Ale zarząd nie chce... Eberl powiedział wprost, że trzeba obniżyć oczekiwania. Nie mamy w planach finale dahoam w tym roku, co Maxiu potwierdziłm nie sprowadzając zmiennika dla Kane'a zimą. Wszyscy widzieliśmy co się działo, kiedy Harry był kontuzjowany...
No właśnie te statystyki są zatrważające...
Z drugiej strony, ciekawe czy gdybyśmy mieli odpowiednią jakość w składzie, to tych bramek strzelonych byłoby więcej? Gdyby w ataku był ktoś kompetentny, a nie Coman lub Gnabry? A straconych bramek mniej, gdybyśmy byli już po rewolucji na pozycji bramkarza i zdjęciu ręcznika z bramki?
Dier za solidny i generalnie tani, trzeba się pozbyć. Przepłacić kogoś za 60 milionów, a potem oddać za 20 :')
Jeśli chodzi o budowę formacji obronnej to jest dramat u nas, od czasów "nawet nie wiecie kogo kupiliśmy" palniętego przez Hoenessa.
Bo nie rokuje ta gra. Bijemy ogórki, ale może nie starczyć na europejskich średniaków (jak Feyenord, Dortmund). Niedługo Leverkusen...
Natomiast punkty oczywiście cieszą, przewaga w tabeli również.
Rok temu też grali na trzy fronty i też mieli "opaść z sił". To jest pierwszy poważny rywal Bayernu w Bundeslidze od czasów Dortmundu Tuchela (a i oni byli poziom niżej) , więc nie lekceważyłbym ich.
@hoven stary, właśnie o to mi chodzi. Przecież Kompany nie stosuje rotacji, a zarząd nawet nie sprowadził mu drugiego napastnika...
Przecież taki Celtic powinien dostać lanie 4:0 w pierwszym meczu, a w rewanżu dostać szansę Tel i Aznou. A mamy co mamy. Leverkusen jest po bardzo ciężkim meczu w nogach, a my przez fatalne zarządzanie kadrą ze strony władz klubu i niedoświadczonego trenera pewnie będziemy wyglądać gorzej.
Zgadzam się z poniższymi - niech Leverkusen wygrywa w PN. Przez nasze frajerstwo mamy nadmiarowe mecze z Celticiem i jest jakaś mała szansa, że obie kadry będą zajechane, a nie tylko my.
Wszyscy trzej to nie poziom Bayernu... Sane niestety nie dojeżdża. O Comanie i Gnabrym to nie ma co nawet mówić, bo to poziom jakiegoś Holstein Kiel. Niestety, są tak słabi i tak duże umowy im Hasan dał lekką ręką, że obaj zostaną w Monachium :( :(
Jakiego Bayern potrzebuje bramkarza? Takiego, który:
A) dobrze gra nogami
B) świetnie radzi sobie w pojedynkach 1vs1.
Jeśli chodzi o punkt A to Neuer dalej jest na topowym poziomie, ale jeśli chodzi o B to jest fatalny... właściwie kiedy przeciwnik idzie z kontrą i wychodzi sam na sam z Neuerem to jest po ptakach...
Rozjaśni mi ktoś sytuację?
- zarząd widzi(?), że mamy ofensywę do kitu
- obmyśla plan sprowadzenia Nkunku
- nie zastanawia się nad jego sportową jakością i podatnością na kontuzje
- oferujemy 50 milionów
- prawdopodobnie (?) transfer upada, bo Chelsea chce 70 milionów...
... I wygląda na to, że mając w gotowości 50 milionów do wydania na ofensywę jedyne co zrobimy, to oddamy Tela? To był jedyny pomysł zarządu? Nkunku? A jakieś alternatywy? Tam naprawdę nie ma nikogo kreatywnego i z pomysłem?
O finale możemy zapomnieć, chyba że zrobimy coś z ofensywą. Gorzej, że defensywa się teraz odkleja...
Trzeba wygrać 12 meczów w Bundeslidze i mamy majstra, to nasz główny cel powinien być.
@BreitnerPaul już nie chcę wchodzić w politykę, ale to jest naprawdę śmiech na sali mieć tyle elektrowni jądrowych i dać się nabrać ruskim, a teraz znowu badziewne stare kopalnie na węgiel otwierać... żenada.
Zgoda, ale każdy poważny zespół ma kim rotować. My nie mamy drugiego napastnika i trzech bezużytecznych skrzydłowych. Nie mamy kim grać na PO, bo to nie poziom Laimera, a na LO "szaleje" Guerreiro. U nas nie ma jakości w kadrze, po prostu...
@Pir5 w ataku to mamy może 3 nazwiska, które coś robią, w obronie elektryczny Kim i ręcznik Neuer... mało jakości... a co do tego, że wąska kadra to wszyscy się zgodzą.
@hoven ale kadra u nas jest niesamowicie wąska, z takim Celticiem spokojnie moglibyśmy wyjść z drugim napastnikiem... którego nie mamy. Do tego oddajemy Tela, więc robi się jeszcze gorzej. Zaraz kontuzje dojdą i nie będzie kim grać.
@andrzej1980 nie, Hasan był gorszym partaczem. Tu nawet Salomon by nie rozwiązał problemu kontraktów Goretzki, Comana czy Gnabry'ego, które "zawdzięczamy Bośniakowi". Póki co Eberl kiepski w transfery, ale podpisał Daviesa, który się mówiło, że na 100% odejdzie... Zobaczymy.
Oni nawet formy nie potrzebują, żeby nas wyeliminować, jak mamy grać tak, jak gramy. Do tego Kompany zarzyna Kane'a i jak on wyleci to znowu będzie jeszcze większy dramat...
Chyba żal się bierze z tego, że Tel miał jako jeden z nielicznych w tej kadrze serce dla Bayernu... Zupełnie inne podejście niż "kapitan" Kimmich. Bo jest tak jak mówisz - absolutnie nic ciekawego nie pokazał. Dziwię się jednak, że nie wypożyczyliśmy go wcześniej...
Mecz o nic. Nie ma znaczenia, które miejsce zajmiemy, bo niezależnie od wyniku i tak możemy trafić na City albo real. Dałbym pograć młodzieży i skupmy się teraz na lidze.
Szkoda, że nie potrafiliśmy chociaż zremisować z mocarnym Feyenordem...
@hoven spoko, ja po prostu odpowiadam na uwagi, że "Kompany wolał spuścić zespół", "nic nie zmienił w grze", "oddał sezon walkowerem". Jest to nierzetelne, nie fair i absolutnie nie jest to tożsame z "chciał grać ofensywnie". Zamiast przykładu Nottingham co powiesz na przykłady pozostałych beniaminków z sezonu 23/24? Kurczę, grali brzydko i pragmatycznie i zlecieli razem z Burnley...
PS nie, nie ja wspominałem nic o tym, że wyprzedali mu skład.
Któryś raz czytam te same bezmyślnie powtarzane brednie na temat stylu gry Kompany'ego w Premier League z gatunku "wolał spuścić zespół do Championship niż coś zmienić" i tak się zastanawiam... ile osób tutaj czytało cokolwiek o Burnley Kompany'ego przed sezonem poza nagłówkami artykułów? Bo pamiętam, że jak robiłem sobie research, choć może i niezbyt intensywny, to wychodziło na to, że Kompany, choć naiwny, próbował coś jednak zmieniać w systemie gry. Nie chcę wychodzić z pozycji eksperta, który zjadł zęby na stylu gry Burnley rok temu, ale zanim się zacznie szerzyć mity, to może warto je zweryfikować?
"Heading into the campaign the message was clear. “Style is non-negotiable,” one club source told The Athletic last summer. In hindsight, it should have been. Burnley’s early-season fixture list was daunting and, having stuck predominantly with the 4-3-3 system that had served them so well in the Championship, they were dominated and comfortably beaten by Manchester City, Aston Villa, Tottenham, Newcastle and Chelsea in five of their opening eight league games.(...)
Multiple sources The Athletic spoke to at the time highlighted Kompany’s tactical naivety, stubbornness and inexperience, alongside the team’s lack of quality and soft underbelly.(...)
Things had to change. November began with a home game against Crystal Palace and Kompany adapted his system, committing to the 4-2-3-1 in possession and 4-4-2 out-of-possession system, which allowed them to mix up their play and form a better defensive shape.
Burnley were the better team but still managed to lose 2-0, a costly mistake from Jordan Beyer, who lost possession on the edge of his own box, gifting Palace the opening goal."
Znalazłem też całkiem fajny komentarz, idealny jako głos w dyskusji:
"Contrary to popular opinion, Kompany did actually adjust his style for the Premier League. He definitely went more defensive after the batterings by Chelsea and Spurs early on. We also set up very differently to the Championship season where it was mostly 4123 - we spent most of this season playing some sort of flexible 442.
'What happened' is a combination of inexperience in the squad, difficult fixture list leading to destroyed confidence, poor transfer window(s) (with a record spend too!) and yes, some poor selection, tactical and management decisions from Kompany.
I was still behind him and sad he is leaving, but let's not pretend he hasn't underachieved massively this season.
Source: Season ticket holder for 10+ years"
Wnioski? Kompany mimo wszystko nie jest idiotą, widział problem i cokolwiek, nawet jeśli nieskutecznie, reagował.
PS Swego czasu (chyba w "Piłce nożnej"), był na temat świetny artykuł. Szkoda, że nie przywiązałem do tego wtedy wielkiej wagi...
A co z tym Nkunku? Potrzebujemy kogoś do ofensywy, bo nie uciągniemy. Gnabry, Coman to żart, Sane raz na 5 meczów coś pokaże, Kane chyba zajechany, a Musiala chyba przygnieciony presja...
Ale zarząd nie chce... Eberl powiedział wprost, że trzeba obniżyć oczekiwania. Nie mamy w planach finale dahoam w tym roku, co Maxiu potwierdziłm nie sprowadzając zmiennika dla Kane'a zimą. Wszyscy widzieliśmy co się działo, kiedy Harry był kontuzjowany...
Szczurom z Madrytu. City nie lubię, ale prześcieradeł bardziej.
No właśnie te statystyki są zatrważające...
Z drugiej strony, ciekawe czy gdybyśmy mieli odpowiednią jakość w składzie, to tych bramek strzelonych byłoby więcej? Gdyby w ataku był ktoś kompetentny, a nie Coman lub Gnabry? A straconych bramek mniej, gdybyśmy byli już po rewolucji na pozycji bramkarza i zdjęciu ręcznika z bramki?
Fajne podsumowanie :)
Dziura w środku pola i Coman... Na Celtic może starczy.
Coman i Gnabry zostaną, a Sane odejdzie za darmo. Żaden Wirtz tu nie przyjdzie, skoro płacimy fortunę na tych darmozjadów.
Ok xD
@bawaria42 o Lucasie.
Dier za solidny i generalnie tani, trzeba się pozbyć. Przepłacić kogoś za 60 milionów, a potem oddać za 20 :')
Jeśli chodzi o budowę formacji obronnej to jest dramat u nas, od czasów "nawet nie wiecie kogo kupiliśmy" palniętego przez Hoenessa.
Bo nie rokuje ta gra. Bijemy ogórki, ale może nie starczyć na europejskich średniaków (jak Feyenord, Dortmund). Niedługo Leverkusen...
Natomiast punkty oczywiście cieszą, przewaga w tabeli również.
Szybko poszło.
Może pojawi się coś nowego...
Uuu, Leverkusen znosi traci punkty... Szanse na odzyskanie mistrza rosną :D
Przecież każdy na nas tak gra, bo to najprostszy sposób na wygraną z Kompanym. Wystarczy jedna szybka kontra. Sami wymuszamy autobusy u rywali.
Jak się wydaje grube pieniądze na takiego Paulinę, to potem nie starczy na Wirtza.
Matematyka.
@hoodykr moim zdaniem Sane przy optymalnych zarobkach to świetna opcja z ławki.
Ale no właśnie - zarobki...
Jak wygramy 11/13 meczów to mamy meistra :)
Wynik cieszy :)
Uuuu, Sane.
Ale byłby gol Kane'a.
Fajnie, że sie stara. To uzasadnia płacenie mu 17 milionów pensji.
Kane 6 kontaktów z piłką? :') przy takich Comanach to nic dziwnego... W ogóle nie wykorzystujemy jego potencjału.
Ja pier... Coman... Niech on pakuje już manatki do Arabii...
Rok temu też grali na trzy fronty i też mieli "opaść z sił". To jest pierwszy poważny rywal Bayernu w Bundeslidze od czasów Dortmundu Tuchela (a i oni byli poziom niżej) , więc nie lekceważyłbym ich.
I Kane.
Mi się dziś śniło, że Bayern był czwarty w grupie LM z dwoma punktami... Na drugim miejscu Celtic, a nam został mecz ze Slovanem Liberec o awans xD
@hoven stary, właśnie o to mi chodzi. Przecież Kompany nie stosuje rotacji, a zarząd nawet nie sprowadził mu drugiego napastnika...
Przecież taki Celtic powinien dostać lanie 4:0 w pierwszym meczu, a w rewanżu dostać szansę Tel i Aznou. A mamy co mamy. Leverkusen jest po bardzo ciężkim meczu w nogach, a my przez fatalne zarządzanie kadrą ze strony władz klubu i niedoświadczonego trenera pewnie będziemy wyglądać gorzej.
Nasza obrona to mem. Jak już jest ktoś solidny to wywalić i kupić jakieś guano za wielkie pieniądze.
Zgadzam się z poniższymi - niech Leverkusen wygrywa w PN. Przez nasze frajerstwo mamy nadmiarowe mecze z Celticiem i jest jakaś mała szansa, że obie kadry będą zajechane, a nie tylko my.
@hoodykr no niestety, to prawda XD przecież Gnabry to jest w ogóle dno, a Coman robi wiatr, ale nie potrafi podać/strzelić. To jest żałosne trio.
Wszyscy trzej to nie poziom Bayernu... Sane niestety nie dojeżdża. O Comanie i Gnabrym to nie ma co nawet mówić, bo to poziom jakiegoś Holstein Kiel. Niestety, są tak słabi i tak duże umowy im Hasan dał lekką ręką, że obaj zostaną w Monachium :( :(
Nikogo by nie kupili, Laimer by grał :D:D:D
Chyba najlepsza opcja dla nas na LO. Dobry ruch.
A może Sandro "lepszy od Lewandowskiego" Wagner?
Jakiego Bayern potrzebuje bramkarza? Takiego, który:
A) dobrze gra nogami
B) świetnie radzi sobie w pojedynkach 1vs1.
Jeśli chodzi o punkt A to Neuer dalej jest na topowym poziomie, ale jeśli chodzi o B to jest fatalny... właściwie kiedy przeciwnik idzie z kontrą i wychodzi sam na sam z Neuerem to jest po ptakach...
Dlatego Guardiola nigdzie indziej nie ma szans.
Rozjaśni mi ktoś sytuację?
- zarząd widzi(?), że mamy ofensywę do kitu
- obmyśla plan sprowadzenia Nkunku
- nie zastanawia się nad jego sportową jakością i podatnością na kontuzje
- oferujemy 50 milionów
- prawdopodobnie (?) transfer upada, bo Chelsea chce 70 milionów...
... I wygląda na to, że mając w gotowości 50 milionów do wydania na ofensywę jedyne co zrobimy, to oddamy Tela? To był jedyny pomysł zarządu? Nkunku? A jakieś alternatywy? Tam naprawdę nie ma nikogo kreatywnego i z pomysłem?
@hoven takim graczem jest Tel. W kiepskiej formie, ale mentalnie to się pali do gry.
@Alistair to na pewno. Pytanie co zrobią nasi.
@Gwzd44 myślisz, że ktoś na to patrzy? :)
Ciekawe czy po ostatnich wyczynach naszych kopaczy, szychy w klubie zastanawiają się, czy powalczyć o Alonso po sezonie...
O finale możemy zapomnieć, chyba że zrobimy coś z ofensywą. Gorzej, że defensywa się teraz odkleja...
Trzeba wygrać 12 meczów w Bundeslidze i mamy majstra, to nasz główny cel powinien być.
Dawać jakieś zmiany, zanim się połamią...
Niestety, nie mogę oglądać. Ale czytam, że w końcu jakiś postęp?
@Hydra123 bo potencjał to my faktycznie wykorzystujemy xD
Mam wrażenie, że z Wirtzem skończyłoby się jak z Olise - dostosowałby się poziomem do reszty.
Albo chociaż 3:0 do przerwy zagrać i potem dać pograć Aznou i reszcie, no ale...
Bo my mamy swój świat w Monachium... a potem kontuzja Kane'a i Leverkusen odrabia strat...
Żadna niespodzianka :D niestety...
@hoven 100% racji.
@BreitnerPaul już nie chcę wchodzić w politykę, ale to jest naprawdę śmiech na sali mieć tyle elektrowni jądrowych i dać się nabrać ruskim, a teraz znowu badziewne stare kopalnie na węgiel otwierać... żenada.
@ovadinho to prawda, niestety. Bez rotacji będzie ciężko.
Nie, zagramy tak jak zawsze.
@Kimas ok, kto za Kane'a?
Zgoda, ale każdy poważny zespół ma kim rotować. My nie mamy drugiego napastnika i trzech bezużytecznych skrzydłowych. Nie mamy kim grać na PO, bo to nie poziom Laimera, a na LO "szaleje" Guerreiro. U nas nie ma jakości w kadrze, po prostu...
@Pir5 w ataku to mamy może 3 nazwiska, które coś robią, w obronie elektryczny Kim i ręcznik Neuer... mało jakości... a co do tego, że wąska kadra to wszyscy się zgodzą.
@hoven ale kadra u nas jest niesamowicie wąska, z takim Celticiem spokojnie moglibyśmy wyjść z drugim napastnikiem... którego nie mamy. Do tego oddajemy Tela, więc robi się jeszcze gorzej. Zaraz kontuzje dojdą i nie będzie kim grać.
Dostaliśmy lanie od Feyenordu, no to płacimy... a kadra wąska i cienka jak sik węża u nas.
Wszystkiego najlepszego :D
Pewnie City będzie gnieść, a realik znowu odda dwa celne farfocle na bramkę i jakoś się przeczołga dalej.
City byłoby poza zasięgiem, zwłaszcza, że robi teraz transfery i pewnie lada moment wrócą do dobrej gry.
Wszystko do przejścia, jeśli oczywiście poprawimy w końcu grę...
Bayern regularnie ma szczęście w losowaniach, cała faza grupowa to był fart, bo trafialiśmy na ogóry z każdego koszyka.
Freund załamany wylosowaniem Celticu xDD
udało się!!!
Umkniemy spod gilotyny?
Guerreiro gra tak genialnie, bezbłędnie i jest przyszłością Bayern, że jakiś tam Aznaou niech sobie szuka przyszłości w innym klubie :')
Generalnie zgoda, ale wypchnąć z klubu Goretzkę i Comana tylko cudotwórca by umiał.
@kibicod2007 tylko kto jest lepszy od Sane w ofensywie? Coman, Gnabry, Tel? My nie mamy żadnych jakościowych opcji...
City albo Celtic, jutro losowanie.
@admin wiadomo, że są różne nastroje wśród kibiców, zobaczymy co bukmacherzy powiedzą i jaki kurs dadzą.
Gość strzelił 4 bramki w sezonie i chcemy za niego 50 milionów xD
@Mistrz358 City i real są jednak poziom wyżej niż my w tej chwili.
@andrzej1980 nie, Hasan był gorszym partaczem. Tu nawet Salomon by nie rozwiązał problemu kontraktów Goretzki, Comana czy Gnabry'ego, które "zawdzięczamy Bośniakowi". Póki co Eberl kiepski w transfery, ale podpisał Daviesa, który się mówiło, że na 100% odejdzie... Zobaczymy.
Oni nawet formy nie potrzebują, żeby nas wyeliminować, jak mamy grać tak, jak gramy. Do tego Kompany zarzyna Kane'a i jak on wyleci to znowu będzie jeszcze większy dramat...
Nie będzie żadnej przebudowy.
Napiszę jeszcze raz - faza grupowa w wykonaniu Bayernu to jest kwintesencja frajerstwa.
Takim gadaniem kapitanek Kimmich nie polepsza sytuacji.
Jeśli trafimy na City to niech Kompany się uśmiechnie do Guardioli, żeby przy 0:4 przestali nam już strzelać...
Będzie losowanie Bayern/real vs Celtic/City
Coman strzelił 4 bramkę w sezonie!!! ODBUDOWUJE SIĘ!
Niech Kim i Neuer coś odwala, straćmy 2 bramki, jak spadniemy to zamiast City zagramy z Feyenordem. Będzie łatw... A nie xD
Dobrze widzę, że w 1/16 Juventus/City XDDDSDD
Nie. To jest mecz tylko o premię pieniężną za wygraną.
Oszczędzałbym Kane'a...
@Patryk233 szybki jest dalej, wiatr robi... Tylko absolutnie nic z tego nie wynika, dramat.
Chyba żal się bierze z tego, że Tel miał jako jeden z nielicznych w tej kadrze serce dla Bayernu... Zupełnie inne podejście niż "kapitan" Kimmich. Bo jest tak jak mówisz - absolutnie nic ciekawego nie pokazał. Dziwię się jednak, że nie wypożyczyliśmy go wcześniej...
Coman od dziesięciu dostaje :D
Szacun do Tela. Zupełnie inne podejście niż Goretzka, Coman czy Gnabry.
@hoven fakt. Mimo wszystko to dalej dobry mecz na ogranie młodzieży...
Mecz o nic. Nie ma znaczenia, które miejsce zajmiemy, bo niezależnie od wyniku i tak możemy trafić na City albo real. Dałbym pograć młodzieży i skupmy się teraz na lidze.
Szkoda, że nie potrafiliśmy chociaż zremisować z mocarnym Feyenordem...
@Sielber9 zapomniałem już o istnieniu Wernera :D
Wystarczył remis z Feyenordem, żeby mieć 99% szans, ale przerosło to tych kopaczy.
Tel nie grał wybitnie, ale to był jeden z ostatnich w tym klubie z mentalem...
@hoven to, że grał "romantycznie" nie znaczy, że nie zmieniał sposobu gry, chociaż cały czas z naciskiem na ofensywę.
@hoven spoko, ja po prostu odpowiadam na uwagi, że "Kompany wolał spuścić zespół", "nic nie zmienił w grze", "oddał sezon walkowerem". Jest to nierzetelne, nie fair i absolutnie nie jest to tożsame z "chciał grać ofensywnie". Zamiast przykładu Nottingham co powiesz na przykłady pozostałych beniaminków z sezonu 23/24? Kurczę, grali brzydko i pragmatycznie i zlecieli razem z Burnley...
PS nie, nie ja wspominałem nic o tym, że wyprzedali mu skład.
Któryś raz czytam te same bezmyślnie powtarzane brednie na temat stylu gry Kompany'ego w Premier League z gatunku "wolał spuścić zespół do Championship niż coś zmienić" i tak się zastanawiam... ile osób tutaj czytało cokolwiek o Burnley Kompany'ego przed sezonem poza nagłówkami artykułów? Bo pamiętam, że jak robiłem sobie research, choć może i niezbyt intensywny, to wychodziło na to, że Kompany, choć naiwny, próbował coś jednak zmieniać w systemie gry. Nie chcę wychodzić z pozycji eksperta, który zjadł zęby na stylu gry Burnley rok temu, ale zanim się zacznie szerzyć mity, to może warto je zweryfikować?
"Heading into the campaign the message was clear. “Style is non-negotiable,” one club source told The Athletic last summer. In hindsight, it should have been. Burnley’s early-season fixture list was daunting and, having stuck predominantly with the 4-3-3 system that had served them so well in the Championship, they were dominated and comfortably beaten by Manchester City, Aston Villa, Tottenham, Newcastle and Chelsea in five of their opening eight league games.(...)
Multiple sources The Athletic spoke to at the time highlighted Kompany’s tactical naivety, stubbornness and inexperience, alongside the team’s lack of quality and soft underbelly.(...)
Things had to change. November began with a home game against Crystal Palace and Kompany adapted his system, committing to the 4-2-3-1 in possession and 4-4-2 out-of-possession system, which allowed them to mix up their play and form a better defensive shape.
Burnley were the better team but still managed to lose 2-0, a costly mistake from Jordan Beyer, who lost possession on the edge of his own box, gifting Palace the opening goal."
https://www.nytimes.com/athletic/football/premier-league/schedule/
Znalazłem też całkiem fajny komentarz, idealny jako głos w dyskusji:
"Contrary to popular opinion, Kompany did actually adjust his style for the Premier League. He definitely went more defensive after the batterings by Chelsea and Spurs early on. We also set up very differently to the Championship season where it was mostly 4123 - we spent most of this season playing some sort of flexible 442.
'What happened' is a combination of inexperience in the squad, difficult fixture list leading to destroyed confidence, poor transfer window(s) (with a record spend too!) and yes, some poor selection, tactical and management decisions from Kompany.
I was still behind him and sad he is leaving, but let's not pretend he hasn't underachieved massively this season.
Source: Season ticket holder for 10+ years"
Wnioski? Kompany mimo wszystko nie jest idiotą, widział problem i cokolwiek, nawet jeśli nieskutecznie, reagował.
PS Swego czasu (chyba w "Piłce nożnej"), był na temat świetny artykuł. Szkoda, że nie przywiązałem do tego wtedy wielkiej wagi...
@Kimas my nie gnietliśmy Feyenordu, nie licząc krótkich fragmentów bezmyślnie kopaliśmy piłkę przed ich polem karnym.
@hoodykr nie widzę szans na pozbycie się trzech skrzydłowych, odejdzie Sane, a my zostaniemy z tymi ciapciakami Comanem i Sane.
Macie rację z tym Nkunku, no ale mam nadzieję, że zarząd myśli o kimś do ofensywny, a Nkunku był tylko jednym z pomysłów...
A co z tym Nkunku? Potrzebujemy kogoś do ofensywy, bo nie uciągniemy. Gnabry, Coman to żart, Sane raz na 5 meczów coś pokaże, Kane chyba zajechany, a Musiala chyba przygnieciony presja...