś spalonym na koniec. Brzmi jak mecz ze srealikiem, który nie może być normalnym meczem.
Oczywiście przyczyn porażki z tymi śmietnikami jest więcej. To niewykorzystane okazje chociażby i brak jakości w kadrze.
Szczury z Madrytu obrzydziły mi piłkę. Już wczoraj postanowiłem, a teraz tylko się w tym upewniam, że więcej meczu z tym białym robactwem oglądać nie będę. To nie ma wiele wspólnego z piłką, gdzie tu się emocjonować i wierzyć, jak bez trudu można przewidzieć co się stanie? Współczuję Dortmundowi grać z tymi pajacami, bo niestety, ale wynik już znamy. LM dla srealu jest tak oczywista jak mistrzostwo Anglii dla City. Nuda i smród po każdej edycji LM wygranej przez tych pajaców. Szkoda, że nie mogą po prostu wygrywać wyraźnie swoim meczów i pokazać, że są najlepsi.
To co wyjątkowo przykre, to nawet nie to, że odpadamy ze szczurami 4 raz z rzędu, z czego 3 ostatnie razy po jakichś kontrowersjach, ale to, że nie widać perspektyw przed Bayernem. To są lata. zaniedbań, przypudrowane Lizboną, która mogła być jedynie jakimś wyjątkiem wywołanym pandemią, formą wypracowaną w trudnych warunkach. Nie ma żadnego trenera na horyzoncie, a w kadrze jest straszliwy bałagan. Gnabry - out. No nie można polegać na kimś, kto ciągle się leczy. Kane - out. Z szacunku dla niego. Niech pomyśli, czy chce wygrać LM i wtedy dogadać się z realem, czy woli mistrzostwo Anglii - i oddać go do City. Ma gwarancję tych trofeów, chyba, że Pep odejdzie. Żeby skończyła się era prześlizgiwania się prześcieradeł w LM nie wiem, co się musi stać, ale chyba odejście Carlo lub Pereza, który zawsze gdzieś tam obciąga pod stołem w UEFA, a jednocześnie zdradza ją na boku dając d...y z inwestorami z superligi. Niech się tam wynosi, weźmie ze sobą Barcelonę i gnije sobie tam.
Żałość goni żałość.
W każdym razie koniec sezonu. Prawda jest taka, że mógł się już skończyć z lazio, bo takiego paskudztwa jak za tuchela nie graliśmy nigdy :) ze szczurami kiedyś weźmiemy rewanż, na razie niech borki sobie trzepią :)
Mogło przejść, ale trzeba kontrować, a nie ściągnąć najlepszego napastnika. To mocno zabiło morale po przypadkowym farfoclu dla robactwa
Przejdziemy, skończy się era szczurów, jak wszystkie ery w futbolu.
Jeszcze byśmy strzelili i uefa miałaby problem, jak to teraz wycofać. Marciniak dostanie nagrodę. I tak robił co mógł - jak z tą sprawą z dwiema piłkami na boisku i udawanie, że nie widzi faulu na Kimmichu. Ale za grubymi nićmi to było szyte i musiał się ugiąć.
Perez obciągnął komu trzeba i śmietniki w finale :)
Ja już jestem spokojny, bo nie stało się nic, czego nie można było przewidzieć. Do Neuera nie mam żalu, ale nie wiem kto zatrudni tego amatora w dresie jako trenera potem :) powinni go tam obić w szatni za sabotaż :)
Jedno na plus - że nie ma tego bólu, że byliśmy lepsi. Chcieliśmy zagrać jak te śmierdzące szczury z Madrytu, ale zabrakło jednego, czego te śmietniki mają pod dostatkiem - nieskończonych pokładów farta.
Finał sobie daruję. Trzymam kciuki za Dortmund, ale będzie jak zwykle, a ja więcej nie pozwolę sobie na zmarnowanie wieczoru, kiedy można zrobić coś pożytecznego, na te hiszpańskie glisty.
Prawda jest taka, że jak nie Neuer, to jakoś inaczej by sreal wbił.
Nigdy więcej nie oglądam meczów tych białych psów, bo oczy bolą, a wynik znany przed meczem.
@Patryk233 on nie widział nigdy żadnego meczu srealu, żeby wiedzieć, że te szczury zawsze coś z przypadku strzelają? Po co ten debili ściągnął Kane'a?
Ja wyłączyłem po tym przypadkowym, jak zwykle golu, bo to było logiczne, że śmietniki strzela na 2:1. Za dużo meczów widziałem, żeby się oszukiwać, żeby ktoś inny prócz tego madryckiego robactwa mógł mieć farta.
Tuchel okazał się polglowkiem, ale chyba paradoksalnie największy mam żal, że tak długo mieliśmy szanse, bo szopka się ciągnęła prawie 90 minut.
Idę spać
Śmieci madryckie nie potrafią inaczej - strzelić normalnej bramki. Muszą mieć farcik i liczyć na błąd rywala
Musiało się coś odwalić. Farcik madryckich śmieci. Neuer......
Tuchel sabotaż - nie ma kim już strzelić na 2:1.
Gdyby to nie był zmęczony Pavlovic......
Tuchel sabotaż robi? :(
Ostrzegam - musimy coś strzelić, bo będzie problem.
Komentatora ściska dupcia :D
Wbijmy coś, bo przecież real ma z ustawy przypadkowego gola
Kim?????
Kane....
Var nas ratuje... Kiedyś w meczach z tymi pajacami takie coś by uznano.
Faul na Kimmichu, uff