REKLAMA

Komentarze

35 wyników na stronie

Ludzie, po co się transferów domagacie? Mamy najlepszy skład w Bundeslidze, a skoro przegrywamy, to problem tkwi gdzie indziej.

Może Jupp im przemówi do rozsądku w przerwie...

W sumie to jest chyba po meczu. Kiedy ostatnio Bayern po straceniu bramki i przegrywaniu odrobił straty?

Mnie to już przeraża :/ a obawiam się, że to będzie tak wyglądać do końca rundy...
Nie potrafię powiedzieć co jest nie tak? Brak koncentracji? Motywacji? Zmęczenie?

Borussia pewnie mistrzem zostanie, no niestety. My gramy na trzech frontach i ciężko będzie w każdym meczu wygrywać :/

... czyżbyśmy w kolejnym meczu mieli problemy z koncentracją? :(

Gadanie "wygrała drużyna nie pieniądze" to głupota. Po pierwsze: Bayern nie był w tamtym meczu słabszy, ba, przeważał. Po drugie: Borussia biedna i ojej? Sama sobie winna. W europejskich pucharach trzeba grać, a nie zlewać je i spinać się na Koeln w Bundeslidze. Dobry zespół musi być na tyle mocny, by grać na wszystkich frontach, a nie tylko w Bundeslidze.

Dzisiaj Bayern musi wygrać i zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie. Bayer jest w trudnej sytuacji, a na Borussie, tradycyjnie od roku, nie mamy co liczyć. Mamy potencjał, mamy umiejętności. Wystarczy koncentracja i wiara w zwycięstwa.

FCB Forever Number One!

Trudno. Osobiście wydaje mi się, że zawiodła psychika. Gdy Bayern traci jako pierwszy gola - gubi się (patrz Borussia M., Hannover). Strata przewagi boli, bo jeszcze gramy w LM i Pucharze i ciężko będzie :/ a nowy wicelider gra tylko w Bundeslidze :/

Generalnie zawsze byłem ciekaw co się stanie, gdy Bayern jako pierwszy straci gola. Czy się nie pogubią wtedy...

Każdemu może się zdarzyć słabszy mecz:/ z drugiej strony, my przynajmniej gramy na trzech frontach, a nie zlewamy LM jak Borussia

Każdemu się może zdarzyć nietrafiony karny. I to nie jest powód do tragedii.
I cieszę się, że tym razem tematu nie zdominowały dzieciaki w stylu "Gomez nie umie grać" (jasne, lepiej przekiwać całą obronę, jak w Fifie :)). Popieram więc to co napisali Salihamidzic, Bajern, Kondzik.

Zdf, jak to powiedział jeden mój wykładowca ... "komentarze internetowe zawsze będą szambem":/ a wiek niestety to tylko pozory, bo może się trafić ktoś, kto kto ma 12-13 lat i potrafi pisać i jakiś sfrustrowany 25-latek...

Wynik faktycznie nie odzwierciedlał przebiegu spotkania, ale myślę, że nie mamy co narzekać ;) 1:1 to też nie jest zły wynik, no i możemy pocieszać się tym, że przeciwnik ciągle nie wbił nam gola :D
Jeszcze co do Gomeza. On może grać słabiej cały mecz, ale generalnie to jest taki piłkarz, któremu wystarczy tak naprawdę jedna sytuacja i mamy gola ;)
Nie krytykowałbym też Juppa. Celem jest awans do 1/8 z pierwszego miejsca, a remisy na wyjeździe nam tego nie utrudnią.

Podsumowując: wypadek przy pracy :p

Jakiś czas gry w rezerwach na pewno Usamiemu nie zaszkodzi. Jupp wie o nim trochę więcej, niż my po paru fragmentach meczów. Jeśli czegoś się obawiać to tylko tego, czy kadra nie będzie za wąska. Jak Robbery złapią kontuzję to nie tak łatwo to zastąpić.
No ale powtarzam, Jupp raczej wie co robi ;)

Panowie, przyzwyczajajcie się, że wiele osób będzie narzekało na Gomeza, nawet jakby strzelił 5 bramek Barcelonie ^^ w końcu to typowy sęp pola karnego, a część bohaterskich ekspertów i przeciwników Gomeza przyzwyczaiła się do zupełnie innych bramek, gdzie wcześniej przekiwali samotnie całe boisko lub strzelają gole z 40 metrów ^^ niestety, nie wszyscy zauważyli, że gry z serii Fifa ogromnie różnią się od rzeczywistości ^^

Całe szczęście, że nie sprzedaliśmy Gomeza za grube miliony do Liverpoolu, bo jak się rozkręci to spokojnie zdobędzie nawet 40 bramek w tym sezonie :D (ok, hiperbolizuję, acz wskazuję potencjał).

Wynik mnie aż tak nie dziwi (niemniej cieszy jak cholera :D), po pierwszej porażce z BM pisałem, że warto poczekać do trzeciego meczu w sezonie (HSV), bo mniej więcej wtedy powinni się rozkręcić ^^

Zapraszamy Kalle :)

Mauri - nie wszyscy :p jest tu wielu normalnych kibiców, którzy nie wylewają tu swojej frustracji i nie zanurzają się w bagnie obraźliwych komentarzy ;) pozdrawiam

"Robben nic nie potrafi" - dobre :p gdyby grał w Borussi, a Gotze w Bayernie usłyszałbym pewnie to samo, ale o Gotze...

Obiektywizm to tak rzadka rzecz...

Poza tym apeluję o spokój. Jak ktoś mówi, że Księżyc jest mniejszy od słonia i się przy tym upiera, to po co się męczyć i przekonywać kogoś? :p

Fakt, mój błąd

Ja meczu niestety nie oglądałem, ale chciałbym zobaczyć statystyki. Być może było tak, jak Bayern zazwyczaj przegrywa - dominuje, strzela celnie, tworzy akcje, ale pechowo traci jedno bramkę i równie pechowo nie może strzelić żadnej. Na tę chwilę odbieramy to zbyt emocjonalnie, spróbujmy obiektywnie prześledzić tę porażkę.
Przed nami 29 meczy ;)

Ze 3 pierwsze mecze słabiej zagrają, potem pójdzie lepiej... chyba... ale wychodzi presja i gadanie, że są najlepsi i nikt z nimi nie ma szans. Trudno, trzeba to przejść/

Najgorsze jest to, że gdyby było 2:0 dla nas, a nie dla nich, a gra pozostałaby taka sama, to czytalibyśmy zupełnie różne komentarze. Obiektywizm to dobra rzecz panowie.

Tragicznie nie było, nasi lepiej niż wcześniej zagrali w obronie, za to mniej uważnie w ataku (dużo strat). Na pewno z tej mąki będzie chleb ;) no i trzeba pamiętać, że praktycznie graliśmy rezerwami. Połowa podstawowego składu pojawiła się na drugą połowę, ale za późno.

Barcelona nie zagrała wiele lepiej obiektywnie patrząc (nie jak komentator, najwyraźniej fan Barcelony :D), mecz był na remis. Inna sprawa, że był nudny, bo jak zwykle przez większość czasu obrońcy Barcy podawali między sobą piłeczkę. Pasjonujące. To jest najpiękniej grająca drużyna świata? oO
I też koniecznie trzeba dodać, że wbrew temu co pier****ł komentator, to Bayern wyszedł w gorszym ustawieniu, bo praktycznie rezerwowym. Ale dla kogoś, kto nie zna nazwisk piłkarzy i kto chyba ogląda tylko treningi Barcelony ciężko wiedzieć, że zabrakło Neuera, Lahma, Ribery'ego i Robbena, a Schweinsteiger, Kroos, Gomez, Muller grali od gdzieś 70 minuty :D

No ale komentator faktycznie genialny :D DIAZ!!! ILIĆ!!! Może to i lepiej, że Polsat odpuszcza Ligę Mistrzów od sezonu 2012/13, bo już nie mogę słuchać tych amatorów, którzy nie potrafią się profesjonalnie przygotować do meczu i nawet nazwisk piłkarzy nie znają...

Widzę, że za wielu kibiców nie ma na tej stronce :( a przynajmniej ci prawdziwi kibice nie krzyczą tu jak głupi.

Ludzie, ile wy macie lat? Naprawdę nagraliście się w Fifę? Bayern miał naprawdę kupić Vidica i Puyola? Wydać na transfery 200 mln euro? To jest profesjonalny klub, a nie cyrk czy fabryka długów, jak wiele klubów na zachodzie!

No i co to za postawa? "Wszyscy z zarządu do dupy", "cała obrona do dupy", to jak jesteście tacy zajebiści to przejmijcie ten klub. Tylko nie zdziwcie się, że dokonać transferu nie jest tak łatwo jak w jakiejś Fifie... aha, i piłkarze nie mają statystyk.

Drużyna ma potencjał czy tego chcecie czy nie, na LM też. Faktycznie, być może przydałby się kolejny obrońca, ale jeszcze raz popatrzcie na ewentualny skład i obiektywnie powiedźcie czy jest słaby.

A jak słyszę teksty w stylu "Gomez jest słaby" to nie wiem czy śmiać się czy płakać :) ludzie, wy chcecie Messiego? :D

A najazdy na van Buytena też są śmieszne. Obiektywnie patrząc - tak, robi błędy i pasuje nam co najwyżej na ławkę. Ale wyzwiska kogoś, kto robi co tylko może, by Bayern wygrywał to żenada na poziomie gimnazjum. Zero wdzięczności, patrzycie tylko na błędy. Pewnie, że je robi, ale czy ktoś z was poza durnymi anonimowymi komentami w necie podszedłby do niego i powiedział prosto w oczy? Nie ;)

Cóż, zostaje pogratulować obydwu Borussiom ;)

Tej z Dortmundu w pełni zasłużonego mistrzostwa i równego sezonu ;)

No i tej z Moenchengladbach,za niespodziewane zwycięstwo z Hannoverem. Oby tylko nasi tego nie spieprzyli :D

Problem w tym, że jesteśmy uzależnieni od Hannoveru... powątpiewam, by stracili punkty w meczu z outsiderem.... dwóch ostatnich też nie grają raczej z potęgami...

Muszę się zgodzić z Artuchem...

Sprzedanie van Bommela było jednym z największych błędów Bayernu. Wielu fanom nie pasował jego styl gry. Niestety, dziś dla kibiców najważniejszych jest te kilka dryblingów w trakcie meczu (nawet jeśli 90% jest nieudanych), niż osoba wywiązująca się z innych zadań wynikających z boiskowej pozycji pozycji, osoba będąca w pełni zaangażowana w mecz, dająca z siebie wszystko. A na pozycji Marka najważniejsze było kierowanie obroną, zatrzymywanie akcji rywali, atkże rozdzielanie podań, rozgrywanie piłki, niekiedy strzał z daleka. Z każdego z tych zadań wywiązywał się znakomicie. Czy naprawdę jest nam potrzebny drugi Messi, na pozycję środkowego-defensywnego pomocnika? O tym, że był świetnym kapitanem z charakterem to chyba nie muszę już wspominać. Szkoda, że był jednak niedoceniany i lekceważony.

Kto zajął jego miejsce?...

fan128 - napisałem, że Borussia moze utrzymać forme...
Nie umniejszam zaslug, uwazam, ze zasluzyla na mistrza.
W tym roku zawiedli w pucharach Werder, Borussia. Obserwuje to rok w rok. Dobra gra przez jeden sezon i co dalej? Hannover zasluzyl na puchary, ale oby nie skończył jak Werder w tym sezonie... nie chcialbym znowu widzieć Włochów na 3 miejscu rankingu...

Widzę, że wszyscy zapomnieli o tym, że van Gaal załatwił Bayernowi w tamtym sezonie mistrzostwo i puchar Niemiec, a także finał LM ;) panowie, czegokolwiek źle nie zrobił - trochę obiektywizmu! Zrobił błędy ok, ale robienie z niego kozła ofiarnego za stracony sezon i rozpamiętywanie tylko złych chwil to spora przesada.

To, że Hannover jest tak wysoko nie oznacza szczęścia, a co najwyżej rosnący poziom Bundesligi. Z tego trzeba się cieszyć.
Dmagio - racja, że Bayern ma to na co zasłużył. Ale nie zgadzam się, że słowa "Borussia nie da rady w LM" nie są na miejscu. Ten klub już w tym sezonie reprezentował Bundesligę na arenie międzynarodowej. Efekty widzieliśmy sami, nie wyszli z grupy LE. Nie zdziwię się, jeśli w LM też zawiedzie. Bo ciągle uważam, że większość drużyn Bundesligi to sezonowcy. Jeden dobry, następny kiepski. Borussia może utrzyma formę, Bayer może też, ale Hannover?
I nie zrozumcie mnie źle, bo za wszystkie wymienione teamy będę trzymał kciuki ;)

Wychodzi na to, że w przyszłym sezonie w LM zagrają Borussia, Bayer i może Hannover... obawiam się jednak, że to niestety tylko sezonowe drużynki i w następnym sezonie zaczną zawodzić. H96 ma jeszcze eliminacje do LM i nie wróżę mu sukcesu...
A na LE nie ma co narzekać, jak dla mnie jest ciekawsza niż LM ;) a stwierdzenie, że tam grają drużyny słabe jest dużym uproszczeniem.

A Ty Dede wracaj na własny śmietniczek, a nie frustruj się porażką z outsiderem tabeli ;) gówniarzeria się szerzy...

Trochę kultury dzieciaczku ;) ja wiem, że w domu u Ciebie tak wolno, ale nie jesteś u siebie ;) dowartościowujesz się? ;)

Powinno być wam wstyd, obydwu stronom. Po co te żałosne kłótnie, i to na tak niskim poziomie? Ja, mimo że jestem kibicem Bayernu, trzymam też kciuki za Borussię. Może niekoniecznie życzyłem im wygranej z Eintrachtem i oczywiście liczę na to, że to Bayern wygra Bundesligę, ale np. w Lidze Europejskiej chciałem, żeby pocisnęli.

Może dlatego, że po prostu jestem kibicem ponad podziały? A nie przyjmujący pewną wrogą postawę, bo tak "wypada" czy "inni tak robią"...

A do pseudokibiców Borussii mam prośbę: po co wchodzicie na tą stronę i wpisujecie niepotrzebne, prowokujące komentarze?
Oczywiście nie mam na myśli prawdziwych kibiców, którzy wpadają do nas podyskutować w kulturalny sposób.

Nie, homoseksualizm nie leży w naturze człowieka. Biologicznie obie płcie przystosowane są do innych zachowań. Głównym celem jest wychowanie WŁASNEGO potomstwa, które będzie nosić nasze geny.
Jeśli chodzi o piłkarzy to jest to problem. Wyobraźcie sobie, że jesteście w szatni po prysznicem i macie w zespole dwóch gejów, którzy cały czas dziwnie na was spoglądają. To bardziej krępujące niż gdybyście stanęli nago przed dwiema dziewczynami lub dziewczyna przed dwoma facetami.

Niemniej oddalam się od zachowań agresywnych, jednakże im dłużej homoseksualiści będą prowokować swoimi paradami i zachowaniami to nie widzę dla nich szans.

Gdzie tu jest obiekcja? Manchester przegrał bo był słabszy.
Prawda jest taka, że to Bayernowi trochę szczęścia brakowało, ale przyznam, że Inter był najlepszy w ubiegłym roku. Mourinho to naprawdę wielki trener.

Manchester popełnił ten sam błąd co Barcelona - opierał grę na jednym piłkarzu. Bayern, Lyon, Inter - to były zespoły, dlatego zaszły tak daleko.

Jeśli Manchester "daje dupy" w tak ważnym meczu, to faktycznie nie zasłużyli na nic więcej ;)

Poza tym jeśli myślisz, że w ćwierćfinale LM przy przegrywaniu 0:3 na obcym stadionie z klasową drużyną wystarczy szczęście to naprawdę współczuję.

Barcelona z czterema piłkarzami a Bayern z jednym? Kpina ;D
Rooney? Kpina

Pique - Lahm
Xavi - Schweini

Messiego bym zostawił ze względu na mecz z Arsenalem. Z półfinale Interem wyszło, że opieranie się na jego grze prowadzi niestety donikąd. Finał zdominowały drużyny zespołowe.
Muller w Lidze Mistrzów nie błyszczał tak jak na mundialu.